Dodatkowe umocnienie wałów wiślanych przy hucie w Sandomierzu
21.05.2010
, aktualizacja: 21.05.2010 08:07
Sandomierz, wojsko i mieszkańcy miasta umacniają wał wzdłuż ulicy Portowej chroniący przed zalaniem hutę szkła
Ponad 200 osób w piątek w nocy pracowało przy umacnianiu wałów wiślanych przy hucie szkła w Sandomierzu. Dziś ma rozpocząć się zakładanie na przesiąknięte wodą wały dodatkowych zabezpieczeń z geowłókniny.
ZOBACZ TAKŻE
- W Sandomierzu sytuacja wciąż jest dramatyczna (21-05-10, 10:57)
- Zamknięte drogi w świętokrzyskiem (21-05-10, 10:19)
- Powódź w Polsce. Wielka woda dotarła do Warszawy [MINUTA PO MINUCIE] (21-05-10, 07:21)
- Burmistrz Sandomierza: Spokoju i pieniędzy (21-05-10, 09:00)
- W końcu dobra wiadomość. Elektrownia Połaniec bezpieczna (21-05-10, 16:27)
- Generał Zbigniew Głowienka w Połańcu (21-05-10, 13:50)
- Wicemarszałek Wrzałka z pomocą dla Pilkingtona (21-05-10, 13:06)
- Prokuratura chce dla policjanta 5 lat więzienia (20-05-10, 23:00)
- Katastrofa w Hajdaszku przed sądem (20-05-10, 22:00)
- Obrona huty nie ze szkła (20-05-10, 18:26)
- Podkarpackie: Alarm powodziowy w 14 powiatach (21-05-10, 07:35)
- W regionach sytuacja powodziowa się stabilizuje (21-05-10, 07:39)
- Powódź: zamknięte drogi i objazdy (21-05-10, 07:05)
- Wisła przerwała wał przeciwpowodziowy w Brześcach (21-05-10, 08:39)
Jak poinformował dyżurny Świętokrzyskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego Krzysztof Marczak, na wały ma trafić 500 m. kw. tworzywa, które będzie układane przy pomocy nurków. Geowłóknina ma zapobiec całkowitemu przesiąknięciu wałów.
Przez całą noc przy hucie pracowało 78 żołnierzy, 100 pracowników huty i 30 strażaków; wykorzystano amfibie i trzy wysokowydajne pompy, które do Sandomierz dotarły z Niemiec. Możliwe, że do pomocy w pracy przy zachowaniu wału zostaną skierowani dodatkowi żołnierze.
Sandomierska huta szkła zatrudnia ponad 2 tys. osób i jest największym pracodawcą w mieście. Zachowanie wałów pozwoli uchronić przed zalaniem także sąsiadujące z zakładem osiedle Baczyńskiego.
W nocy policjani i strażacy patrolowali łodziami zalaną, prawobrzeżną część miasta - w obawie przed kradzieżami i niosąc bezpośrednią pomoc ludziom, którzy zdecydowali się pozostać w domach.
Wg nocnych odczytów z wodowskazów na Wiśle, woda w Sandomierzu i w innych punktach pomiarowych w Świętokrzyskiem opadła o kilka centymetrów. Zdaniem oficera prasowego sandomierskich strażaków Bogusława Karbowniczka, poziom Wisły w Sandomierzu jest wyższy niż w Małopolsce czy na Mazowszu, bo woda jest przyblokowana przez pobliskie ujście Sanu.
W powiecie sandomierskim trwa także walka o utrzymanie wałów Wisły i Zalezianki w Otoce, w gminie Łoniów.
W powiecie staszowskim w ciągu dnia będzie kontynuowana akcja umacniania plomby, którą w czwartek układano na odcinku przerwanego wału, przy Kanale Strumień, w gminie Łubnice. Na bieżąco zabezpieczano wycieki i osuwiska, które powstały na nadwiślańskich wałach w gminach: Łubnice, Połaniec, Osiek. Na bieżąco monitorowane i uszczelniane są także Wały na rzece Czarna.
Jak powiedział PAP wicestarosta staszowski Andrzej Kruzel, powiatowe centrum zarządzania kryzysowego będzie się teraz skupiało na pomocy dla ewakuowanych i dla tych, którzy pozostali na zalanych posesjach. Do czwartkowego popołudnia z terenu powiatu ewakuowano pond 3,5 tys. mieszkańców.
Przez całą noc przy hucie pracowało 78 żołnierzy, 100 pracowników huty i 30 strażaków; wykorzystano amfibie i trzy wysokowydajne pompy, które do Sandomierz dotarły z Niemiec. Możliwe, że do pomocy w pracy przy zachowaniu wału zostaną skierowani dodatkowi żołnierze.
Sandomierska huta szkła zatrudnia ponad 2 tys. osób i jest największym pracodawcą w mieście. Zachowanie wałów pozwoli uchronić przed zalaniem także sąsiadujące z zakładem osiedle Baczyńskiego.
W nocy policjani i strażacy patrolowali łodziami zalaną, prawobrzeżną część miasta - w obawie przed kradzieżami i niosąc bezpośrednią pomoc ludziom, którzy zdecydowali się pozostać w domach.
Wg nocnych odczytów z wodowskazów na Wiśle, woda w Sandomierzu i w innych punktach pomiarowych w Świętokrzyskiem opadła o kilka centymetrów. Zdaniem oficera prasowego sandomierskich strażaków Bogusława Karbowniczka, poziom Wisły w Sandomierzu jest wyższy niż w Małopolsce czy na Mazowszu, bo woda jest przyblokowana przez pobliskie ujście Sanu.
W powiecie sandomierskim trwa także walka o utrzymanie wałów Wisły i Zalezianki w Otoce, w gminie Łoniów.
W powiecie staszowskim w ciągu dnia będzie kontynuowana akcja umacniania plomby, którą w czwartek układano na odcinku przerwanego wału, przy Kanale Strumień, w gminie Łubnice. Na bieżąco zabezpieczano wycieki i osuwiska, które powstały na nadwiślańskich wałach w gminach: Łubnice, Połaniec, Osiek. Na bieżąco monitorowane i uszczelniane są także Wały na rzece Czarna.
Jak powiedział PAP wicestarosta staszowski Andrzej Kruzel, powiatowe centrum zarządzania kryzysowego będzie się teraz skupiało na pomocy dla ewakuowanych i dla tych, którzy pozostali na zalanych posesjach. Do czwartkowego popołudnia z terenu powiatu ewakuowano pond 3,5 tys. mieszkańców.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień





więcej zdjęć