Obice, internet i wypas bydła. Oceniamy program PiS

Ziemowit Nowak
08.09.2011 , aktualizacja: 07.09.2011 18:56
A A A Drukuj
Wspieranie budowy portu lotniczego w Obicach, a nie lotniska w Masłowie, rozwój hodowli bydła mięsnego i przywrócenie wypasu bydła i owiec na wsi, inwestowanie w internet wszędzie gdzie się da i mało wskazówek skąd na to wziąć pieniądze - tak wygląda wyborczy program PiS "Nowoczesne Świętokrzyskie - praca i sukces".
Parlementarzyści PiS podczas wizyty w Kielcach inaugurującej akcję
Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
Parlementarzyści PiS podczas wizyty w Kielcach inaugurującej akcję "Polska jest jedna. Porozmawiajmy o Polsce"
Trzynastostronicowy dokument opracowało biuro okręgu świętokrzyskiego Prawa i Sprawiedliwości. Ma przekonać wyborców do głosowania na tę partię. W zdecydowanej większości znajdują się w nim jednak twierdzenia, pod którymi podpisać się może chyba każdy komitet wyborczy: "Region nasz, jako jeden z najuboższych w Unii Europejskiej, szybciej niż inni musi nadrabiać zaległości zarówno infrastrukturalne, w zakresie wzmacniania gospodarki regionalnej jak i budowania lokalnego kapitału ludzkiego i społecznego". Jest też dużo ogólników w rodzaju "musimy być społeczeństwem silnym nowoczesnymi umiejętnościami każdego z nas i organizacji w których funkcjonujemy".

Ale znajdziemy i konkrety, jak lista inwestycji drogowych, najważniejszych zdaniem autorów programu. Priorytetem jest "jak najszybsze ukończenie drogi S-7 Warszawa-Kraków w parametrach drogi ekspresowej". Poza tym, "szybka rozbudowa drogi S-74 w relacji autostrada A1 droga ekspresowa S-19", "rozwój układu komunikacyjnego aglomeracji kieleckiej i Kielc" oraz rozbudowa dróg nr 73, 42, 9, 78. Do tego rozwój dróg lokalnych. Tylko skąd na to wziąć pieniądze? "Powinny istnieć szczególne mechanizmy organizacyjno-finansowe pozwalające lokalnym samorządom na szybkie wychodzenie naprzeciw potrzebom z tym zakresie". Jakie mechanizmy? Kto je stworzy i naoliwi pieniędzmi? Nie wiemy. Jest za to słuszny postulat, aby podczas inwestycji drogowych wymuszać na wykonawcach kładzenie infrastruktury telekomunikacyjnej.

Co do kolei, "podstawowymi dla gospodarki regionu szlakami kolejowymi pozostają CMK, linia nr 8 Warszawa-Kraków, linia nr 25 Skarżysko-Rzeszów i linia nr 64 Kozłów-Psary". I kolejne mało odkrywcze stwierdzenie: "Istnieje pilna potrzeba realizacji ich modernizacji i dostosowania do współczesnych prędkości przejazdowych".

PiS nie zapomniał o Wiśle i będzie "wspierać budowę mostów i rozwiązań komunikacyjnych pod Sandomierzem, Połańcem oraz w pobliżu województwa jak np. w Solcu."

Partia składa jedną ważną deklarację - będzie popierać budowę portu lotniczego w Obicach i namawia do tego inne partie, bo "istniejące lotnisko w Masłowie nie posiada możliwości rozbudowy na skalę potrzeb".

Następne pobożne życzenie przeczytamy w rozdziale poświęconym edukacji. Należy "zapewnić równość szans naszym mieszkańcom niezależnie od miejsca zamieszkania i statusu finansowego". Jak? W zasadzie nie wiadomo, bo autorzy od razu przechodzą do analizowania sytuacji w samym szkolnictwie. "Głębokiej przebudowie przy wsparciu przez państwo muszą ulec nasze szkoły zawodowe. System edukacyjny musi wpajać rozumienie konieczności uczenia się przez całe życie, zachęcać do postaw przedsiębiorczych i kreatywnych".

Cały rozdział poświęcono Kielcom, "stolicy regionu i centrum lokalnego rozwoju". Mają one się rozwijać jako ośrodek metropolitalny, centrum regionalnego systemu innowacji, ośrodek targowy, kulturalny, mediów regionalnych. Ale na zasadzie "i Bogu świeczkę, i diabłu ogarek", "umacnianie metropolitalnej roli Kielc musi toczyć się przy jednoczesnym zapewnieniu zrównoważonego rozwoju terytorialnego i społecznego regionu".

Aby pomóc wsi "niezbędne będą - wobec prawie pełnego wyczerpania możliwości zadłużania się samorządów - narzędzia wsparcia finansowego budżetów gminnych". I znowu, gdzie znaleźć te "narzędzia", do czyjej kieszeni sięgnąć? Tego się nie dowiemy. Za to lista postulatów (w tym wymagających olbrzymich nakładów, jak poprawa infrastruktury) ma aż 11 pozycji. Naszym rolnikom PiS proponuje m.in. "rozwój hodowli bydła mięsnego, przywrócenie wypasu bydła i owiec, poszerzanie oferty gospodarstw agroturystycznych, rozwój małego przetwórstwa i wspieranie rozwoju grup producenckich".

Dużo jest o internecie, ale bez konkretów, poza jedynym chyba wskazaniem, skąd wziąć na to pieniądze: "Należy jak najpełniej sięgać po środki unijne, przeznaczone na realizację tego jednego z najważniejszych priorytetów UE".

Największe rozczarowanie to turystyka. Dla nich w programie jest tylko postulat, aby "dbać o stan bieżący naszych walorów", więc PiS będzie wspierać "powstawanie programów i wszystkie działania służące wzmacnianiu naszych walorów".

Na koniec partia Jarosława Kaczyńskiego deklaruje wspieranie rozwoju samorządów i aktywności obywatelskiej. Wszystko to zacne, gdybyśmy nie pamiętali tendencji centralistycznych władzy podczas dwuletnich rządów PiS-u.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 15 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy