To będzie rewolucja! Chore dzieci poćwiczą z robotem

Angelina Kosiek
16.03.2010 , aktualizacja: 16.03.2010 18:53
A A A Drukuj
Naukowcy z krakowskiej AGH i specjaliści ze szpitala "Górka" w Busku-Zdroju pracują nad stworzeniem robota, który zastąpi rehabilitantów. Zapowiadają, że będzie to prawdziwa rewolucja w przywracaniu sprawności dzieciom z porażeniem mózgowym.
Tak naukowcy wyobrażają sobie robota do rehabilitacji dzieci z porażeniem mózgowym
Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie
Tak naukowcy wyobrażają sobie robota do rehabilitacji dzieci z porażeniem mózgowym
- Końcowy efekt ma być taki, że robot ćwiczyłby razem z pacjentem w domu, a lekarz nadzorowałby to wszystko w swoim komputerze - opowiada prof. Mariusz Giergiel z Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Robotyki Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Szpital z Buska-Zdroju to jedna z niewielu placówek w kraju zajmująca się rehabilitacją pacjentów z porażeniem mózgowym. Każdego roku trafia tu około tysiąca dzieci.

- Specjalistów z Buska znamy z wielu konferencji naukowych, na których, naszym zdaniem, bardzo dobrze się zaprezentowali. A przy okazji z Krakowa nie jest tam daleko. To bardzo istotne, bo robota będziemy tworzyć przez wiele miesięcy - uzasadnia wybór właśnie tej placówki prof. Giergiel.

Współpraca naukowców i pracowników lecznicy rozpocznie się jeszcze w marcu. Powstanie prototypu robota poprzedzą miesiące badań i obserwacji. - Konstruktorzy będą przyglądać się naszym pacjentom i rozmawiać z kadrą medyczną. Zobaczą ile i jakie ćwiczenia stosują rehabilitanci, sprawdzą też m.in. jak reagują na obciążenia. Wszystko po to, żeby potem robot mógł wykonać dokładnie takie same - mówi Bartosz Stemplewski, dyrektor Specjalistycznego Szpitala Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego "Górka" w Busko-Zdroju.

Prof. Giergiel podkreśla, że istotą każdej skutecznej rehabilitacji są systematyczne i powtarzane przez dłuższy czas ćwiczenia. Naukowcy z Krakowa chcą specjalizować się w przywracaniu sprawności kończyn górnych dzieci z porażeniem mózgowym. - Nasze roboty będą tak zaprogramowane, żeby wykonywać ćwiczenia potrzebne do rehabilitacji konkretnego pacjenta. Dlatego w tym przypadku istotna jest nie tylko liczba powtórzeń, ale też siła czy kątowy zakres ruchów - wyjaśnia prof. Giergiel.

Kiedy prototyp będzie gotowy, na razie nie wiadomo. - Najdroższe będą badania kliniczne, które przy okazji wiążą się z długotrwałymi procedurami. Ale jeśli w grę wchodzi zdrowie człowieka, ostrożność jest jak najbardziej wskazana - mówi naukowiec z AGH.

Koszt wyprodukowania robota naukowcy szacują na kilkaset tysięcy złotych. - Nie mamy jeszcze całej kwoty, ale w międzyczasie postaramy się pozyskać resztę pieniędzy m.in. z programów unijnych i od sponsorów - twierdzi profesor.

Gdy uczelnia uzyska wszystkie pozwolenia, wyprodukowanie kolejnych modeli robotów nie będzie już tak drogie. - Rodziny chorych będą mogli wypożyczyć je ze szpitala na kilka tygodni, chętni będą mogli je kupić. To rzecz, która znacznie ułatwi rehabilitację. Bo dojeżdżanie do szpitala na ćwiczenia dla większości pacjentów jest trudne choćby ze względów materialnych - uważa prof. Giergiel. Podkreśla, że dzięki temu specjaliści będą też mogli objąć opieką więcej pacjentów niż obecnie.

Podobne roboty pomagają już rehabilitować się pacjentom z urazami stawów kolanowych, ale muszą oni ćwiczyć w szpitalu pod okiem lekarza czy rehabilitanta. - Tu kładziemy nacisk na telemedycynę i teleopiekę. To dziedziny, które teraz powinny dynamicznie się rozwijać - mówi prof. Giergiel.

- Na początku patrzyliśmy na ten pomysł z niedowierzaniem - przyznaje dr.n.med. Henryk Domagała, specjalista rehabilitacji medycznej i wicedyrektor szpitala "Górka" - A teraz przekonujemy się, że to co było tylko w głowach naukowców, powoli nabiera realnych kształtów. Takiego urządzenia nie ma w całej Europie. A z tego co wiem to tylko Amerykanie pracowali nad podobnym. Na pewno będzie to biomedycyna na najwyższym poziomie - dodaje.

angelinka.kosiek@kielce.agora.pl

Podziel się

  • 23 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów

Reklama

Węzeł Żytnia

Miejski Zarząd Dróg w Kielcach informuje, że od dnia 15.02.2012 r. do dnia 29.02.2012 r. występować będą utrudnienia w ruchu na budowanym węźle Żytnia (ulice Grunwaldzka i Żytnia)