Pogromca supermyśliwca w skarżyskim muzeum
23.02.2012
, aktualizacja: 22.02.2012 19:23
Elementy polskiego komputera wojskowego "Rodan" to najnowszy nabytek skarżyskiego muzeum im. Orła Białego. Takie maszyny sterowały m.in. rakietami Scud i umożliwiły zestrzelenie "niewidzialnego" dla radarów amerykańskiego myśliwca F-117.
ZOBACZ TAKŻE
- W Kielcach zaginął 80-latek. Policja prosi o pomoc (23-02-12, 10:33)
- Liroy czy Baba Jaga? Co naprawdę jest symbolem Kielc (23-02-12, 10:28)
- Unikalne zapiski kieleckiego pisarza trafią do sieci (23-02-12, 10:10)
- Włamał się do altanek. Ukradł sekatory i przedłużacze (23-02-12, 08:43)
- Pożar w kieleckiej stadninie. Spłonął budynek na drewno (23-02-12, 07:53)
- Paweł Wendorff przed wizytą w Kielcach: To nietypowy film (23-02-12, 04:00)
- Nasze interwencje. Tydzień bez wody. Kończy się cierpliwość (23-02-12, 03:00)
- Taksówkarze montują znaki, drogowcy je usuwają (23-02-12, 00:00)
- Pożar śmieci w pustostanie. Trzy osoby nie żyją [NOWE FAKTY] (22-02-12, 23:11)
- Tragedia na drodze. Kobieta nie żyje, trzy osoby ranne (22-02-12, 14:41)
SERWISY
"Rodan" to dar Instytutu Komputerowych Systemów Automatyki i Pomiarów z Wrocławia, który opracował go na potrzeby fabryki "ELWRO". Pokaźna szafa niczym nie przypomina dzisiejszych laptopów. - Ale też ma zupełnie inne przeznaczenie. To komputer grupy "mainframe" stosowanych do dziś jako potężne jednostki obliczeniowe do obsługi aplikacji statystycznych czy też finansowych. To jego wersja mobilna, dostosowana przewożenia na podwoziu samochodu. Stosowano ją na przykład do kierowania ogniem rakiet balistycznych Scud czy systemów radiolokacyjnych "Tamara" - mówi Artur Buńko, dyrektor skarżyskiego muzeum.
To właśnie jako element systemu pasywnego wykrywania samolotów "Tamara" już ponad 20-letni wówczas komputer "Rodan" odniósł chyba największy sukces. W marcu 1999 roku, podczas amerykańskich nalotów na Serbię, sterujący całym systemem "Rodan" wykrył ślad celu i wyliczył dane do odpalenia rakiet radzieckich rakiet S-125. Efekt był niezwykły - udało się zestrzelić amerykański myśliwiec F-117, który był przez lata znany jako "niewykrywalny dla radarów".
- To wyjątkowo cenny dar. W naszych zbiorach posiadamy niewiele wytworów polskiej myśli technicznej, a to przykład polskiej konstrukcji, która przez lata śmiało mogła konkurować z najlepszymi na świecie - podkreśla Buńko.
To właśnie jako element systemu pasywnego wykrywania samolotów "Tamara" już ponad 20-letni wówczas komputer "Rodan" odniósł chyba największy sukces. W marcu 1999 roku, podczas amerykańskich nalotów na Serbię, sterujący całym systemem "Rodan" wykrył ślad celu i wyliczył dane do odpalenia rakiet radzieckich rakiet S-125. Efekt był niezwykły - udało się zestrzelić amerykański myśliwiec F-117, który był przez lata znany jako "niewykrywalny dla radarów".
- To wyjątkowo cenny dar. W naszych zbiorach posiadamy niewiele wytworów polskiej myśli technicznej, a to przykład polskiej konstrukcji, która przez lata śmiało mogła konkurować z najlepszymi na świecie - podkreśla Buńko.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Pogromca supermyśliwca w skarżyskim muzeum
wichrowy
23.02.12, 08:35
Warto napisać kto zestrzelił polskie ELWRO. Dzisiaj nawet klawiatury do komputera nie produkujemy w kraju.»
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć
