Pracownicy RPZ już zmontowali z kilku elementów przywiezione z Chin 18-tonową ładowarkę i 7-tonową koparkoładowarkę. Importerem jest kielecka firma Invest-Eko, która zajmuje się od pięciu lat sporządzaniem dokumentacji hydrogeologicznych, sprzedażą kruszywa budowlanego i maszyn. RPZ ma się zająć montażem importowanych z Chin maszyn oraz ich serwisem i remontami. Chce stworzyć tu ogólnopolskie centrum serwisowe. - Liczymy na boom w budownictwie drogowym. To oczywiście nie będzie nasza główna działalność, ale chciałbym, żeby z czasem się rozwinęła, tak jak zakład robót drogowych. Gdy przychodziłem do RPZ, miał 15 pracowników, teraz w sezonie zatrudniamy 60. Nazwy spółki nie zmienimy, ale może utworzymy zakład maszyn budowlanych? - mówi Michał Miszczyk, prezes Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni.
Maszyny budowlane oferowane przez Invest-Eko produkują dwa chińskie koncerny - XCMG i XGMA. Główne podzespoły, jak silnik, skrzynia biegów, hydraulika, są produkcji japońskiej i niemieckiej. Podstawową zaletą jest cena. Są o 20-30 proc. tańsze od potentatów na naszym rynku. - Ale oprócz ceny klientów interesuje też serwis. Gdy słyszą, że zapewnia go spółka komunalna, a nie jakiś warsztat, który może się jutro zamknąć, to ich uspokaja - dodaje Miszczyk.
Docelowo hala i plac do montażu chińskiego sprzętu ma stanąć w nowej siedzibie, którą RPZ planuje zbudować w najbliższych latach. - Widziałem takie montownie we Włoszech. Damy radę, to nie jest wielka filozofia. Te maszyny składa się jak z klocków lego - mówi Miszczyk.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce