Odcięli osiedle od wody
2010-07-28
, aktualizacja: 28.07.2010 20:16
Osiedle KTBS Sieje przez siedem godzin nie miało środę wody. To nie awaria, ale pracownicy Wodociągów mieli kłopot z podłączeniem nowego odbiorcy.
ZOBACZ TAKŻE
- Ślimaczy się rowerowa eurościeżka (29-07-10, 12:00)
- Izba wytrzeźwień zmieni się w punkt interwencyjny (29-07-10, 10:00)
- PKS bez inwestora i okupacji (29-07-10, 00:00)
- Zwycięski wodny mecz o Sandomierz (29-07-10, 00:00)
- Nie dadzą zarobić PUK-owi (28-07-10, 23:00)
- SLD szuka optimum (28-07-10, 23:00)
- Spłonęły trzy drogie samochody paliwowego oszusta (28-07-10, 22:00)
- Buspas na Warszawskiej zablokowany. Od czwartku samochody na hol (28-07-10, 22:00)
- Specjalny gość na prezentacji piłkarzy Korony (28-07-10, 20:32)
- Kontrolowane zniknięcie tablicy (28-07-10, 20:31)
Woda przestała płynąć z kranów w siedmiu blokach KTBS-u około godz. 10. Nie było ostrzeżenia, żadnych ogłoszeń. W dodatku mieszkańcy dostawali sprzeczne informacje z pogotowia wodno-kanalizacyjnego. Woda miała popłynąć po dwóch godzinach, a nie popłynęła. - Mieszkańcy mają do mnie pretensje, a ja nic nie wiem. Nikt nas nie ostrzegał, nie poinformował - irytował się Zdzisław Skowron, prezes KTB-u. Woda zaczęła płynąć z powrotem przed godz. 17.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, to nie była awaria. Pracownicy Wodociągów przeliczyli się z siłami. Mieli szybko podłączyć nowego odbiorcę i odkręcić kurki, ale im nie wyszło. - Nie zgłaszano mi problemu lub awarii. Wyjaśnię tę sprawę - powiedział nam Henryk Milcarz, prezes Wodociągów Kieleckich, w środę po południu.
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, to nie była awaria. Pracownicy Wodociągów przeliczyli się z siłami. Mieli szybko podłączyć nowego odbiorcę i odkręcić kurki, ale im nie wyszło. - Nie zgłaszano mi problemu lub awarii. Wyjaśnię tę sprawę - powiedział nam Henryk Milcarz, prezes Wodociągów Kieleckich, w środę po południu.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień





