Zwolnienia w ŚCO. Zaczęli od sekretarek medycznych
06.02.2012
, aktualizacja: 05.02.2012 18:19
23 sekretarki medyczne otrzymały w ostatnich dniach wypowiedzenia z pracy w Świętokrzyskim Centrum Onkologii. Wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek zwolnień w tym szpitalu.
ZOBACZ TAKŻE
- Końskie. Kolejna ofiara zimna (06-02-12, 16:21)
- Uwaga kierowcy. W kioskach brakuje biletów parkingowych (06-02-12, 15:02)
- Kolejne szkoły zamknięte z powodu mrozu (06-02-12, 14:43)
- Biesiadnicy teatralni docenili Ecce Homo (06-02-12, 12:32)
- Wpadł pijany pseudopolicjant. Przez dzieci i sąsiadów (06-02-12, 11:50)
- Mrozy odpuszczają. Będzie trochę cieplej. (06-02-12, 08:43)
- Ważny sygnał z Brukseli. Pozwolą nam wydać 100 mln zł? (06-02-12, 08:00)
- Urzędy, banki, prokuratury. Kto się nabrał na Herolda Sarida (06-02-12, 07:00)
- Polmozbyt znacznie potaniał. Nowa wycena działki (06-02-12, 06:00)
- Przedsiębiorcy protestują: Podwyżka podatków była spóźniona (06-02-12, 05:00)
- Mróz im niestraszny. Kilkudziesięciu śmiałków zdobyło Łysicę (05-02-12, 18:14)
- Znów awarie wodociągów. Wody zabrakło nawet Mc Donald'sowi (05-02-12, 17:41)
SERWISY
Nasze informacje potwierdzają związkowcy. - 23 nasze koleżanki dostały wypowiedzenia, wśród nich są osoby samotnie wychowujące dzieci oraz jedyni żywiciele rodzin. Musimy przeciwko temu zaprotestować - mówi Bolesław Bryła, szef "Solidarności" w ŚCO.
O zwolnieniach sekretarek medycznych w ŚCO mówi się od co najmniej pół roku. Bo to właśnie wśród tej grupy zawodowej jest w tej lecznicy ogromny przerost zatrudnienia - w ŚCO na tych stanowiskach pracuje 106 osób, a łóżek jest tu około 300. Dla porównania Wojewódzki Szpital Zespolony na kieleckim Czarnowie zatrudnia 19 sekretarek medycznych i ma ponad 800 łóżek.
Dlatego w ŚCO liczono się z tym, że sekretarki będą zwalniane. - Prosiliśmy jednak o ochronę m.in. samotnych matek, a przy tych zwolnieniach nie zostało to uwzględnione. Będziemy więc apelować do dyrektora o zmianę decyzji - zapowiada Bryła. Spotkanie ma się odbyć w tym tygodniu. - Ze strony pana dyrektora już wcześniej było dużo dobrej woli, liczymy że tak będzie i tym razem - zaznacza związkowiec.
Dyrektor ŚCO Stanisław Góźdź nie chce się na ten temat wypowiadać. - Tak, wręczyliśmy wypowiedzenia. Nic więcej powiedzieć nie mogę - ucina.
Grzegorz Świercz, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego odpowiedzialny za zdrowie podkreśla, że zwolnienia w ŚCO są koniecznością. Lecznicza zatrudnia 1,5 tys. osób i ma ponad 50 mln zł długów. A zobowiązania cały czas rosną. - Dyrektora wie, że ma zrobić restrukturyzację. Tam jest przerost zatrudnienia - mówi Świercz.
Wypowiedzenia z pracy wręczone 23 sekretarkom medycznym to dopiero początek cięć kadrowych w tej placówce. Z ubiegłorocznych ustaleń wynika, że pracę straci w sumie połowa z nich. Cięcia dotkną również inne działy administracji. - W sumie może to być 140-150 osób, wśród nich są m.in. rejestratorki czy osoby zajmujące się statystyką medyczną. Szczegóły ma jednak przedstawić dyrekcja. Zobowiązałem ich do restrukturyzacji i czekam na szczegóły - zaznacza Świercz.
O zwolnieniach sekretarek medycznych w ŚCO mówi się od co najmniej pół roku. Bo to właśnie wśród tej grupy zawodowej jest w tej lecznicy ogromny przerost zatrudnienia - w ŚCO na tych stanowiskach pracuje 106 osób, a łóżek jest tu około 300. Dla porównania Wojewódzki Szpital Zespolony na kieleckim Czarnowie zatrudnia 19 sekretarek medycznych i ma ponad 800 łóżek.
Dlatego w ŚCO liczono się z tym, że sekretarki będą zwalniane. - Prosiliśmy jednak o ochronę m.in. samotnych matek, a przy tych zwolnieniach nie zostało to uwzględnione. Będziemy więc apelować do dyrektora o zmianę decyzji - zapowiada Bryła. Spotkanie ma się odbyć w tym tygodniu. - Ze strony pana dyrektora już wcześniej było dużo dobrej woli, liczymy że tak będzie i tym razem - zaznacza związkowiec.
Dyrektor ŚCO Stanisław Góźdź nie chce się na ten temat wypowiadać. - Tak, wręczyliśmy wypowiedzenia. Nic więcej powiedzieć nie mogę - ucina.
Grzegorz Świercz, wicemarszałek województwa świętokrzyskiego odpowiedzialny za zdrowie podkreśla, że zwolnienia w ŚCO są koniecznością. Lecznicza zatrudnia 1,5 tys. osób i ma ponad 50 mln zł długów. A zobowiązania cały czas rosną. - Dyrektora wie, że ma zrobić restrukturyzację. Tam jest przerost zatrudnienia - mówi Świercz.
Wypowiedzenia z pracy wręczone 23 sekretarkom medycznym to dopiero początek cięć kadrowych w tej placówce. Z ubiegłorocznych ustaleń wynika, że pracę straci w sumie połowa z nich. Cięcia dotkną również inne działy administracji. - W sumie może to być 140-150 osób, wśród nich są m.in. rejestratorki czy osoby zajmujące się statystyką medyczną. Szczegóły ma jednak przedstawić dyrekcja. Zobowiązałem ich do restrukturyzacji i czekam na szczegóły - zaznacza Świercz.
- 31 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Zwolnienia w ŚCO. Zaczęli od sekretarek medycznych
pixima
06.02.12, 09:05
Tak sie koncza rzady PSL-u w polityce kadrowej. Co te sekretarki tam wogole robily?»
-
Zwolnienia w ŚCO. Zaczęli od sekretarek medycznych
jgalka
06.02.12, 10:25
Solidarnosc umie tylko protestowac, a moze tak cos konstruktywnego, np liste 23 sekretarek, ktore powinno sie zwolnic?»
-
Zwolnienia w ŚCO. Zaczęli od sekretarek medycznych
szkodaslow92
06.02.12, 18:09
Szkoda, że Pan Stanisław Góźdź nie wziął pod uwagę jakie będą dalsze skutki takiej decyzji. Oczywiście najłatwiej jest zwolnić ludzi i tłumaczyć się tym, że szpital jest zadłużony. Nikt nie »
Najczęściej czytane24 htydzień





