Klapa z prezydenckim referendum w Kielcach
2010-03-08
, aktualizacja: 08.03.2010 20:45
Nie będzie referendum w sprawie odwołania prezydenta Wojciecha Lubawskiego. Organizatorzy nie zebrali wystarczającej liczby podpisów. Obwinili za to partie polityczne, dziennikarzy, ale i też siebie
ZOBACZ TAKŻE
- Co Kielce pokażą na targach w Berlinie (09-03-10, 22:00)
- Nie mogą się zakorzenić (09-03-10, 12:00)
- Prokuratura do kiboli: za łagodnie się karzecie (09-03-10, 10:00)
Termin zgromadzenia podpisów mija dzisiaj. Dwa stowarzyszenia, Samorząd 2010 oraz Forum Obywatelskie, zebrały 13 tys. 846 podpisów, a minimum to 16 tys. 660 - poinformował wczoraj Grzegorz Grudziński, kielecki księgarz i pełnomocnik Samorządu 2010. Ale do "bezpiecznej" granicy potrzeba było jeszcze więcej. - Chcieliśmy zebrać 18,5 tysiąca podpisów, bo trzeba mieć ok. 10-procentowy margines, gdyby komisja wyborcza zakwestionowała jakieś dane - zaznaczył Grudziński.
I wyliczał przyczyny porażki. Po pierwsze, zawiniły "trzy partie polityczne", których nazw nie chciał podać. - Miałem z nimi umowę, że zajmą się zbieraniem podpisów. Ale one nawet tego nie zaczęły. Gdybym wiedział, że nie zbiorą tych brakujących 5 tysięcy, inaczej byśmy zorganizowali zbieranie - mówił.
Winni byli też dziennikarze. - Myślałem, że mi pomożecie - powiedział na konferencji prasowej.
Ale przyznał się też do błędów organizacyjnych, które "przeanalizuje".
Teraz Samorząd 2010 ma się zająć poszukiwaniem kandydata do startu w wyborach prezydenckich, którego wesprze. - Nasze poparcie przekażemy kandydatowi, nieważne, jakiej partii, którego program będzie zgodny z naszymi postulatami. A jeśli taki się nie znajdzie, poszukamy własnego kandydata. Wystawimy też radnych we wszystkich okręgach wyborczych w Kielcach - zapowiedział Grudziński.
Sam zadeklarował: - Nie zamierzałem i nie zamierzam startować w wyborach na prezydenta miasta.
Jednocześnie nie wykluczył, że będzie kandydował na radnego.
Samorząd 2010 jest przeciwny budowie galerii Korona przy al. IX Wieków Kielc, która - zdaniem stowarzyszenia - spowoduje wymieranie śródmieścia, a także przeciwstawia się ograniczaniu miejsc dla aut w centrum. Zarzuca prezydentowi także m.in. nieracjonalną budowę parkingu Centrum. - Wielomilionowa inwestycja nie rozwiązała problemu parkowania. Miejsca można było wyznaczyć na placu - mówił Grudziński. Krytykował też zaangażowanie miasta w budowę lotniska w Obicach.
- Nigdy nie obawiałem się tej grupy, choć może dobrze, że się ujawnili. Moim zdaniem ich głównym celem jest zablokowanie budowy galerii Korona, bo się obawiają, że zagrozi ich sklepom. To jest obrona własnych interesów, a nie działanie dla dobra Kielc, jak to przedstawiają. Pozostałe postulaty są tylko dodatkiem do kampanii wyborczej - skomentował porażkę Samorządu 2010 prezydent Wojciech Lubawski.
I wyliczał przyczyny porażki. Po pierwsze, zawiniły "trzy partie polityczne", których nazw nie chciał podać. - Miałem z nimi umowę, że zajmą się zbieraniem podpisów. Ale one nawet tego nie zaczęły. Gdybym wiedział, że nie zbiorą tych brakujących 5 tysięcy, inaczej byśmy zorganizowali zbieranie - mówił.
Winni byli też dziennikarze. - Myślałem, że mi pomożecie - powiedział na konferencji prasowej.
Ale przyznał się też do błędów organizacyjnych, które "przeanalizuje".
Teraz Samorząd 2010 ma się zająć poszukiwaniem kandydata do startu w wyborach prezydenckich, którego wesprze. - Nasze poparcie przekażemy kandydatowi, nieważne, jakiej partii, którego program będzie zgodny z naszymi postulatami. A jeśli taki się nie znajdzie, poszukamy własnego kandydata. Wystawimy też radnych we wszystkich okręgach wyborczych w Kielcach - zapowiedział Grudziński.
Sam zadeklarował: - Nie zamierzałem i nie zamierzam startować w wyborach na prezydenta miasta.
Jednocześnie nie wykluczył, że będzie kandydował na radnego.
Samorząd 2010 jest przeciwny budowie galerii Korona przy al. IX Wieków Kielc, która - zdaniem stowarzyszenia - spowoduje wymieranie śródmieścia, a także przeciwstawia się ograniczaniu miejsc dla aut w centrum. Zarzuca prezydentowi także m.in. nieracjonalną budowę parkingu Centrum. - Wielomilionowa inwestycja nie rozwiązała problemu parkowania. Miejsca można było wyznaczyć na placu - mówił Grudziński. Krytykował też zaangażowanie miasta w budowę lotniska w Obicach.
- Nigdy nie obawiałem się tej grupy, choć może dobrze, że się ujawnili. Moim zdaniem ich głównym celem jest zablokowanie budowy galerii Korona, bo się obawiają, że zagrozi ich sklepom. To jest obrona własnych interesów, a nie działanie dla dobra Kielc, jak to przedstawiają. Pozostałe postulaty są tylko dodatkiem do kampanii wyborczej - skomentował porażkę Samorządu 2010 prezydent Wojciech Lubawski.
- 57 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Klapa z prezydenckim referendum w Kielcach
adnan_tawakalna
08.03.10, 21:47
Taaaa... P.Grudziński wchodzi w układy z ludźmi, którzy nawet podpisów nie potrafią zebrać. Tacy chcieliby rządzić tym miastem. Szkoda słów, p.Grudziński. Lepiej niech się Pan zajmie »
-
Znajdzcie kandydata a potem odwolujcie
fabon
12.03.10, 13:57
Wciaz pada pytanie na forum kto zamiast Lubwaskiego i nikt nie odpowiedzial do tej pory. Natomiast wszyscy ci ludzie chca jego odwolania. Skoro nie macie swojego kandydata a Luwabski »
Najczęściej czytane24 htydzień





