SKO jawnie o Galerii Korona

Marcin Sztandera
2010-08-03 , aktualizacja: 02.08.2010 19:18
A A A Drukuj
Decyzja została wydana przedwcześnie, bez wyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności - tak Samorządowe Kolegium Odwoławcze podsumowuje uchylenie decyzji środowiskowej dla budowy w Kielcach Galerii Korona.

To ostatni dokument poprzedzający wydanie pozwolenia na budowę. Na początku lipca, by dłużej nie blokować inwestycji dającej około tysiąca miejsc pracy, miejscy urzędnicy nadali decyzji środowiskowej rygor natychmiastowej wykonalności. Dzięki temu po otrzymaniu pozwolenia budowa mogła się rozpocząć, a zainteresowani mieli szanse skorzystać z drogi odwoławczej.

I tak się stało. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zadziałąło błyskawicznie - liczący około 800 stron komplet dokumentów wysłano z ratusza 7 lipca, a decyzja uchylająca zapadła już 19 lipca. Burza rozpętała się w ostatni czwartek na sesji kieleckiej rady miejskiej. Cześć radnych domagała się odczytania decyzji SKO, ale tak się nie stało. Na prośbę "Gazety" kolegium udostępniło jednak ten dokument. Poinformowano również, że kilka dni wcześniej w całości uchylono rygor jej wykonalności.

12-stronicowy dokument uchyla decyzję i przekazuje ją do ponownego rozpatrzenia. W ujawnionej kopii SKO usunęło nazwiska stron odwołujących się oraz składu orzekającego. Z wcześniejszych informacji wiadomo jednak, że odwołanie złożyli m.in. dwaj mieszkańcy ul. Polnej oraz Stowarzyszenie Forum Obywatelskie współpracujące z założonym przez Grzegorza Grudzińskiego Stowarzyszeniem Samorząd 2010. Od tej decyzji strony mogą się odwołać do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

NIEKTÓRE Z USTALEŃ SKO

Kto powinien być stroną

"Odwołania w niniejszej sprawie są zasadne. Na wstępie rozważań należy wyjaśnić, że Kolegium dokonując wstępnej analizy akt sprawy oraz treści odwołań stwierdziło, że wnoszący odwołania nie brali udziału w postępowaniu na prawach stron, jednakże w treści złożonych odwołań uprawdopodobnili w sposób wystarczający, że mogą posiadać statut stron postępowania zakończonego zakwestionowaną decyzją".

Rozbieżności między wnioskiem, a decyzja

"W rozpoznawanej sprawie należy stwierdzić, że wydana decyzja [środowiskowa - red.] nie odpowiada złożonemu przez inwestora wnioskowi. Rozbieżności te w ocenie Kolegium są istotne i mają wpływ na wynik rozstrzygnięcia". Chodzi m.in. o zmiany numeracji działek pod inwestycje, do której doszło podczas postępowania. "organ [prezydent Kielc - przyp. red.] winien wezwać inwestora do uzupełnienia złożonego wniosku o przedłożenie aktualnej mapy ewidencyjnej" - czytamy w decyzji SKO. Zdaniem kolegium inwestor nie przedstawił też na mapie całego obszaru, na który może oddziaływać inwestycja. "Ma to fundamentalne znaczenie dla prawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania w sprawie" - podkreśla SKO.

Zastrzeżenia do raportu wpływu

Raport to kilkuset stronicowy dokument, na podstawie którego wydano decyzję środowiskową. I jego też dotyczy chyba najciekawsza część decyzji SKO. Kolegium krytykuje m.in. oddzielne prowadzenie postępowań dla galerii i okolicznych ulic, które muszą być przebudowane, m.in. Polnej. "Skoro Galeria nie może funkcjonować bez zmiany istniejącego obecnie układu komunikacyjnego, to prowadzenie tych postępowań oddzielnie doprowadzi do zmniejszenia ich wpływu na środowisko, podczas gdy w rzeczywistości oddziaływania te będą się kumulować (). Ma to również nierozerwalny związek z wyznaczeniem obszaru, na który może oddziaływać inwestycja. Inny ten obszar będzie, gdy chodzi o samą galerię wraz infrastrukturą, a inny w przypadku galerii wraz z infrastrukturą, kanałami deszczowym i sanitarnym oraz układem komunikacyjnym. () Zdaniem kolegium organ [prezydent Kielc - przyp. red.] powinien dokonać ponownie analizy, czy obszar na który może oddziaływać inwestycja został faktycznie prawidłowo wskazany przez inwestora, a krąg stron ustalony prawidłowo. Skoro modernizacja układu komunikacyjnego w powiązaniu z Galerią będzie oddziaływać na nieruchomości położone przy ulicy () to ich właściciele są stronami w niniejszym postępowaniu".

Sporny kanał

W dwóch miejscach SKO zajmuje się wyjaśnieniem czy prace związane z istniejącą siecią kanalizacyjną to przebudowa, czy budowa. Ostatecznie stwierdza, że "Organ I instancji [prezydent Kielc - przyp. red.] niezasadnie jako przebudowę traktuje przedsięwzięcie, które winno być zakwalifikowane jako budowa nowej inwestycji". SKO argumentuje m.in., że "koniecznym będzie likwidacja starego kanału i budowa nowego kanału na całkowicie zmienionej nowej trasie, w tym poza terenem działki wskazanym we wniosku o wydanie decyzji środowiskowej".

oprac. marc

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy