Dla "Gazety". dr Andrzej Kościołek, socjolog, wykładowca Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach

not. jak
2010-02-09 , aktualizacja: 09.02.2010 08:52
A A A Drukuj
- Wszystkie najbardziej rozwinięte społeczeństwa zachodnie przechodziły przez okres ujemnego przyrostu naturalnego.

Ale od około 10 lat te tendencje ulegają odwróceniu. Dodatni przyrost notują już Hiszpanie, Portugalczycy i chyba Włosi, niewiele do tego brakuje Francuzom.

To, że u nas zwiększa się tzw. dzietność jest oznaką, że nasze społeczeństwo przeszło już najgorsze. Teraz będziemy obserwować wzrost urodzin. Wiąże się to nie tylko ze wzrostem zamożności, ale i zmianą systemu wartości. Stajemy się społeczeństwem postmaterialistycznym, które charakteryzuje dążenie do samorealizacji, tym samym mniejsze znaczenie ma poziom dochodów. Stajemy się coraz bardziej nakierowani na jakość życia, różnorakie doznania, bardziej interesuje nas sztuka, rośnie chęć poznawania świata, zabawy i wypoczynku. Także rodzina zyskuje nowe znaczenie. Posiadanie potomstwa, zaplanowana dzietność staje się przejawem osobistej satysfakcji, Dochody nie są już najważniejsze, liczy się również samospełnienie.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów