Gangsterzy zatrzymani. Wpadła nawet księgowa
2010-01-14
, aktualizacja: 14.01.2010 19:02
Kolejne dziesięć osób związanych z rozbitym w listopadzie potężnym gangiem zbrojnym zatrzymali świętokrzyscy policjanci.
ZOBACZ TAKŻE
- TVP Kielce pociągnie tylko do kwietnia? (13-01-10, 23:00)
- Podpisali umowę na remont Rynku (13-01-10, 23:00)
- Jest pomoc dla poszkodowanych w wybuchu (13-01-10, 23:00)
- WYNIKI BADAŃ PBS DGA. Trochę się nam poprawiło (13-01-10, 19:41)
SERWISY
- Zatrzymani mają na koncie co najmniej kilkadziesiąt przestępstw, m.in. serię brutalnych napadów na samotnie mieszkające starsze osoby, do których doszło w latach 2000-2002 - informuje Zbigniew Pedrycz, rzecznik świętokrzyskiej policji. Wśród zatrzymanych przez funkcjonariuszy z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji dziesięciu osób jest jedna kobieta.
Rzecznik dodaje, że to ciąg dalszy sprawy ujawnionej na początku listopada ubiegłego roku. Policji udało się wówczas rozbić grupę podejrzewaną m.in. o zabójstwo właściciela dyskoteki ze Stąporkowa i kradzież tira z papierosami wartymi milion złotych. Jeden z zatrzymanych wówczas mężczyzn zamieszany był także w sprawę głośnego morderstwa maturzysty z Suchedniowa. Po tamtej akcji śledczy zapowiadali, że to "sprawa rozwojowa".
W ostatnią środę zatrzymano m.in. 44-letnią Barbarę K. z powiatu szydłowieckiego, żonę domniemanego szefa grupy. - Mówiąc w uproszczeniu kobieta zajmowała się finansowa stroną działalności tej grupy - mówi Pedrycz. Pozostali to mężczyźni w wieku 29-56 lat z powiatu koneckiego i skarżyskiego. - Przed laty byli już notowani, ale dziś nie wyróżniają się niczym szczególnym. Mieli rodziny, prowadzili własne firmy - relacjonuje policjant. Poza napadami i kradzieżami gang wymuszał też okupy za skradzione samochody.
Zatrzymanym grozi 12 lat więzienia. - Tyle można powiedzieć w tej chwili. Niewykluczone jednak, że dojdzie do kolejnych zatrzymań albo postawienia kolejnych zarzutów - podkreśla rzecznik Pedrycz.
Rzecznik dodaje, że to ciąg dalszy sprawy ujawnionej na początku listopada ubiegłego roku. Policji udało się wówczas rozbić grupę podejrzewaną m.in. o zabójstwo właściciela dyskoteki ze Stąporkowa i kradzież tira z papierosami wartymi milion złotych. Jeden z zatrzymanych wówczas mężczyzn zamieszany był także w sprawę głośnego morderstwa maturzysty z Suchedniowa. Po tamtej akcji śledczy zapowiadali, że to "sprawa rozwojowa".
W ostatnią środę zatrzymano m.in. 44-letnią Barbarę K. z powiatu szydłowieckiego, żonę domniemanego szefa grupy. - Mówiąc w uproszczeniu kobieta zajmowała się finansowa stroną działalności tej grupy - mówi Pedrycz. Pozostali to mężczyźni w wieku 29-56 lat z powiatu koneckiego i skarżyskiego. - Przed laty byli już notowani, ale dziś nie wyróżniają się niczym szczególnym. Mieli rodziny, prowadzili własne firmy - relacjonuje policjant. Poza napadami i kradzieżami gang wymuszał też okupy za skradzione samochody.
Zatrzymanym grozi 12 lat więzienia. - Tyle można powiedzieć w tej chwili. Niewykluczone jednak, że dojdzie do kolejnych zatrzymań albo postawienia kolejnych zarzutów - podkreśla rzecznik Pedrycz.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Skrajny absurd w Kielcach. Dom na środku drogi
- Juwenalia 2012. Najlepsze przebrania na ...
- Juwenalia od 1999 roku. Zobacz, jak ...
- Galeria Korona. Pierwsza osoba o 6.25 ...
- Korona, galeria i Vive mistrzem. Tydzień ...
- Strażacy wzywani do kotów i owadów. Będą ...
- Tak było kiedyś, tak jest teraz. Kielce ...





