W Bolminie czyściej, ale ratowników brak
2010-07-23
, aktualizacja: 22.07.2010 19:05
Letni Patrol "Gazety". Nasza interwencja była skuteczna. Nad zalewem w Bolminie nie zalegają już sterty śmieci, a plażowicze mogą wypożyczyć rowery wodne. Szkoda tylko, że wciąż nie ma ratowników.
ZOBACZ TAKŻE
- Basen przy Szczecińskiej czynny dłużej! (23-07-10, 08:00)
- Już widać nowy rynek! (22-07-10, 21:00)
- Letni Patrol "Gazety" - Borków, czyli kąpieliskowa perła (22-07-10, 10:00)
- Letni Patrol "Gazety". W Cedzynie dobrze i niedobrze (15-07-10, 09:00)
- Letni patrol "Gazety". W Umrze prawie na medal (13-07-10, 23:00)
- Letni patrol "Gazety". Bolmin tonie w śmieciach (13-07-10, 05:00)
- Mieliśmy nawet sami posprzątać, ale po naszych pismach, wizycie policji i sanepidu dzierżawca zdecydowanie zmienił podejście. Można się już z nim skontaktować, posprzątał śmieci, pokazał umowę z firmą wywożącą odpady. Pomogły też artykuły "Gazety" - przyznaje Mariusz Nowak, zastępca burmistrza Chęcin.
Bo gdy w ubiegły poniedziałek odwiedziliśmy kąpielisko w Bolminie, opadły nam ręce. Droga nad zalew witała przepełnionymi koszami i stertą puszek, a w piasku leżały szkła. W środę spotkaliśmy też mężczyznę ładującego do samochodu worki pełne śmieci. - Jeżdżą tam codziennie. Jest tak wysprzątane, że nawet jednego peta trudno znaleźć - zapewnia wiceburmistrz Nowak.
Aż tak różowo nie jest, bo znaleźć niedopałki papierosów to nie problem, a miejscami w lesie sporadycznie leżą też torebki czy butelki. Ale przyznajemy - różnica jest duża.
Mało tego, na turystów czeka nowa atrakcja - za 12 zł za godzinę mogą wypożyczyć rowery wodne. - Ale ratowników jak nie było, tak nie ma - podkreśla prowadząca wypożyczalnię Karolina Stefańczyk.
Faktycznie, obok wieży ratowniczej nie spotkaliśmy nikogo, a na szczycie powiewała czerwona flaga zakazująca kąpieli. Józef Sobczyk, dzierżawiący od gminy teren, zapewnia, że ratownicy są. Dodaje, że nie zauważyliśmy ich, bo... widocznie nie mają pomarańczowych koszulek. - Jeśli ratownik jest na służbie, to musi się wyróżniać strojem - podkreśla Wacław Mozer, szef Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w regionie. - Z nami nikt z Bolmina umowy nie podpisał - dodaje.
- Jeśli w piątek nad zalewem ciągle nie będzie ratownika, umowa z dzierżawcą zostanie rozwiązana - deklaruje wiceburmistrz Nowak.
Zapytaliśmy raz jeszcze Józefa Sobczyka, czy zapewnił ratowników. Nie dostaliśmy odpowiedzi, bo dzierżawca terenów w Bolminie za takie informacje... zażądał od nas pieniędzy. Cena miała rosnąć z każdym zdaniem, a koszta chciał ustalić w cztery oczy.
Bo gdy w ubiegły poniedziałek odwiedziliśmy kąpielisko w Bolminie, opadły nam ręce. Droga nad zalew witała przepełnionymi koszami i stertą puszek, a w piasku leżały szkła. W środę spotkaliśmy też mężczyznę ładującego do samochodu worki pełne śmieci. - Jeżdżą tam codziennie. Jest tak wysprzątane, że nawet jednego peta trudno znaleźć - zapewnia wiceburmistrz Nowak.
Aż tak różowo nie jest, bo znaleźć niedopałki papierosów to nie problem, a miejscami w lesie sporadycznie leżą też torebki czy butelki. Ale przyznajemy - różnica jest duża.
Mało tego, na turystów czeka nowa atrakcja - za 12 zł za godzinę mogą wypożyczyć rowery wodne. - Ale ratowników jak nie było, tak nie ma - podkreśla prowadząca wypożyczalnię Karolina Stefańczyk.
Faktycznie, obok wieży ratowniczej nie spotkaliśmy nikogo, a na szczycie powiewała czerwona flaga zakazująca kąpieli. Józef Sobczyk, dzierżawiący od gminy teren, zapewnia, że ratownicy są. Dodaje, że nie zauważyliśmy ich, bo... widocznie nie mają pomarańczowych koszulek. - Jeśli ratownik jest na służbie, to musi się wyróżniać strojem - podkreśla Wacław Mozer, szef Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w regionie. - Z nami nikt z Bolmina umowy nie podpisał - dodaje.
- Jeśli w piątek nad zalewem ciągle nie będzie ratownika, umowa z dzierżawcą zostanie rozwiązana - deklaruje wiceburmistrz Nowak.
Zapytaliśmy raz jeszcze Józefa Sobczyka, czy zapewnił ratowników. Nie dostaliśmy odpowiedzi, bo dzierżawca terenów w Bolminie za takie informacje... zażądał od nas pieniędzy. Cena miała rosnąć z każdym zdaniem, a koszta chciał ustalić w cztery oczy.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Skrajny absurd w Kielcach. Dom na środku drogi
- Za mszę pogrzebową 1110 zł. I ani grosza mniej
- Galeria Korona. Pierwsza osoba o 6.25 ...
- Juwenalia 2012. Najlepsze przebrania na ...
- Juwenalia od 1999 roku. Zobacz, jak ...
- Korona, galeria i Vive mistrzem. Tydzień ...
- Czego jeszcze nie wiesz o Galerii Korona? ...





