UJK partnerem miasta w budowie ogrodu botanicznego
2010-07-28
, aktualizacja: 28.07.2010 17:53
Miasto Kielce i Uniwersytet Jana Kochanowskiego będą współpracować przy tworzeniu ogrodu botanicznego na zboczu Karczówki. Dzięki temu w mieście pojawią się m.in. egzotyczne palmy i oczka wodne.
ZOBACZ TAKŻE
- Ślimaczy się rowerowa eurościeżka (29-07-10, 12:00)
- Izba wytrzeźwień zmieni się w punkt interwencyjny (29-07-10, 10:00)
- PKS bez inwestora i okupacji (29-07-10, 00:00)
- Zwycięski wodny mecz o Sandomierz (29-07-10, 00:00)
- Nie dadzą zarobić PUK-owi (28-07-10, 23:00)
- SLD szuka optimum (28-07-10, 23:00)
- Spłonęły trzy drogie samochody paliwowego oszusta (28-07-10, 22:00)
- Buspas na Warszawskiej zablokowany. Od czwartku samochody na hol (28-07-10, 22:00)
- Specjalny gość na prezentacji piłkarzy Korony (28-07-10, 20:32)
- Kontrolowane zniknięcie tablicy (28-07-10, 20:31)
SERWISY
- Miasto będzie przede wszystkim inwestorem, a uczelnia zajmie się stroną naukową. Zajmie się doborem roślin, drzew - wyjaśnia Elżbieta Czajkowska, dyrektorka Geoparku Kielce. W środę umowę o współpracy podpisał prezydent Kielc Wojciech Lubawski oraz rektor UJK prof. Regina Renz.
Kielecki Ogród Botaniczny będzie się znajdował na zboczu Karczówki, a zajmie 12 hektarów. Wstępne prace zaczęły się już w ubiegłym roku, wykonano m.in. część kanalizacji. W tym roku posadzone zostaną pierwsze rośliny. W planach jest m.in. utworzenie palmiarni oraz szklarni. - Ogród powinien być otwarty pięć lat po zasadzeniu pierwszych roślin, ale my planujemy zrobić to szybciej. Choć na początku ogród będą mogły odwiedzać małe grupki - wyjaśnia Czajkowska.
By inwestycja była kompletna potrzebne będzie jednak dodatkowe wsparcie. Miasto planuje postarać się o środki unijne.
Kielecki Ogród Botaniczny będzie się znajdował na zboczu Karczówki, a zajmie 12 hektarów. Wstępne prace zaczęły się już w ubiegłym roku, wykonano m.in. część kanalizacji. W tym roku posadzone zostaną pierwsze rośliny. W planach jest m.in. utworzenie palmiarni oraz szklarni. - Ogród powinien być otwarty pięć lat po zasadzeniu pierwszych roślin, ale my planujemy zrobić to szybciej. Choć na początku ogród będą mogły odwiedzać małe grupki - wyjaśnia Czajkowska.
By inwestycja była kompletna potrzebne będzie jednak dodatkowe wsparcie. Miasto planuje postarać się o środki unijne.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień





