Społeczeństwo informacyjne? Mamy miliony internetowych analfabetów

Ziemowit Nowak
22.10.2010 , aktualizacja: 21.10.2010 20:19
A A A Drukuj
- Mieć dostęp do sieci to nie problem, ale mądrze z niej korzystać, to dopiero wyzwanie - przekonują organizatorzy rozpoczętego wczoraj projektu "Internet zmieni region". Ma przekonać ludzi, że internet to nie tylko plotki, filmiki i portale społecznościowe, ale narzędzie ułatwiające życie i pracę.
Logo Internet Explorera
fot. Microsoft
Logo Internet Explorera
Organizatorzy wczorajszej konferencji w urzędzie marszałkowskim podali zatrważające liczby. Mimo że w województwie świętokrzyskim dostęp do internetu w domu lub pracy ma już znaczna większość dorosłych osób, do załatwiania życiowych spraw korzysta z niego nie więcej niż 15-20 proc. osób. Natomiast całym kraju mamy 13 milionów "internetowych analfabetów", czyli w ogóle nie znających globalnej sieci. - Mówimy tu głównie o ludziach w starszym wieku. Ale starszym, czyli po czterdziestce - wyjaśnia Krzysztof Głomb, prezes Stowarzyszenia Miasta w Internecie z Tarnowa, partner projektu.

- Dzisiaj nie jest już problemem dostęp do prędkości przesyłu 1-2 megabajta. Kto chce, ten go znajdzie. Ale wciąż mamy problem z przekonaniem ludzi w ogóle do korzystania z internetu. A inne kraje są już na etapie dostarczania internetu szerokopasmowego do każdego domu. Mamy wiele do nadrobienia - przekonuje Lech Janiszewski, członek zarządu województwa świętokrzyskiego.

Projekt ma przekonywać społeczeństwo do internetu w bardzo praktyczny sposób. Jeden z pomysłów nazwano "Agroniezbędnik". Organizatorzy zamierzają zebrać grupę producentów zajmujących się ogrodnictwem i wspólnie budować platformę teleinformatyczną. Tak, aby truskawki czy jabłka mogli sprzedawać i promować nie tylko stojąc na placu targowym, ale przez portal internetowy, infolinię, mailing e-mailowy. Takich projektów będzie kilka.



Organizatorzy konferencji podkreślają, że aby można było chętniej załatwiać sprawy przez internet, muszą być do tego odpowiednie możliwości. I sami przyznają, że nie jest z tym najlepiej. W Świętokrzyskiem wlecze się program budowy sieci szerokopasmowego internetu w ramach Programu Operacyjnego Rozwój Polski Wschodniej. - Niestety, szerokopasmowy internet wygląda u nas tak, jak w pozostałych województwach. Przed nami najtrudniejszy etap, czyli notyfikacji UE. Jeśli chodzi o studium wykonalności dopracowywane są szczegóły - tłumaczy Andrzej Sztokfisz, kierownik biura społeczeństwa informacyjnego w urzędzie marszałkowskim.

Wciąż nie działa również jednolita platforma udostępniająca mieszkańcom województwa wnioski i pisma przez internet z możliwością ich wypełniania w sieci. - Mamy nadzieję, że ruszy w tym roku. Z naszej strony mamy już wszystko przygotowane, ale wciąż brakuje wszystkich wzorów z rządu. Cały czas wstrzymujemy się z uruchomieniem całej partii dokumentów, czekamy na rozporządzenia. A jak rozporządzenia się ukazują, to brakuje formularzy - opowiada Sztokfisz. Po starcie platformy przez internet będzie można wypełnić dziesiątki dokumentów związanych m.in. z uzyskaniem pozwolenia na budowę, zarejestrować psa, złożyć wniosek o wydanie dowodu osobistego.

Porozumienie o przystąpienie do projektu "Internet zmieni region" podpisało wczoraj ponad 40 podmiotów - samorządów, firm i uczelni. Jest on jednak otwarty i wciąż można zgłaszać swój akces. Szczegóły na www.spiner.org.pl

ziemowit.nowak@kielce.agora.pl

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos