Nie dadzą zarobić PUK-owi
2010-07-28
, aktualizacja: 28.07.2010 20:26
Dlaczego Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych zarabia tylko 170 zł dziennie na części straganów, choć mógłby 16 razy więcej? Bo miejscy prawnicy mają inne zdanie niż specjaliści PUK-a.
ZOBACZ TAKŻE
- Zwycięski wodny mecz o Sandomierz (29-07-10, 00:00)
- SLD szuka optimum (28-07-10, 23:00)
- Spłonęły trzy drogie samochody paliwowego oszusta (28-07-10, 22:00)
- Ślimaczy się rowerowa eurościeżka (29-07-10, 12:00)
- Izba wytrzeźwień zmieni się w punkt interwencyjny (29-07-10, 10:00)
- Kolejna działka dla Yu Long (29-07-10, 08:00)
- PKS bez inwestora i okupacji (29-07-10, 00:00)
- Wybory 2010. Kandydat Banaś (28-07-10, 20:25)
- Szpital w Końskich nagrodzony (28-07-10, 20:24)
- Prezydent mógł. I pomógł rowerzystom (28-07-10, 20:20)
- Odcięli osiedle od wody (28-07-10, 20:16)
- UJK partnerem miasta w budowie ogrodu botanicznego (28-07-10, 16:31)
- Buspas na Warszawskiej zablokowany. Od czwartku samochody na hol (28-07-10, 22:00)
- Specjalny gość na prezentacji piłkarzy Korony (28-07-10, 20:32)
- Kontrolowane zniknięcie tablicy (28-07-10, 20:31)
Chodzi o blisko 45 stanowisk targowych głównego miejskiego targowiska, stojących między jego granicą a ul. Zagórską. W kwietniu 2009 roku ten teren o powierzchni niecałych 400 metrów kwadratowych odzyskali spadkobiercy byłych właścicieli. Władze PUK-a uznały, że przestał on być miejskim targowiskiem. - To jest teraz tylko wydzielony teren. Nie ma zaplecza, które zostało u nas, innej niezbędnej infrastruktury. Naszym zdaniem powinien być traktowany jako teren prywatny - mówi Maria Cybulska, kierowniczka działu targowisk miejskich w PUK-u. Taką interpretację poparł radca prawny firmy. A konsekwencje finansowe byłyby poważne, bo zgodnie z nowelizacją miejskiej uchwały o targowiskach z 2008 roku handlujący pod chmurką na takich działkach płacą znacznie wyższą dzienną opłatę targową - zamiast 50 gr jak na miejskim targowisku, aż 8 zł za metr kwadratowy.
Jednak na taką interpretację nie zgodzili się prawnicy z urzędu miasta. "Pobieranie zwiększonej opłaty targowej według stawek jak w strefie III li tylko z tej przyczyny, iż jedna z działek wchodzących w skład targowiska położonego w strefie I zmieniła właściciela, jest nieuprawnione. Takie działanie rodzi dodatkowo niebezpieczeństwo narażenia się na zarzut stosowania przez gminę praktyk monopolistycznych" - czytamy w opinii wydziału prawnego urzędu miasta.
Władze PUK-a nie mogą się pogodzić z tym, że ich spółka, a więc i miejski budżet, zarabiają mniej na tych straganach. - Ja walczyłam o interes miasta. Jestem wobec pracodawcy uczciwa i lojalna. To wielce zastanawiające, że prawnicy nasz i miejski mają tak różne stanowiska - komentuje Cybulska.
Jednak na taką interpretację nie zgodzili się prawnicy z urzędu miasta. "Pobieranie zwiększonej opłaty targowej według stawek jak w strefie III li tylko z tej przyczyny, iż jedna z działek wchodzących w skład targowiska położonego w strefie I zmieniła właściciela, jest nieuprawnione. Takie działanie rodzi dodatkowo niebezpieczeństwo narażenia się na zarzut stosowania przez gminę praktyk monopolistycznych" - czytamy w opinii wydziału prawnego urzędu miasta.
Władze PUK-a nie mogą się pogodzić z tym, że ich spółka, a więc i miejski budżet, zarabiają mniej na tych straganach. - Ja walczyłam o interes miasta. Jestem wobec pracodawcy uczciwa i lojalna. To wielce zastanawiające, że prawnicy nasz i miejski mają tak różne stanowiska - komentuje Cybulska.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień





