30-lecie "Solidarności" . Byliśmy razem, a teraz...

angk
2010-09-05 , aktualizacja: 05.09.2010 20:00
A A A Drukuj
Świętokrzyska "Solidarność" świętowała swoje 30-lecie. Uroczystości odbyły się w sobotę w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach. Wręczono m.in. pamiątkowe medale dla osób szczególnie zaangażowanych w działalność "Solidarności" w regionie świętokrzyskim.

Fot. Jarosław Kubalski / Agencja
Otrzymali je m.in. ks. infułat Józef Wójcik z Suchedniowa, prof. Jerzy Stępień, były prezes Trybunału Konstytucyjnego, i Leszek Bukowski kierujący kieleckim oddziałem Instytutu Pamięci Narodowej. Swoją historię opowiedział ks. Wójcik. Wspominał spotkanie z Lechem Wałęsą na początku lat 80. - Wszyscy mu wtedy mówili: "Przyjedź do mnie, u mnie się pali". Ja jeden mu powiedziałem: "Przyjedź do mnie, u mnie się nie pali, u mnie odpoczniesz" - opowiadał ks. Wójcik.

Wałęsa zaproszenie przyjął, ale akurat ogłoszono stan wojenny i został internowany. Kiedy wyszedł na wolność, przyjechał do Suchedniowa razem z rodziną. - Jeszcze nie dojechali, a tu Wolna Europa mówi, że Lech jedzie do rodziny - wspominał ks. Wójcik. Na koniec nawiązał do obecnej sytuacji w "Solidarności". - Tak mi przykro, byliśmy z Lechem, a teraz...

Nie zabrakło życzeń. - Koleżanki i koledzy, bracia i siostry! To "Solidarność" nauczyła nas działać, by pokonać złego. Złego, który był mocny. Wszystkiego dobrego, szczęść Boże - mówił poseł Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Lipiec.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos