Psy z Miedzianej Góry nie będą już marzły
14.02.2012
, aktualizacja: 14.02.2012 16:33
Po publikacji "Gazety" wójt Miedzianej Góry zapowiedział interwencję w sprawie opuszczonych psów. Tymczasem Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami kieruje sprawę do prokuratury.
ZOBACZ TAKŻE
- Jędrzejczak, Dudek, Świderski, Gruchała czyli gwiazdy na kieleckich targach (15-02-12, 09:15)
- Synoptycy ostrzegają: w środę uwaga na zamiecie (14-02-12, 17:27)
- Awaria usunięta. Wróciła woda przy Panoramicznej 4 (14-02-12, 17:09)
- Pożar w bloku w Jędrzejowie. Jedna osoba ranna, dziewięć ewakuowanych (14-02-12, 17:02)
- Nową drogą do Włoszczowy i Częstochowy jesienią 2013 roku (14-02-12, 14:40)
- Twórcy Galerii Echo deweloperami roku (14-02-12, 07:33)
- Pożar w środku nocy. Zapaliło się poddasze (14-02-12, 07:25)
- Chłodnie upadają, 95 osób na bruk (14-02-12, 07:00)
- Tablica upamiętniająca Przemysława Gosiewskiego. W podzięce za uniwersytet (13-02-12, 16:19)
- Startują X Ferie z futbolem. Jak gramy? (13-02-12, 13:13)
- Byłem na miejscu i podjąłem decyzję, że psy trzeba stamtąd zabrać. Mamy podpisaną umowę z firmą z Cedzyny, powinna lada moment przyjechać i zabrać psy - mówi Maciej Lubecki, wójt Miedzianej Góry.O bezczynności wójta pisaliśmy we wtorkowej "Gazecie"
Maciej Lubecki podjął dopiero działania po naszej publikacji. - Byłem we wtorek na miejscu i widzę, że jedzenie dla tych psów stoi w miskach. I to dobre jedzenie - przekonuje. Jak już informowaliśmy, psy dokarmiają sąsiedzi. Wójt dodaje jednak, że postanowił rozwiązać problem. - Gmina na razie opłaci pobyt psów w tej placówce, a potem wyegzekwuję pieniądze od spadkobierców zmarłego 3 lata temu mężczyzny - zapowiada Lubecki.
Sprawa znajdzie finał w prokuraturze, doniesienie złoży kielecki oddział TOZ-u. - Przez trzy lata wójt nie wypełniał ustawowego obowiązku opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Powinien przynajmniej postawić tam dla nich budy i przywozić karmę - podkreśla Anna Studzińska, prezes TOZ-u.
Maciej Lubecki podjął dopiero działania po naszej publikacji. - Byłem we wtorek na miejscu i widzę, że jedzenie dla tych psów stoi w miskach. I to dobre jedzenie - przekonuje. Jak już informowaliśmy, psy dokarmiają sąsiedzi. Wójt dodaje jednak, że postanowił rozwiązać problem. - Gmina na razie opłaci pobyt psów w tej placówce, a potem wyegzekwuję pieniądze od spadkobierców zmarłego 3 lata temu mężczyzny - zapowiada Lubecki.
Sprawa znajdzie finał w prokuraturze, doniesienie złoży kielecki oddział TOZ-u. - Przez trzy lata wójt nie wypełniał ustawowego obowiązku opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Powinien przynajmniej postawić tam dla nich budy i przywozić karmę - podkreśla Anna Studzińska, prezes TOZ-u.
- 7 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
13 głosów
-
Psy z Miedzianej Góry nie będą już marzły
lumpior
14.02.12, 16:50
Może być ciekawy proces,zobaczymy.»
-
TOnZ przez 3 lata nie kiwnęło w tej sprawie palce
dejacek
14.02.12, 17:09
a teraz wytaczają wielkie działa i straszą prokuratorem. Do rozporządzania wspólnymi pieniędzmi zawsze jest pełno chętnych, budy dać, zatrudnić pracownika lub firmę do dokarmiania- bo takie »
-
Wielkie mecyje...
ochujek
14.02.12, 17:26
O parafię na pewno dba, to się wybroni.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Za mszę pogrzebową 1110 zł. I ani grosza mniej
- Galeria Korona otwarta. Pierwsza osoba ...
- Galeria Korona otwarta. Oblężony sklep z ...
- Sprawdź, ile ma władza. Starosta milioner
- Tłumy na imprezie w Galerii Korona. ...
- Radni nie dadzą więcej pieniędzy Koronie ...
- Czego jeszcze nie wiesz o Galerii Korona? ...




więcej zdjęć
