Interaktywny plac zabaw w Pacanowie

Monika Rosmanowska
2010-03-11 , aktualizacja: 10.03.2010 21:31
A A A Drukuj
Wyobraźcie sobie, że stoją przed wami pojemniki z wodą, korą czy kamieniami. I po ich dotknięciu na ekranie wyrastają drzewa, pojawia się skaliste wzgórze, rzeka. Ciekawe? A to dopiero początek eksperymentowania w laboratorium "Interaktywny plac zabaw".

Fot. Bartosz Bobkowski / AG


Z atrakcji wyjątkowej wystawy od dziś przez najbliższy miesiąc można korzystać w Europejskim Centrum Bajki w Pacanowie. Ekspozycja autorstwa artystów Patrycji Mastej i Dominiki Sobolewskiej oraz Pawła Janickiego przyjechała do nas z WRO Art Center we Wrocławiu. "Interaktywny plac zabaw" z powodzeniem prezentowany był już m.in. w Toruniu, Warszawie, Szczecinie czy Poznaniu. Sukcesem okazało się stworzenie niecodziennej ekspozycji, przypominającej laboratorium naszpikowane najnowocześniejszymi technologiami: czujnikami ruchu, komputerami i kamerami. - To plac mądrej zabawy, działający na wszystkie zmysły - zachęca do odwiedzin Magdalena Janiak-Jaskółowska, dyrektorka Europejskiego Centrum Bajki w Pacanowie.

Wystawa składa się z kilku części. Pierwsza to sala mieszania kolorów RGB (Red-Green-Blue), w której znajduje się dziewięć sześcianów wykonanych z przezroczystego tworzywa w podstawowych barwach: czerwonej, zielonej i niebieskiej. Dzieci, spacerując między obiektami i oświetlając je, obserwują przenikanie się i mieszanie się kolorów. W drugiej części najmłodsi znajdą animację komputerową i cztery plansze z ruchomymi elementami. Manipulując nimi uczą się czym jest perspektywa.

Na "Interaktywnym placu zabaw" dotykając rękoma wody, kamieni, trawy i pary wodnej znajdujących się w pięciu niedużych pojemnikach będzie też można kreować wyświetlany na ekranie obraz. - Gdy dziecko dotknie kory na ekranie pojawi się drzewo, gdy sięgnie do kamieni zobaczy ziemię, skały, księżyc, a gdy zetknie się z wodą stworzy rzekę, morze czy kałużę. Temu wszystkiemu towarzyszyły będą odgłosy natury - zdradza Magdalena Janiak-Jaskółowska.

Zainteresowanie wzbudzi też na pewno część, w której można malować światłem. Każdy gest bawiącego się świetlnym mieczem malucha zostanie zarejestrowany przez system śledzenia ruchu, a następnie za pomocą specjalnego oprogramowania przełożony na obraz i dźwięk. A całość zamknie "Bopi" - po wystukaniu rytmu na różnych przedmiotach na podłodze będą się pojawiać różne obrazy i dźwięki.

- Taka prezentacja ekspozycji, nastawiona na interaktywność, jest szczególnie ważna w przypadku dzieci. Próbując zainteresować maluchy sztuką wprowadzamy je w zupełnie obcy i trudny świat. Jeśli nie użyjemy sposobów nie dotrzemy do nich. A dziś żyjemy w obrazkowej rzeczywistości, rozwój sfery poznawczej odbywa się właśnie za pomocą obrazów. Chcąc przekazać coś najmłodszym musimy garściami czerpać z nowinek współczesnego świata - nie ma wątpliwości Jolanta Podsiadło, dyrektorka Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach.

"Interaktywny plac zabaw" to idealne miejsce dla przedszkolaków i uczniów najmłodszych klas szkół podstawowych oraz dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej. Wystawa czynna będzie do 16 kwietnia. Bilety kosztują 6 i 4 zł, zaś grupy zorganizowane zapłacą odpowiednio 5 i 3 zł. Wstęp dla dzieci do 5 lat jest bezpłatny. Chcąc skorzystać z atrakcji wystawy trzeba wcześniej zarezerwować wybrany termin pod numerem telefonu 041 376 50 79.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów