W sobotę przez Sandomierz przejdzie kolejna fala
2010-09-03
, aktualizacja: 03.09.2010 19:33
Kolejna w tym roku fala powodziowa przejdzie przez powiat sandomierski. Tymczasem w Wąchocku i Starachowicach sytuacja powoli wraca do normy.
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Stabilna sytuacja powodziowa, ale będzie intensywnie padać (05-09-10, 16:20)
- Złomem jadą do Istambułu (04-09-10, 14:00)
- Nowe radio w Kielcach (03-09-10, 23:00)
- Nowe inwestycje w Kielcach. Światła na skrzyżowanie (03-09-10, 19:28)
- Niezwykła historia. Oficer z młynarskiego rodu (03-09-10, 23:00)
- Doniesienie Lipca na Palikota odrzucone (03-09-10, 20:00)
- Przed Salonem Obronnym. Pokazy na poligonie (03-09-10, 19:38)
SERWISY
Fala dotrze do Sandomierza dziś w godzinach popołudniowych. - Woda powinna mieć 740 cm. Jeśli tak rzeczywiście będzie, wały powinny wytrzymać - mówi Kazimierz Kałuża z Centrum Zarządzania Kryzysowego Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Do normy wraca sytuacja w Wąchocku i Starachowicach. - Woda opada, choć wciąż stan alarmowy na Kamiennej jest przekroczony o ponad metr. Obniżył się za to poziom wody w zbiorniku retencyjnym i jest to normalny stan użytkowania - mówił wczoraj po południu Jarosław Samela, burmistrz Wąchocka.
W Wąchocku, gdzie podtopione zostały posesje przy pięciu ulicach położonych w okolicach Kamiennej, mieszkańcy rozpoczęli sprzątanie. Do domów wracają osoby, które musiały się ewakuować. - Już wiadomo, że nie ma większych szkół w obiektach gminnych. Książki w bibliotece udało się uratować. Czekamy jeszcze, jak spłynie woda z ul. Partyzantów. Tam był dość rwący nurt i trudno powiedzieć, co zastaniemy - wylicza burmistrz.
W Starachowicach duże rozlewiska wciąż utrzymują się na ul. Składowej. - Pompujemy wodę z pomieszczeń urzędu skarbowego i monitorujemy sytuację w innych miejscach. Pompowanie wody z piwnic budynków i z rozlewisk rozpoczniemy, gdy rzeka wróci do swojego koryta - zapowiada Marek Kaczmarczyk, komendant Powiatowej Straży Pożarnej w Starachowicach.
Do normy wraca sytuacja w Wąchocku i Starachowicach. - Woda opada, choć wciąż stan alarmowy na Kamiennej jest przekroczony o ponad metr. Obniżył się za to poziom wody w zbiorniku retencyjnym i jest to normalny stan użytkowania - mówił wczoraj po południu Jarosław Samela, burmistrz Wąchocka.
W Wąchocku, gdzie podtopione zostały posesje przy pięciu ulicach położonych w okolicach Kamiennej, mieszkańcy rozpoczęli sprzątanie. Do domów wracają osoby, które musiały się ewakuować. - Już wiadomo, że nie ma większych szkół w obiektach gminnych. Książki w bibliotece udało się uratować. Czekamy jeszcze, jak spłynie woda z ul. Partyzantów. Tam był dość rwący nurt i trudno powiedzieć, co zastaniemy - wylicza burmistrz.
W Starachowicach duże rozlewiska wciąż utrzymują się na ul. Składowej. - Pompujemy wodę z pomieszczeń urzędu skarbowego i monitorujemy sytuację w innych miejscach. Pompowanie wody z piwnic budynków i z rozlewisk rozpoczniemy, gdy rzeka wróci do swojego koryta - zapowiada Marek Kaczmarczyk, komendant Powiatowej Straży Pożarnej w Starachowicach.
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień




odtwórz
