Uczestnicy festiwalu harcerskiego mdleją przez upał
2010-07-22
, aktualizacja: 22.07.2010 19:05
Upał daje się we znaki gościom festiwalu harcerskiego w Kielcach. Wczoraj zemdlało dziesięcioro młodych artystów, część z nich trafiła na obserwację do szpitala dziecięcego.
ZOBACZ TAKŻE
- Szybkie weto SKO w sprawie Galerii Korona (23-07-10, 13:00)
- Znalazł grób babki podwójnej noblistki (23-07-10, 11:00)
- W Bolminie czyściej, ale ratowników brak (23-07-10, 06:00)
- " Jezus" i "Chińczyk" poszli na włamanie (23-07-10, 05:00)
- Problem z karcianymi godzinami (23-07-10, 04:00)
- Odkrywamy Świętokrzyskie - Furmanów (22-07-10, 19:14)
- Włamał się do starostwa i ukradł paczkę papierosów (22-07-10, 17:00)
- Powstanie centrum w Chrobrzu? (22-07-10, 00:00)
Przed południem źle poczuły się trzy osoby, kilka godzin później kolejnych siedem. - Źle się czuły już na próbie w Hali Legionów. Potem wsiadły do autobusu, gdzie było duszno. Zemdlały zaraz po tym, jak autobus się zatrzymał - mówi Henryk Perzyński, opiekun grupy Wartaki z Koła. Wszystkie siedem osób miało te same objawy: były niedotlenione, było im duszno i dostały drgawek. To osoby w wieku 17 i 18 lat.
- Z tej siódemki zwolniliśmy do domu tylko jedną osobę. Reszta została u nas na obserwacji, w tym czasie zrobimy wszystkie potrzebne badania - informuje Włodzimierz Wielgus, dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego przy ul. Langiewicza w Kielcach. Zdaniem specjalistów z tej lecznicy przyczyną omdlenia było przegrzanie organizmu i odwodnienie. - Na pewno je nawodnimy, mam nadzieję, że w krótkim czasie będą mogły opuścić szpital - mówi Wielgus.
- Rzeczywiście, upał bardzo daje nam się we znaki. Na szczęście te wypadki nie były bardzo poważne i mam nadzieję, że wszyscy szybko wrócą do zdrowia - podkreśla Elżbieta Kubiec, komendantka festiwalu. I dodaje, że uczestnicy imprezy żyją bardzo intensywnie. - Bez przerwy biegają na jakieś próby czy warsztaty. Nam, dorosłym, upał doskwiera, a co dopiero dzieciom i młodzieży - zaznacza Kubiec.
Organizatorzy festiwalu szczególnie dbają, by w czasie upałów harcerze jak najmniej ucierpieli. - Pilnujemy, żeby dziennie wypili przynajmniej trzy litry wody. Niektórych trzeba wręcz do tego zmuszać, bo nie chcą - tłumaczy Kubiec.
- Z tej siódemki zwolniliśmy do domu tylko jedną osobę. Reszta została u nas na obserwacji, w tym czasie zrobimy wszystkie potrzebne badania - informuje Włodzimierz Wielgus, dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego przy ul. Langiewicza w Kielcach. Zdaniem specjalistów z tej lecznicy przyczyną omdlenia było przegrzanie organizmu i odwodnienie. - Na pewno je nawodnimy, mam nadzieję, że w krótkim czasie będą mogły opuścić szpital - mówi Wielgus.
- Rzeczywiście, upał bardzo daje nam się we znaki. Na szczęście te wypadki nie były bardzo poważne i mam nadzieję, że wszyscy szybko wrócą do zdrowia - podkreśla Elżbieta Kubiec, komendantka festiwalu. I dodaje, że uczestnicy imprezy żyją bardzo intensywnie. - Bez przerwy biegają na jakieś próby czy warsztaty. Nam, dorosłym, upał doskwiera, a co dopiero dzieciom i młodzieży - zaznacza Kubiec.
Organizatorzy festiwalu szczególnie dbają, by w czasie upałów harcerze jak najmniej ucierpieli. - Pilnujemy, żeby dziennie wypili przynajmniej trzy litry wody. Niektórych trzeba wręcz do tego zmuszać, bo nie chcą - tłumaczy Kubiec.
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Uczestnicy festiwalu harcerskiego mdleją przez ...
fajne.forum
23.07.10, 00:30
Ja dostaje drgawek jak cenzor kasuje moje wątki. I piana mi leci z ust.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Skrajny absurd w Kielcach. Dom na środku drogi
- Za mszę pogrzebową 1110 zł. I ani grosza mniej
- Galeria Korona. Pierwsza osoba o 6.25 ...
- Juwenalia 2012. Najlepsze przebrania na ...
- Juwenalia od 1999 roku. Zobacz, jak ...
- Korona, galeria i Vive mistrzem. Tydzień ...
- Czego jeszcze nie wiesz o Galerii Korona? ...





