Komentarz. Nowa twarz Platformy

Janusz Kędracki
2010-03-20 , aktualizacja: 19.03.2010 18:41
A A A Drukuj
Miałem okazję w tym tygodniu powspominać z poseł Marzena Okłą-Drewnowicz nie tak dawne czasy. Gdy stawiała pierwsze kroki na scenie politycznej i spotkaliśmy się przed wyborami samorządowymi w 2006 roku. Jako bezpartyjna osoba kandydowała wówczas z listy PO do sejmiku województwa.
Żaliła się na niedobrych liderów partii ze Skarżyska, że umieścili ją dopiero na siódmy miejscu, choć wcześniej zapewniali czwarte i nawet już plakaty z taką liczbą miała wydrukowane.

Mimo tej kłody rzuconej pod nogi do sejmiku się dostała. W 2007 roku wygrała kolejne wybory, z dziesiątego miejsca listy PO została wybrana do Sejmu RP. Już jako poseł wstąpiła do PO. Chciała założyć własne koło w Skarżysku, ale wspomniani już wyżej niedobrzy liderzy przez wiele miesięcy blokowali. W końcu jednak dopięła swego i sama stała się liderem. A ściślej komisarzem, po rozwiązaniu we wrześniu 2009 roku wojewódzkich struktur partii. I natychmiast przystąpiła do działania, rozwiązując z pomocą partyjnej centrali powiatowe struktury i koła. Pod byle pretekstem. Na pierwszy ogień poszła oczywiście struktura tych złych liderów ze Skarżyska, ale nie tylko. Pani komisarz bardzo szybko się z tym rozwiązywaniem uwinęła, nie fatygując się nawet zainteresowanych poinformować, co z nimi zamierza. I tak szefowie koła w Bałtowie o rozwiązaniu dowiedzieli się po miesiącu, najpierw z mediów oczywiście.

Po zakończeniu rozwiązywania pani komisarz zabrała się do rejestrowania kół, twórczo rozwijając metody byłych już złych liderów ze Skarżyska. Korzystając z błogosławieństwa centrali PO, doprowadziła do zarejestrowania w Skarżysku czy w Kielcach tylko tych kół, które zakładała sama lub z pomocą swoich ludzi. A ponieważ tych swoich poza Skarżyskiem wielu nie miała, przejęła ochoczo działaczy osieroconych przez byłego lidera świętokrzyskiej PO Konstantego Miodowicza, który po niepowodzeniu w wyborach do Parlamentu Europejskiego ponoć już w ogóle nie angażuje się w partyjne rozgrywki. Tak przynajmniej przekonują jego byli ludzie, którzy po krótkiej przerwie wrócili na boisko jako rozgrywający.

Główne piłki rozgrywa i podaje oczywiście pani komisarz. Kondycji, szybkości i zdecydowania jej nie brakuje. Następnego dnia po zarejestrowaniu czterech kół w Kielcach doprowadziła do tego, że odbyły się w nich zebrania i wybrano delegatów, Ci z kolei tydzień później wybrali nowego przewodniczącego partii w mieście. Poprzedni liderzy partii w mieście nawet nie zdążyli się zorientować, co się dzieje. Stary przewodniczący został, oczywiście, zawiadomiony, że będą wybierać. Listem poleconym, bo taka forma komunikowania staje się obowiązującą normą w partii. A dowód i termin jego nadania jednym z najistotniejszych problemów.

- Sytuacja w świętokrzyskiej PO jest unormowana - obwieściła triumfalnie we wtorek pani komisarz. Ta unormowana sytuacja to kilkuset członków PO w Kielcach i województwie, których można określić mianem "bez koła", czyli bez prawa głosu w partyjnych wyborach. - Chodzi o to, żeby twarzą Platformy nie był Zdzisław Wrzałka [wicemarszałek województwa i jeszcze szef PO w powiecie kieleckim], ale Marzena Okła-Drewnowicz - wyjaśnił mi w porywie szczerości sens toczących się w partii rozgrywek jeden z działaczy, z drużyny pani komisarz oczywiście.

Nie ulega już najmniejszych wątpliwości, że po kwietniowym zjeździe wojewódzkim partii tą twarzą, a nie tylko komisarzem zostanie Marzena Okła-Drewnowicz (choć sama się jeszcze wzbrania przed obwieszczeniem tego). Z męskiego, a pewnie i nie tylko punktu widzenia ta twarz będzie piękniejsza niż dotychczas. Czy jednak lepsza, skoro posługuje się tak brzydkimi, nawet jak na politykę, metodami?

Podziel się

  • 54 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

  • Komentarzdo komentarza Pana J.K. antoniobanderas11 20.03.10, 15:09

    Cytuję klasyka komentarzy Pana J.K. "...Poprzedni liderzy partii w mieście nawet nie zdążyli się zorientować, co się dzieje. Stary przewodniczący został, oczywiście, zawiadomiony, że będą »

  • Komentarz. Nowa twarz Platformy embel123 20.03.10, 16:41

    Tydzień z glowy a Kędracki zostaje.Szkoda.Najlepiej,żeby poszedł sobie do diabla,bo to co robi jest wstrętne i pożałowania godne.Facet ma bzika na punkcie PO.Gdy o niej słyszy,zalewa go »

  • Komentarz. Nowa twarz Platformy swiadekkorony 20.03.10, 20:05

    szkoda, że autor nie wspomina kim byli ci ,,niedobrzy liderzy". Grzegorek-wywalony za korupcję, oraz skompromitowany senatar Michał Okła. Rozumiem, żepan Kędracki ich popiera? To, że pojawił»