Dwa tysiące osób w marszu milczenia
2008-09-14
, aktualizacja: 14.09.2008 00:00
- Nie życzę nikomu, aby coś takiego go dotknęło. Możemy jedynie zaprotestować przeciw pijanym kierowcom. Jeśli po naszym marszu choć jeden człowiek zastanowi się zanim wsiądzie za kierownicą po wypiciu, to już jest sukces - mówił Marcin Różycki.
Pod koniec sierpnia pod Daleszycami pijany kierowca śmiertlenie potrącił jądącego skuterem jego 28-letniego brata Szczepana. W niedzielę w Kielcach dwa tysiące osób przeszło w marszu milczenia po tej tragedii. Wzięli w nim udział najbliżsi zmarłego, przyjaciele, bilardziści (Szczepan był jednym z nich), piłkarze Korony, lekkoatleci KKL i parlamentarzyści SLD. Przedstawicielowi urzędu wojewódzkiego przekazali petycję do wojewody, w którym wzywają do podjęcia działań zapobiegających podobnym wypadkom....

pozostało 3% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Na ulicach koszmar. Droga do pracy dwa ...
- Karambol na Jagiellońskiej! Zderzyło się 7 aut
- Mega korek na Krakowskiej! Tir blokuje ruch
- Pijany zderzył się z radiowozem. Na ...
- Trudna sytuacja na drogach. Z Bilczy do ...
- Kierowcy do Gazety: na drogach jest fatalnie!
- Prezydent oskarżony. I nie podda się karze




