Staszów sprzed pół wieku i dziś
26.07.2009
, aktualizacja: 26.07.2009 19:57
Przed pół wiekiem w filmie "Miasteczko" Jerzy Ziarnik pokazywał ginący Staszów, z brakiem miejsc pracy i kulturalnym marazmem. Dziś młodzi ze Staszowa w swojej wersji obrazu udowadniają, że miasto nie tylko nie umarło, ale ma się całkiem nieźle.
W 10-minutowym obrazie w reżyserii Jerzego Ziarnika z 1956 roku Tadeusz Łomnicki mówił: "W sercu Kielecczyzny jest miasteczko, które umiera. Z tego miasta wyjeżdża każdy obdarzony odrobiną odwagi i nadziei. Do tego miasta nie wraca nikt". Staszów umierał duszony brakiem miejsc pracy i dławiony beznadzieją oraz nudą, na którą jedynym lekiem było piwo wypijane popołudniami w miejscowej knajpie.
Zainspirowani tym filmem młodzi staszowianie postanowili pokazać, jak dziś wygląda miasto. W "Miasteczku 2" rozmawiają z mieszkańcami oraz pokazują rówieśników, którzy realizują w Staszowie swoje pasje i marzenia. Premiera odbyła się w piątek. Ponieważ w mieście nie ma kina, rezolutni młodzi wyświetlili swoje dzieło na ścianie szkoły.
- W filmie chcieliśmy pokazać prawdziwy Staszów, w naszym przekonaniu bardziej optymistyczny niż ten, który można zobaczyć w "Miasteczku" Ziarnika. O życie w mieście zapytaliśmy przechodniów. Część osób nie widzi tu dla siebie przyszłości, inni nie wyobrażają sobie lepszego miejsca do zamieszkania. Każdy po obejrzeniu filmu sam więc musi odpowiedzieć sobie na pytanie: jaki jest jego Staszów - mówi Agnieszka Turek, uczennica liceum, koordynatorka projektu "Miasteczko".
Bohaterami "Miasteczka 2" są też absolwentka Hogskolan Dalarna w Falun w Szwecji oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego i prezes działającej we wsi Sielec koło Staszowa Fundacji Aktywizacji i Rozwoju Młodzieży FARMa, młoda dziewczyna, która w mieście założyła szkołę tańca, chłopak, którego pasją jest parkour, czyli pokonywanie przeszkód w jak najprostszy i przy tym efektowny sposób, oraz inny, który zajmuje się kendo, sztuką walki wywodzącą się z szermierki japońskich samurajów. - Takich ludzi jest wielu. Nie nudzą się w Staszowie, mają masę zainteresowań i zadań, w których się realizują. Pewnie, że nie ma zbyt wielu rozrywek, że trzeba wyjechać na studia, ale ciężko jest tylko tym, którzy nie mają pomysłu na siebie - zwraca uwagę Turek.
13-minutowy film powstał podczas warsztatów, w których uczestniczyło dziesięciu młodych ludzi ze Staszowa i okolic. Kręcony był amatorską kamerą, a zmontowany został w kieleckim Studio 99. W połowie sierpnia film będzie można zobaczyć na Totu Festiwalu w Staszowie. Zostanie też umieszczony w internecie.
"Miasteczko 2" to tylko jedno z działań projektu "Miasteczko", realizowanego przez grupę nieformalną Inni przy wsparciu Fundacji Aktywizacji i Rozwoju Młodzieży FARMa. Uczestnicy warsztatów fotograficznych, które odbyły się na początku roku, zestawili Staszów w starej fotografii z jego współczesnym obliczem. We wrześniu powstanie komiks o Staszowie. Projekt finansowo wspierają Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży z programu "Make a Connection" oraz Wspólnota Europejska "Młodzież w działaniu".
Zainspirowani tym filmem młodzi staszowianie postanowili pokazać, jak dziś wygląda miasto. W "Miasteczku 2" rozmawiają z mieszkańcami oraz pokazują rówieśników, którzy realizują w Staszowie swoje pasje i marzenia. Premiera odbyła się w piątek. Ponieważ w mieście nie ma kina, rezolutni młodzi wyświetlili swoje dzieło na ścianie szkoły.
- W filmie chcieliśmy pokazać prawdziwy Staszów, w naszym przekonaniu bardziej optymistyczny niż ten, który można zobaczyć w "Miasteczku" Ziarnika. O życie w mieście zapytaliśmy przechodniów. Część osób nie widzi tu dla siebie przyszłości, inni nie wyobrażają sobie lepszego miejsca do zamieszkania. Każdy po obejrzeniu filmu sam więc musi odpowiedzieć sobie na pytanie: jaki jest jego Staszów - mówi Agnieszka Turek, uczennica liceum, koordynatorka projektu "Miasteczko".
Bohaterami "Miasteczka 2" są też absolwentka Hogskolan Dalarna w Falun w Szwecji oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego i prezes działającej we wsi Sielec koło Staszowa Fundacji Aktywizacji i Rozwoju Młodzieży FARMa, młoda dziewczyna, która w mieście założyła szkołę tańca, chłopak, którego pasją jest parkour, czyli pokonywanie przeszkód w jak najprostszy i przy tym efektowny sposób, oraz inny, który zajmuje się kendo, sztuką walki wywodzącą się z szermierki japońskich samurajów. - Takich ludzi jest wielu. Nie nudzą się w Staszowie, mają masę zainteresowań i zadań, w których się realizują. Pewnie, że nie ma zbyt wielu rozrywek, że trzeba wyjechać na studia, ale ciężko jest tylko tym, którzy nie mają pomysłu na siebie - zwraca uwagę Turek.
13-minutowy film powstał podczas warsztatów, w których uczestniczyło dziesięciu młodych ludzi ze Staszowa i okolic. Kręcony był amatorską kamerą, a zmontowany został w kieleckim Studio 99. W połowie sierpnia film będzie można zobaczyć na Totu Festiwalu w Staszowie. Zostanie też umieszczony w internecie.
"Miasteczko 2" to tylko jedno z działań projektu "Miasteczko", realizowanego przez grupę nieformalną Inni przy wsparciu Fundacji Aktywizacji i Rozwoju Młodzieży FARMa. Uczestnicy warsztatów fotograficznych, które odbyły się na początku roku, zestawili Staszów w starej fotografii z jego współczesnym obliczem. We wrześniu powstanie komiks o Staszowie. Projekt finansowo wspierają Polska Fundacja Dzieci i Młodzieży z programu "Make a Connection" oraz Wspólnota Europejska "Młodzież w działaniu".
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień



