PUK pomoże kupcom budować
2010-07-30
, aktualizacja: 30.07.2010 18:27
Kolejne ustępstwo miasta na rzecz kupców ze spółki Wolność. Radni zgodzili się, aby działkę, na której mają zbudować dom handlowy, przejął PUK i został tak naprawdę partnerem w tej inwestycji.
ZOBACZ TAKŻE
- Wandal zniszczył sad. Straty 50 tys. zł (01-08-10, 13:06)
- Komentarz. Cztery lata narzekania (31-07-10, 13:00)
- Koniec najstarszej apteki w Kielcach (31-07-10, 10:00)
- Miejski autobus wpadł do wykopu (31-07-10, 07:00)
- Zmodernizują 21 laboratoriów (30-07-10, 18:22)
- Wypadek w browarze w Jędrzejowie (30-07-10, 17:36)
- Alarm powodziowy w Sandomierzu! (30-07-10, 13:29)
- Apel RCKiK: oddajcie krew! (30-07-10, 12:57)
- Prokuratura spóźniła się z apelacją w sprawie starosty? (30-07-10, 11:51)
- Biskup nie popiera kandydata PiS-u (01-08-10, 11:41)
- Konflikt wokół działki dla Yu Long. To koniec koalicji Lubawskiego z PiS-em (31-07-10, 08:00)
Chodzi o działkę o powierzchni niecałych 2 tys. m kw. przy ul. Paderewskiego naprzeciwko biurowca GDKiA. Jej wartość to 2 mln 622 tys. zł. Miała ona być sprzedana bez przetargu spółce Wolność zrzeszającej kupców handlujących na pl. Wolności, aby mogli tam postawić dom handlowy i przenieść swoje stragany. W ten sposób miasto odzyskałoby plac i mogłoby rozpocząć jego przebudowę. Teraz okazało się, że kupcy nie są w stanie sami sfinansować takiej inwestycji.
- Zlikwidowanie tych ohydnych stoisk na pl. Wolności jest w interesie miasta. Nie mogą tam takie budy stać w nieskończoność. Ale sama spółka Wolność nie może dostać odpowiednich kredytów, potrzebuje pomocy - zrelacjonował sytuację radny Jan Gierada, uzasadniając, że będzie głosował za takim rozwiązaniem.
Niektórzy radni pytali, dlaczego miasto sprzyja akurat tej grupie kupców. - A może inni kupcy też by chcieli wejść w spółkę z PUK i zbudować sobie halę? Jestem zdecydowanie przeciwny tej uchwale - stwierdził Jarosław Machnicki (PO).
Filip Pietrzyk, dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami i Geodezji UM, nie wykluczył takiego rozwiązania. - Są też inne lokalizacje w dyspozycji miasta. Kto wie, czy dla innych kupców nie pojawi się podobna propozycja. Nie przesądzajmy - powiedział.
W końcu radni przyjęli uchwałę.
To kolejny przyjazny krok miasta w kierunku kupców z placu Wolności. Wcześniej przygotowano już na ten teren najbardziej szczegółowy w historii Kielc miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, miasto zgodziło się oddać działkę bez przetargu, kilkakrotnie przedłużało wygasające umowy na dzierżawę pl. Wolności.
- Zlikwidowanie tych ohydnych stoisk na pl. Wolności jest w interesie miasta. Nie mogą tam takie budy stać w nieskończoność. Ale sama spółka Wolność nie może dostać odpowiednich kredytów, potrzebuje pomocy - zrelacjonował sytuację radny Jan Gierada, uzasadniając, że będzie głosował za takim rozwiązaniem.
Niektórzy radni pytali, dlaczego miasto sprzyja akurat tej grupie kupców. - A może inni kupcy też by chcieli wejść w spółkę z PUK i zbudować sobie halę? Jestem zdecydowanie przeciwny tej uchwale - stwierdził Jarosław Machnicki (PO).
Filip Pietrzyk, dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami i Geodezji UM, nie wykluczył takiego rozwiązania. - Są też inne lokalizacje w dyspozycji miasta. Kto wie, czy dla innych kupców nie pojawi się podobna propozycja. Nie przesądzajmy - powiedział.
W końcu radni przyjęli uchwałę.
To kolejny przyjazny krok miasta w kierunku kupców z placu Wolności. Wcześniej przygotowano już na ten teren najbardziej szczegółowy w historii Kielc miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, miasto zgodziło się oddać działkę bez przetargu, kilkakrotnie przedłużało wygasające umowy na dzierżawę pl. Wolności.
- 16 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień



