Wójtowie wygrali z kuratorium
14.05.2009
, aktualizacja: 13.05.2009 19:17
Ministerstwo Edukacji Narodowej umorzyło wszystkie negatywne opinie kuratorów oświaty w sprawie likwidowanych szkół. Samorządy mogą robić z nimi co chcą. Czy dojdzie do oświatowej rzezi?
Wczoraj MEN, powołując się na ustawę z dnia 19 marca 2009 r. zmieniającą system oświaty, wydało opinię w tej sprawie. Jest w niej napisane, że "likwidacja może nastąpić bez względu na to, czy opinia była pozytywna, czy negatywna". Chodzi o opinie kuratorów, które do tej pory mogły wstrzymywać likwidację szkół.
Do opublikowania stanowiska MEN-u przyczyniła się aktywność naszych samorządowców. W miniony piątek w Warszawie byli Jan Klamczyński, wójt Szydłowa, i Zdzisław Oleksiewicz, wójt Łopuszna. Rozmawiali z Krystyną Szumilas, sekretarz stanu w ministerstwie. Jak widać, byli bardzo skuteczni. - Jakąś małą cząsteczkę tego, co się stało, możemy sobie przypisać - skromnie przyznaje wójt Klamczyński.
Opinia MEN-u sprawia, że 26 maja radni gminy Szydłów zdecydują o likwidacji szkoły w Potoku, chociaż kuratorium oświaty negatywnie wypowiedziało się w tej sprawie. Do związków zawodowych idą już wypowiedzenia pracy dla nauczycieli. Ale wójt Klamczyński nie cieszy się ze zwycięstwa. - Tyle mnie kosztowało to nerwów, były msze w kościele. Ksiądz groził, że nie da komunii tym, którzy przenoszą dzieci do Szydłowa. A tam w starszych klasach zostało 11 uczniów - opowiada.
Po stanowisku kuratorium gmina przygotowała nawet projekt nowego roku szkolnego, w którym wspólne lekcje mieliby uczniowie klas IV-VI. - Teraz to już nie ma znaczenia, bo zlikwidujemy szkołę - mówi Klamczyński.
28 maja zlikwidowane zostaną też szkoły w gminie Łopuszno: w Piotrowcu i Fanisławicach, a szkoły w Grabownicy i Sarbicach będą miały tylko klasy od zerówki do trzeciej. Wójt Oleksiewicz nie kryje zadowolenia z opinii ministerstwa. - Nareszcie jest porządek w oświacie. To my ją utrzymujemy, więc my powinniśmy o niej decydować. Urzędnik z kuratorium nie może nam przeszkadzać. Obecna pani kurator i jej poprzednik nie myśleli w kategoriach urzędniczych. Bronili tylko swoich partyjnych interesów - zarzuca. Zapewnia, że stworzy dobre warunki dzieciom przenoszonym do szkół w Gnieździskach, Dobrzeszowie i Łopusznie. - Robię nawet asfaltową drogę przez las, żeby autobus szkolny, który będzie dowoził dzieci, mógł bezpiecznie przejechać. W Łopusznie zbudujemy boisko orlik, a zaoszczędzone pieniądze damy na dodatkowe wyposażenie szkoły w Gnieździskach - tłumaczy Oleksiewicz.
Wójtom udało się przekonać MEN, ale zostali jeszcze niezadowoleni rodzice i pracownicy likwidowanych szkół. - Życie jest takie, że reformy kosztują. Czasem dobro jednostki musi ustąpić dobru publicznemu - przekonuje Oleksiewicz. Opinia MEN-u przesądza też sprawę likwidacji bądź przenosin szkół w gminach Stopnica, Skarżysko i Staszów.
- Podchodzę z pokorą do przepisów prawa. Szkoda tylko naszego wysiłku, moich wyjazdów, rozmów z rodzicami. Nie traktuję tego jako porażki, bo nie podważono żadnej z moich decyzji, tylko wszystkie umorzono - mówi Małgorzata Muzoł, świętokrzyski kurator oświaty. Jej zdaniem decyzja MEN-u może przyczynić się do masowego likwidowania małych szkół. - Może jeszcze nie w przyszłym roku, bo są wybory i niewielu samorządowców zdecyduje się na taki krok. To dopiero zacznie się po wyborach - ostrzega Muzoł.
Do opublikowania stanowiska MEN-u przyczyniła się aktywność naszych samorządowców. W miniony piątek w Warszawie byli Jan Klamczyński, wójt Szydłowa, i Zdzisław Oleksiewicz, wójt Łopuszna. Rozmawiali z Krystyną Szumilas, sekretarz stanu w ministerstwie. Jak widać, byli bardzo skuteczni. - Jakąś małą cząsteczkę tego, co się stało, możemy sobie przypisać - skromnie przyznaje wójt Klamczyński.
Opinia MEN-u sprawia, że 26 maja radni gminy Szydłów zdecydują o likwidacji szkoły w Potoku, chociaż kuratorium oświaty negatywnie wypowiedziało się w tej sprawie. Do związków zawodowych idą już wypowiedzenia pracy dla nauczycieli. Ale wójt Klamczyński nie cieszy się ze zwycięstwa. - Tyle mnie kosztowało to nerwów, były msze w kościele. Ksiądz groził, że nie da komunii tym, którzy przenoszą dzieci do Szydłowa. A tam w starszych klasach zostało 11 uczniów - opowiada.
Po stanowisku kuratorium gmina przygotowała nawet projekt nowego roku szkolnego, w którym wspólne lekcje mieliby uczniowie klas IV-VI. - Teraz to już nie ma znaczenia, bo zlikwidujemy szkołę - mówi Klamczyński.
28 maja zlikwidowane zostaną też szkoły w gminie Łopuszno: w Piotrowcu i Fanisławicach, a szkoły w Grabownicy i Sarbicach będą miały tylko klasy od zerówki do trzeciej. Wójt Oleksiewicz nie kryje zadowolenia z opinii ministerstwa. - Nareszcie jest porządek w oświacie. To my ją utrzymujemy, więc my powinniśmy o niej decydować. Urzędnik z kuratorium nie może nam przeszkadzać. Obecna pani kurator i jej poprzednik nie myśleli w kategoriach urzędniczych. Bronili tylko swoich partyjnych interesów - zarzuca. Zapewnia, że stworzy dobre warunki dzieciom przenoszonym do szkół w Gnieździskach, Dobrzeszowie i Łopusznie. - Robię nawet asfaltową drogę przez las, żeby autobus szkolny, który będzie dowoził dzieci, mógł bezpiecznie przejechać. W Łopusznie zbudujemy boisko orlik, a zaoszczędzone pieniądze damy na dodatkowe wyposażenie szkoły w Gnieździskach - tłumaczy Oleksiewicz.
Wójtom udało się przekonać MEN, ale zostali jeszcze niezadowoleni rodzice i pracownicy likwidowanych szkół. - Życie jest takie, że reformy kosztują. Czasem dobro jednostki musi ustąpić dobru publicznemu - przekonuje Oleksiewicz. Opinia MEN-u przesądza też sprawę likwidacji bądź przenosin szkół w gminach Stopnica, Skarżysko i Staszów.
- Podchodzę z pokorą do przepisów prawa. Szkoda tylko naszego wysiłku, moich wyjazdów, rozmów z rodzicami. Nie traktuję tego jako porażki, bo nie podważono żadnej z moich decyzji, tylko wszystkie umorzono - mówi Małgorzata Muzoł, świętokrzyski kurator oświaty. Jej zdaniem decyzja MEN-u może przyczynić się do masowego likwidowania małych szkół. - Może jeszcze nie w przyszłym roku, bo są wybory i niewielu samorządowców zdecyduje się na taki krok. To dopiero zacznie się po wyborach - ostrzega Muzoł.
- 43 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Wójtowie wygrali z kuratorium
lumpior
14.05.09, 16:25
A kto ma decydowac,urzedas? Gospodarz i jego teren,decyzje i ..forsa.»
-
Re: Wójtowie wygrali z kuratorium
mmiastowy
16.05.09, 22:34
Nie mogę się z Tobą zgodzić, to forsa podatników. Teren zaś ludzi, którzy tam mieszkają i płacą podatki. Tylko decyzje są wójta. A wójta z kolei wybierają ludzie, którzy mieszkają na danym »
Najczęściej czytane24 htydzień



