Centrum monitoringu czeka na sprzęt
2009-11-14
, aktualizacja: 13.11.2009 19:29
Kielce rozpoczynają wielką rozbudowę miejskiego monitoringu. W połowie przyszłego roku powinno być gotowe centrum dowodzenia na stadionie przy ul. Ściegiennego.
ZOBACZ TAKŻE
- Zwycięzca wycofał się z remontu Rynku (14-11-09, 13:00)
- Poseł pyta o szkolne egzaminy. Wynik tajny czy jawny (14-11-09, 13:00)
- W Jaronowicach jeszcze tylko czasem zatrąbią (14-11-09, 09:00)
- Gigantyczny pomnik stanie pod Chęcinami? (14-11-09, 09:00)
- Pierwszy sponsor harcerskiego jachtu (14-11-09, 04:00)
- Komentarz Piotra Burdy (13-11-09, 19:42)
- Szpital w Opatowie łakomym kąskiem. Jest pięć ofert (13-11-09, 19:04)
Przetarg na rozbudowę i modernizację systemu monitoringu Kielc ogłoszono kilka dni temu. To realizacja porozumienia zawartego jeszcze w 2008 roku z komendantem wojewódzkim policji. - Dzięki temu nasze miasto doczeka się systemu, który przez kolejne lata będzie można rozbudowywać w zależności od potrzeb - zapewnia Krzysztof Przybylski, dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego i bezpieczeństwa kieleckiego ratusza.
Potrzeby są spore, bo montażu domagają się np. kolejne spółdzielnie mieszkaniowe. - Konieczne było opracowanie takiego modelu, który pozwalałby na podłączenie poszczególnych elementów, w dodatku pochodzących od różnych producentów. Trochę wstrzymywało to prace przygotowawcze np. spółdzielni, ale za to cały system powinien sprawniej działać - tłumaczy Przybylski.
Prace rozpoczną się od utworzenia Głównego Centrum Monitoringu Kielc. To tam spływały będą informacje z kamer w centrum miasta, ale również z tych zainstalowanych na osiedlach i obsługiwanych przez centra lokalne. Informacje z GCM kierowane będą do Centrum Nadzoru i Koordynacji Działań przy oficerze dyżurnym policji. - Taki wielopoziomowy system powinien ograniczyć sytuację, że jakiegoś niepokojącego zdarzenia nie zauważono - wyjaśnia Przybylski.
- Dla nas to bardzo dobra informacja. Od dawna mamy sygnały, że monitoring jest potrzebny i na naszym terenie. Nie wiem, kiedy ruszy jego budowa. Będzie to wiadomo w połowie roku, po walnym zgromadzeniu członków spółdzielni. Na nim ustalimy, ile możemy wydać - mówi Paweł Kubicki, wiceprezes spółdzielni mieszkaniowej Bocianek.
Potrzeby są spore, bo montażu domagają się np. kolejne spółdzielnie mieszkaniowe. - Konieczne było opracowanie takiego modelu, który pozwalałby na podłączenie poszczególnych elementów, w dodatku pochodzących od różnych producentów. Trochę wstrzymywało to prace przygotowawcze np. spółdzielni, ale za to cały system powinien sprawniej działać - tłumaczy Przybylski.
Prace rozpoczną się od utworzenia Głównego Centrum Monitoringu Kielc. To tam spływały będą informacje z kamer w centrum miasta, ale również z tych zainstalowanych na osiedlach i obsługiwanych przez centra lokalne. Informacje z GCM kierowane będą do Centrum Nadzoru i Koordynacji Działań przy oficerze dyżurnym policji. - Taki wielopoziomowy system powinien ograniczyć sytuację, że jakiegoś niepokojącego zdarzenia nie zauważono - wyjaśnia Przybylski.
- Dla nas to bardzo dobra informacja. Od dawna mamy sygnały, że monitoring jest potrzebny i na naszym terenie. Nie wiem, kiedy ruszy jego budowa. Będzie to wiadomo w połowie roku, po walnym zgromadzeniu członków spółdzielni. Na nim ustalimy, ile możemy wydać - mówi Paweł Kubicki, wiceprezes spółdzielni mieszkaniowej Bocianek.
- 5 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Centrum monitoringu czeka na sprzęt
pandziobak
14.11.09, 16:09
Teraz to juz ze smieciami bedzie trudno wyjsc niezauwazonym.Mało im ze psy drecza nas na kazdym kroku.»
Najczęściej czytane24 htydzień



