Nieznany portret króla Władysława Jagiełły
10.03.2010
, aktualizacja: 09.03.2010 19:17
Sensacyjne odkrycie w sandomierskiej katedrze? Kustosz Muzeum Diecezjalnego w kapitularzu odnalazła portret Władysława Jagiełły, który może pochodzić z początku XVI wieku. - Jeśli to potwierdzimy, to będzie to naprawdę duże wydarzenie - nie ukrywają krakowscy naukowcy.
ZOBACZ TAKŻE
- Platforma nie umie się wybrać w Morawicy (10-03-10, 23:00)
- Psy czekają na człowieka (10-03-10, 21:28)
- Zwiedzanie przez dotyk w Muzeum Narodowym (10-03-10, 10:00)
- Pijany kierowca uciekał 18 kilometrów (09-03-10, 23:00)
- Zamieszanie na dworcu. Znikną trzy kasy (09-03-10, 23:00)
- Na Kolberga teraz trzeba pomóc... strażnikom miejskim (09-03-10, 23:00)
- Zrobią projekt siedziby starostwa (09-03-10, 18:40)
- Amerykańscy generał i ambasador na Bukówce (09-03-10, 19:43)
SERWISY
- Od pewnego czasu najcenniejsze eksponaty przenosimy z kapitularza do muzeum. W archiwalnym zapisie inwentarzowym znalazłam ten obraz. Wiedziałam, że tam jest, ale nie wiedziałam co dokładnie przedstawia i przyznam, że na początku nie chciałam wierzyć, że pochodzi on z czasów renesansu - przyznaje Urszula Stępień, kustosz Muzeum Diecezjalnego w Sandomierzu.
Jak się okazało obraz to portret króla Władysława Jagiełły o wymiarach 225 na 79 cm. Namalowany został tradycyjną techniką tempery w drewnie i przedstawia króla w zbroi i czerwonym królewskim płaszczu, z koroną na głowie i berłem w dłoni. - Kompozycja z arkadą jest renesansowa i poprzez zastosowanie klasycznej ornamentyki, a także dzięki zaakcentowaniu przestrzenności i miękkiego światłocieniowego modelunku zdaje się odwoływać do wzorów włoskich - tłumaczy pani kustosz.
Na obrazie widać połowę arkady, co każe przypuszczać, że to część jakiejś większej całości.
- Na pewno istniało jeszcze co najmniej jedno dzieło. Mógł to być drugi portret reprezentacyjny np. królowej Jadwigi. Mogły być one też przedzielone obrazem przedstawiającym scenę religijną. To wszystko, to oczywiście tylko domysły - zaznacza Urszula Stępień.
Wyjaśnia, że kompozycja portretu skłania do datowania obrazu na lata 20., może 30. XVI wieku. Obecnie dzieło jest w drodze do Krakowa. Na Zamku Królewskim na Wawelu obraz zostanie dokładnie zbadany i poddany konserwacji. - Wszystkiego możemy się spodziewać. To może być duże odkrycie lub interesujące znalezisko bez większego znaczenia. W tej chwili nic więcej nie potrafię powiedzieć. Obraz jest zniszczony i równie dobrze może pochodzić z początków XVI wieku, ale też może być kopią powstałą znacznie później - zastrzega Jerzy Petrus, wicedyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu. - Za kilka dni planujemy zorganizować konferencję prasową, na której powinniśmy przekazać więcej informacji - zapowiada.
Jeśli okaże się, że jest to XVI-wieczny portret Władysława Jagiełły, to będzie to bardzo ważne odkrycie przede wszystkim z historycznego punktu widzenia.
- Poza nagrobkiem Władysława Jagiełły z połowy XV wieku oraz dwóch portretów powstałych za życia króla i przechowywanych w Lublinie, byłoby to jedno z nielicznych dzieł z tak wczesnego okresu. Znane są grafiki oraz obrazy ale późniejsze z XVII i XVIII wieku - tłumaczy Krzysztof Czyżewski z Zamku Królewskiego na Wawelu.
Jeśli przypuszczenia badaczy się potwierdzą, to obraz po konserwacji najpierw zostanie zaprezentowany na wystawie organizowanej na Wawelu z okazji rocznicy bitwy pod Grunwaldem. Następnie wróci do Sandomierza, gdzie znajdzie stałe miejsce na ekspozycji w Muzeum Diecezjalnym.
Jak się okazało obraz to portret króla Władysława Jagiełły o wymiarach 225 na 79 cm. Namalowany został tradycyjną techniką tempery w drewnie i przedstawia króla w zbroi i czerwonym królewskim płaszczu, z koroną na głowie i berłem w dłoni. - Kompozycja z arkadą jest renesansowa i poprzez zastosowanie klasycznej ornamentyki, a także dzięki zaakcentowaniu przestrzenności i miękkiego światłocieniowego modelunku zdaje się odwoływać do wzorów włoskich - tłumaczy pani kustosz.
Na obrazie widać połowę arkady, co każe przypuszczać, że to część jakiejś większej całości.
- Na pewno istniało jeszcze co najmniej jedno dzieło. Mógł to być drugi portret reprezentacyjny np. królowej Jadwigi. Mogły być one też przedzielone obrazem przedstawiającym scenę religijną. To wszystko, to oczywiście tylko domysły - zaznacza Urszula Stępień.
Wyjaśnia, że kompozycja portretu skłania do datowania obrazu na lata 20., może 30. XVI wieku. Obecnie dzieło jest w drodze do Krakowa. Na Zamku Królewskim na Wawelu obraz zostanie dokładnie zbadany i poddany konserwacji. - Wszystkiego możemy się spodziewać. To może być duże odkrycie lub interesujące znalezisko bez większego znaczenia. W tej chwili nic więcej nie potrafię powiedzieć. Obraz jest zniszczony i równie dobrze może pochodzić z początków XVI wieku, ale też może być kopią powstałą znacznie później - zastrzega Jerzy Petrus, wicedyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu. - Za kilka dni planujemy zorganizować konferencję prasową, na której powinniśmy przekazać więcej informacji - zapowiada.
Jeśli okaże się, że jest to XVI-wieczny portret Władysława Jagiełły, to będzie to bardzo ważne odkrycie przede wszystkim z historycznego punktu widzenia.
- Poza nagrobkiem Władysława Jagiełły z połowy XV wieku oraz dwóch portretów powstałych za życia króla i przechowywanych w Lublinie, byłoby to jedno z nielicznych dzieł z tak wczesnego okresu. Znane są grafiki oraz obrazy ale późniejsze z XVII i XVIII wieku - tłumaczy Krzysztof Czyżewski z Zamku Królewskiego na Wawelu.
Jeśli przypuszczenia badaczy się potwierdzą, to obraz po konserwacji najpierw zostanie zaprezentowany na wystawie organizowanej na Wawelu z okazji rocznicy bitwy pod Grunwaldem. Następnie wróci do Sandomierza, gdzie znajdzie stałe miejsce na ekspozycji w Muzeum Diecezjalnym.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Cała Polska zachwycona lodospadem na ...
- Awaria zlokalizowana. Kielczanie będą ...
- Partyzant wyrzucony. Pawelec: Nie można ...
- Pożar hotelu "Cztery wiatry" w Chańczy. ...
- Po tragedii na al. Solidarności. Są świadkowie
- Znów dramat na przejściu dla pieszych. ...
- Karambol na Jagiellońskiej! Zderzyło się 7 aut





