Tragedia nad wodą. Znów zabrakło rozwagi?
2010-07-13
, aktualizacja: 13.07.2010 20:03
Ciało 34-letniego mężczyzny wyłowili wczoraj wieczorem strażacy z zalewu w Cedzynie. Akcja poszukiwawcza w Radzanowie koło Buska-Zdroju w środę zostanie wznowiona.
ZOBACZ TAKŻE
- Skarb z sandomierskiej katedry (14-07-10, 09:00)
- Nowy hotel na stadionie (13-07-10, 23:00)
- Portret prezydenta Kaczyńskiego budzi kontrowersje (13-07-10, 23:00)
- Letni patrol "Gazety". W Umrze prawie na medal (13-07-10, 23:00)
- Awaria telefonu Straży Miejskiej (14-07-10, 12:49)
- Młodzi bandyci za kratkami (14-07-10, 10:44)
- Odnaleziono ciało zaginionego w Radzanowie 19-latka (14-07-10, 09:21)
- Letni patrol "Gazety". Bolmin tonie w śmieciach (13-07-10, 05:00)
- Poszukiwania mężczyzn na świętokrzyskich zalewach (12-07-10, 22:34)
- Kolejna ofiara wody. W Wilkowie utonęła 32-letnia kobieta (12-07-10, 10:40)
- Dramat na zalewie w Bolminie. Utonął 15-letni chłopiec (11-07-10, 16:14)
- Będą mediacje w sprawie ul. Kaczyńskiego (13-07-10, 13:49)
- Kielczanie sprzątają Sandomierz (13-07-10, 20:24)
- Pijana matka wywróciła wózek z dzieckiem (13-07-10, 15:22)
19-latek w poniedziałek wieczorem wypłynął na zalew w Radzanowie i w pewnym momencie zniknął z oczu wypoczywających na brzegu. Zbiornik jest wciąż w budowie, nie ma tam ratownika. W niestrzeżonym miejscu na Cedzynie mniej więcej w tym samym czasie pływał 34-latek. Była z nim kobieta. Gdy woda zrobiła się zbyt głęboka, jej udało się wyjść na brzeg, mężczyzna zniknął pod wodą. Poszukiwania trwały w poniedziałek i we wtorek przez cały dzień..
Od początku sezonu utonęło już dziewięć osób. Przyczyną tych bezsensownych śmierci jest najczęściej brak wyobraźni. - Na Chańczy młody chłopak wypłynął na materacu na środek zalewu, choć nie umiał pływać. W Cedzynie mężczyzna wszedł do wody w niestrzeżonym miejscu, nie myśląc o tym, jak głęboko może tam być - wylicza Zbigniew Pedrycz, rzecznik prasowy świętokrzyskich strażaków.
Upały przyciągają nad wodę mnóstwo ludzi. Jak szacują ratownicy WOPR-u, tylko w ostatni weekend nad zalewami w regionie odpoczywało blisko 400 tys. osób. - Chcemy stawiać na turystykę, wydajemy mnóstwo pieniędzy na reklamę, a w ogóle o tych ludzi nie dbamy. Nie ma odpowiednich zabezpieczeń, infrastruktury umożliwiającej wypoczynek - przypomina Wacław Mozer, prezes świętokrzyskiego WOPR-u.
WOPR-owcy zwracają też uwagę, że za mało jest ratowników. - Słabo opłacani wolą wyjechać z kraju. Wszyscy myślą, że dwa miesiące miną i jakoś to będzie. Ale tak się nie da - alarmuje Mozer.
Od początku sezonu utonęło już dziewięć osób. Przyczyną tych bezsensownych śmierci jest najczęściej brak wyobraźni. - Na Chańczy młody chłopak wypłynął na materacu na środek zalewu, choć nie umiał pływać. W Cedzynie mężczyzna wszedł do wody w niestrzeżonym miejscu, nie myśląc o tym, jak głęboko może tam być - wylicza Zbigniew Pedrycz, rzecznik prasowy świętokrzyskich strażaków.
Upały przyciągają nad wodę mnóstwo ludzi. Jak szacują ratownicy WOPR-u, tylko w ostatni weekend nad zalewami w regionie odpoczywało blisko 400 tys. osób. - Chcemy stawiać na turystykę, wydajemy mnóstwo pieniędzy na reklamę, a w ogóle o tych ludzi nie dbamy. Nie ma odpowiednich zabezpieczeń, infrastruktury umożliwiającej wypoczynek - przypomina Wacław Mozer, prezes świętokrzyskiego WOPR-u.
WOPR-owcy zwracają też uwagę, że za mało jest ratowników. - Słabo opłacani wolą wyjechać z kraju. Wszyscy myślą, że dwa miesiące miną i jakoś to będzie. Ale tak się nie da - alarmuje Mozer.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Skrajny absurd w Kielcach. Dom na środku drogi
- Za mszę pogrzebową 1110 zł. I ani grosza mniej
- Galeria Korona. Pierwsza osoba o 6.25 ...
- Juwenalia 2012. Najlepsze przebrania na ...
- Juwenalia od 1999 roku. Zobacz, jak ...
- Korona, galeria i Vive mistrzem. Tydzień ...
- Czego jeszcze nie wiesz o Galerii Korona? ...




więcej zdjęć
