Tragiczny wypadek pod Chęcinami. Zmarła trzecia osoba
2010-08-06
, aktualizacja: 07.08.2010 14:23
Trzy osoby nie żyją, a dwie zostały ciężko ranne w czołowym zderzeniu dwóch samochodów osobowych, do którego doszło w piątek wieczorem w Chęcinach.
ZOBACZ TAKŻE
- Motocyklista uderzył w słup. Zginął na miejscu (08-08-10, 12:36)
- Zaczynają z Zagłębiem. A trener wciąż się waha (07-08-10, 12:00)
- Maleńki chłopczyk w torbie na zakupy (07-08-10, 10:00)
- Zamykają klub. Czekolady już nie będzie (07-08-10, 09:00)
- Sasal chce rozgłosu. Dla Korony (07-08-10, 08:00)
- Gwałt w centrum Kielc. To się stało tu i teraz. (07-08-10, 08:00)
- Korona zaczyna walkę. O co? (06-08-10, 23:00)
- W Starachowicach mają basen z bajerami (06-08-10, 23:00)
- Uwaga kierowcy, IX Wieków Kielc bardziej zamknięta (08-08-10, 19:19)
SERWISY
Samochody zderzyły się tuż po godz. 19 na drodze do Małogoszcza, za skrzyżowaniem z ulicą Szkolną. Jadący od strony Kielc kierowca forda mondeo z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas i wjechał w rovera.
Dwie osoby, pasażerowie forda mondeo, zginęły na miejscu, a trzy: kierowca i pasażer forda oraz kierowca rovera, w bardzo ciężkim stanie po reanimacji zostały odtransportowane śmigłowcem do szpitala w Kielcach. - Wszyscy ranni mężczyźni są nieprzytomni, jedna z osób już została przewieziona na oddział intensywnej opieki medycznej, dwie są w trakcie diagnozowania, jednego z poszkodowanych już szukała w szpitalu rodzina - mówiła po godz. 20 Dorota Adamczyk-Krupska, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach. Niestety, nie udało się uratować kierowcy rovera, który w wyniku obrażeń zmarł w nocy z piątku na sobotę.
Na miejscu pracowali policjanci i strażacy, którzy żeby uwolnić rannych rozcinali karoserię zupełnie zmiażdżonych samochodów. Przyczyny wypadku nie są jeszcze znane.
Dwie osoby, pasażerowie forda mondeo, zginęły na miejscu, a trzy: kierowca i pasażer forda oraz kierowca rovera, w bardzo ciężkim stanie po reanimacji zostały odtransportowane śmigłowcem do szpitala w Kielcach. - Wszyscy ranni mężczyźni są nieprzytomni, jedna z osób już została przewieziona na oddział intensywnej opieki medycznej, dwie są w trakcie diagnozowania, jednego z poszkodowanych już szukała w szpitalu rodzina - mówiła po godz. 20 Dorota Adamczyk-Krupska, kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach. Niestety, nie udało się uratować kierowcy rovera, który w wyniku obrażeń zmarł w nocy z piątku na sobotę.
Na miejscu pracowali policjanci i strażacy, którzy żeby uwolnić rannych rozcinali karoserię zupełnie zmiażdżonych samochodów. Przyczyny wypadku nie są jeszcze znane.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
25 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- 13-latek z Bodzentyna zmarł z zimna [NOWE ...
- Taksówkarze montują znaki, drogowcy je usuwają
- Dużo uwag do planu kieleckiego zalewu. Jakich?
- Jak student z Kielc rozładował stres [WIDEO]
- Pilne! Konkurs na dyrektora pogotowia ...
- Pożar w kieleckiej stadninie. Spłonął ...
- Ojciec Mateusz jak Sex w wielkim mieście
- Os. Barwinek. Wywieźli 37-latka do lasu w BMW.
- Jak B. zacznie mówić to dopiero będzie afera!
- Policjant zastrzelił dwie osoby i ...
- Tragedia rodziny policjanta z alkoholem w tle
- Zaginął 24-letni mężczyzna. Policja prosi ...
- Galeria Korona: basen, 9 sal kina, squash nocą
- Węzeł Żelazna. Ostatnia działka prawie ...
Reklama

Węzeł Żytnia
Miejski Zarząd Dróg w Kielcach informuje, że od dnia 15.02.2012 r. do dnia 29.02.2012 r. występować będą utrudnienia w ruchu na budowanym węźle Żytnia (ulice Grunwaldzka i Żytnia)




więcej zdjęć
