Biegał po ulicy z nożem, bo pokłócił się z dziewczyną
2010-09-05
, aktualizacja: 05.09.2010 14:33
Biegał boso z nożem przyłożonym do szyi i krzyczał, że się zabije. 28-letni kielczanin w sobotę trafił w ręce policji i został przewieziony do szpitala psychiatrycznego.
ZOBACZ TAKŻE
- Vive Targi Kielce wysoko pokonało Zagłębie Lubin (04-09-10, 18:20)
- Złomem jadą do Istambułu (04-09-10, 14:00)
- Wybory 2010. PSL chce wziąć władzę w Kielcach (03-09-10, 23:00)
- 30-lecie NSZZ "Solidarność" w regionie. Lista niezaproszonych (03-09-10, 22:00)
- Peter Zumthor zaprojektuje w Kielcach teatr na wyspie (04-09-10, 12:00)
- Areszt za atak na ochroniarzy Huty Celsa (04-09-10, 08:00)
- Przed Salonem Obronnym. Pokazy na poligonie (03-09-10, 19:38)
Do zdarzenia doszło w sobotę o godz. 9 przy ul. 1 Maja w Kielcach. - Najpierw pan biegał po ulicy, a zaraz później wszedł do pobliskiego sklepu. Ekspedientka się wystraszyła, poszła na zaplecze i wezwała policję - relacjonuje Ewa Jurkiewicz z zespołu prasowego świętokrzyskiej policji.
Do negocjacjach mężczyzna odłożył nóż. Zaraz potem funkcjonariusze zawieźli go do szpitala psychiatrycznego. Nieoficjalnie wiadomo, że 28-latek próbował się targnąć na swoje życie, bo pokłócił się z dziewczyną.
Do negocjacjach mężczyzna odłożył nóż. Zaraz potem funkcjonariusze zawieźli go do szpitala psychiatrycznego. Nieoficjalnie wiadomo, że 28-latek próbował się targnąć na swoje życie, bo pokłócił się z dziewczyną.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień



