Prezes Ryszard I. odwołany
2010-03-15
, aktualizacja: 15.03.2010 20:07
Rada Nadzorcza ZPUE Holding Sp. z.o.o odwołała ze stanowiska prezesa Ryszarda I., który został aresztowany pod zarzutem spowodowania po pijanemu śmiertelnego wypadku w Piekoszowie
ZOBACZ TAKŻE
- Akt lokacji Sandomierza będzie jak nowy (16-03-10, 09:00)
- Po ekstradycji z Antypodów. Kim jest aresztowany biznesmen? (16-03-10, 07:00)
- Areszt za wypadek po pijanemu. Kaucja? Absolutnie! (13-03-10, 16:57)
- Biznesmen sprawcą groźnego wypadku. Był pijany? (12-03-10, 23:00)
- Są wyniki krwi: biznesmen był pijany (12-03-10, 22:52)
- Wypadek w Piekoszowie. Zginął 33-letni kierowca poloneza (11-03-10, 22:23)
SERWISY
- Wypadek, który wydarzył się wieczorem 11 marca 2010r. w Piekoszowie, wstrząsnął nami wszystkimi. [...] Chcielibyśmy przekazać wszystkim poszkodowanym w tym tragicznym zdarzeniu, a także ich bliskim, najszczersze wyrazy głębokiego współczucia - czytamy w oświadczeniu zarządu ZPUE Holding sp.z o.o. informującym o odwołaniu prezesa. Zarząd podkreślił także, że obecność Ryszarda I. w miejscu wypadku nie miała związku z jego obowiązkami służbowymi, był po pracy.
Wypadek wydarzył się w czwartek przed godz. 20. Biznesmen jadąc luksusowym lexusem czołowo zderzył się z polonezem. Siła uderzenia była tak duża, że - jak opowiadali świadkowie - polonez owinął się wokół słupa oświetleniowego. 33-letni kierowca poloneza nie miał szans by przeżyć, zginął na miejscu. Zostawił żonę i kilkuletnie dziecko. Ryszard I. odmówił badania alkomatem, pobrano mu więc krew. Wynik pokazał 1,77 promila. W sobotę na wniosek prokuratury I. został aresztowany na trzy miesiące.
Wypadek wydarzył się w czwartek przed godz. 20. Biznesmen jadąc luksusowym lexusem czołowo zderzył się z polonezem. Siła uderzenia była tak duża, że - jak opowiadali świadkowie - polonez owinął się wokół słupa oświetleniowego. 33-letni kierowca poloneza nie miał szans by przeżyć, zginął na miejscu. Zostawił żonę i kilkuletnie dziecko. Ryszard I. odmówił badania alkomatem, pobrano mu więc krew. Wynik pokazał 1,77 promila. W sobotę na wniosek prokuratury I. został aresztowany na trzy miesiące.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



