Nie ma takiej drugiej szkoły
2010-09-03
, aktualizacja: 02.09.2010 18:04
Tablice interaktywne, nowoczesne mikroskopy, ekrany, wizualizatory i inne pomoce naukowe za ponad 700 tys. zł zakupiło Gimnazjum nr 3 w Ostrowcu Świętokrzyskim. - Praktycznie każdy nauczyciel dostał to, co sobie życzył - mówi dyrektorka Grażyna Ukleja
ZOBACZ TAKŻE
- Powódź z deszczu (03-09-10, 00:00)
- Sędzia zachorował, rozprawa przełożona (03-09-10, 15:48)
- Sandomierz znów zagrożony powodzią (03-09-10, 14:07)
- Bracia z bronią palną i szafą do uprawy konopi (03-09-10, 11:31)
- A długi szpitali rosną i rosną (03-09-10, 11:00)
- 98-latka zginęła w pożarze (03-09-10, 09:19)
- Nowy wyrok nadzieją dla sprawców? (03-09-10, 08:00)
- Znów kłopoty w sprawie Ziobrów (03-09-10, 08:00)
- Jak wojewoda sądzi się ze starostą (02-09-10, 22:00)
- Próba fontanny na nowym Rynku (02-09-10, 21:00)
- Doniesienie Lipca na Palikota odrzucone (03-09-10, 20:00)
SERWISY
To największe gimnazjum w województwie, około 700 uczniów uczy 59 nauczycieli. Teraz to prawdopodobnie także najnowocześniejsza publiczna szkoła w Świętokrzyskiem. Stało się tak dzięki zakończonemu właśnie projektowi "Gimnazjum na miarę XXI wieku", na który placówka otrzymała w sumie 2,8 mln zł. Połowa kwoty pochodzi z unijnego Regionalnego Programu Operacyjnego, resztę dołożyła gmina Ostrowiec.
A to dlatego, że Ostrowiec i szkoła dosyć sprytnie przygotowały wniosek. - My napisaliśmy projekt, gmina podpisała umowę. Jako szkoła nie moglibyśmy bezpośrednio sięgnąć po dofinansowanie z RPO - tłumaczy dyrektorka Ukleja. Autorami projektu prócz niej byli wicedyrektorzy Jolanta Ziółkowska i Andrzej Zając oraz nauczycielki Renata Szmyd i Edyta Wójcicka. - Ale przy realizacji pracowali wszyscy nauczyciele i uczniowie - podkreśla Ukleja.
Praktycznie przez cały poprzedni rok szkolny trwały prace remontowe i zakupy. Budynek gimnazjum został m.in. przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych, wymieniono instalację elektryczną i hydraulikę. Na zewnątrz powstała tartanowa bieżnia i zamontowano szereg innych urządzeń lekkoatletycznych. Gimnazjum wzbogaciło się o trzy nowe pracownie językowe, przebieralnie, prysznice, salkę do aerobiku, zakupiono nowe uczniowskie stoliki i krzesła, a także szafki dla każdego z 720 uczniów.
Imponująca jest lista zakupów pomocy naukowych. - 18 stanowisk komputerowych w pracowni informatycznej, 12 tablic interaktywnych, w tym jedna do pracowni fizycznej typu akademickiego, 16 rzutników, pięć ekranów, dwa wizualizatory, sprzęt muzyczny, pianino cyfrowe i siedem 32-calowych telewizorów plazmowych - wylicza dyrektorka. Dodaje, że listę potrzebnych pomocy sporządzali nauczyciele i praktycznie każdy dostał to, co zamówił. - Gdybyśmy wszystko kupowali z budżetu szkoły, zajęłoby to kilkanaście lat - przypuszcza.
Czy w szkole używa się jeszcze tradycyjnych tablic i kredy? - Kreda czasami jeszcze się przydaje, ale wypierają ją markery - odpowiada ze śmiechem dyrektorka. Czy tak wyposażonej szkole jeszcze czegoś brakuje? - Grzecznych uczniów, którzy to wszystko poszanują i będą chętni do nauki - odpowiada dyrektorka. Zaraz jednak dodaje, że przydałoby się jeszcze trochę pieniędzy na zagospodarowanie otoczenia szkoły. - Na pewno nie poprzestaniemy na tym, co już mamy. Będziemy śledzić ogłoszenia, szukać wszelkich źródeł finansowania na inne, równie ciekawe projekty - deklaruje.
A to dlatego, że Ostrowiec i szkoła dosyć sprytnie przygotowały wniosek. - My napisaliśmy projekt, gmina podpisała umowę. Jako szkoła nie moglibyśmy bezpośrednio sięgnąć po dofinansowanie z RPO - tłumaczy dyrektorka Ukleja. Autorami projektu prócz niej byli wicedyrektorzy Jolanta Ziółkowska i Andrzej Zając oraz nauczycielki Renata Szmyd i Edyta Wójcicka. - Ale przy realizacji pracowali wszyscy nauczyciele i uczniowie - podkreśla Ukleja.
Praktycznie przez cały poprzedni rok szkolny trwały prace remontowe i zakupy. Budynek gimnazjum został m.in. przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych, wymieniono instalację elektryczną i hydraulikę. Na zewnątrz powstała tartanowa bieżnia i zamontowano szereg innych urządzeń lekkoatletycznych. Gimnazjum wzbogaciło się o trzy nowe pracownie językowe, przebieralnie, prysznice, salkę do aerobiku, zakupiono nowe uczniowskie stoliki i krzesła, a także szafki dla każdego z 720 uczniów.
Imponująca jest lista zakupów pomocy naukowych. - 18 stanowisk komputerowych w pracowni informatycznej, 12 tablic interaktywnych, w tym jedna do pracowni fizycznej typu akademickiego, 16 rzutników, pięć ekranów, dwa wizualizatory, sprzęt muzyczny, pianino cyfrowe i siedem 32-calowych telewizorów plazmowych - wylicza dyrektorka. Dodaje, że listę potrzebnych pomocy sporządzali nauczyciele i praktycznie każdy dostał to, co zamówił. - Gdybyśmy wszystko kupowali z budżetu szkoły, zajęłoby to kilkanaście lat - przypuszcza.
Czy w szkole używa się jeszcze tradycyjnych tablic i kredy? - Kreda czasami jeszcze się przydaje, ale wypierają ją markery - odpowiada ze śmiechem dyrektorka. Czy tak wyposażonej szkole jeszcze czegoś brakuje? - Grzecznych uczniów, którzy to wszystko poszanują i będą chętni do nauki - odpowiada dyrektorka. Zaraz jednak dodaje, że przydałoby się jeszcze trochę pieniędzy na zagospodarowanie otoczenia szkoły. - Na pewno nie poprzestaniemy na tym, co już mamy. Będziemy śledzić ogłoszenia, szukać wszelkich źródeł finansowania na inne, równie ciekawe projekty - deklaruje.
- 4 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Nie ma takiej drugiej szkoły
wichrowy
03.09.10, 18:03
Dlaczego cenzurujecie?»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Skrajny absurd w Kielcach. Dom na środku drogi
- Za mszę pogrzebową 1110 zł. I ani grosza mniej
- Galeria Korona. Pierwsza osoba o 6.25 ...
- Juwenalia 2012. Najlepsze przebrania na ...
- Juwenalia od 1999 roku. Zobacz, jak ...
- Korona, galeria i Vive mistrzem. Tydzień ...
- Czego jeszcze nie wiesz o Galerii Korona? ...





