Nowe parkingi dla szpitali
2010-09-07
, aktualizacja: 07.09.2010 19:54
Czy radni dojdą wreszcie do porozumienia i będzie można przystąpić do planowania budowy parkingu piętrowego między ŚCO a ul. Jagiellońską? Jak się dowiaduje "Gazeta", kompromis jest blisko i na czwartkowej sesji sprawa zostanie przyklepana.
ZOBACZ TAKŻE
- Wybory samorządowe. Prezydencki kłopot lewicy (08-09-10, 09:00)
- Pożar w bloku w Ostrowcu. 20 osób ewakuowanych (08-09-10, 07:28)
- Więcej na zalaną sandomierską szkołę (07-09-10, 23:00)
- Eutanazja w schronisku cd. W Radomiu jest inaczej (07-09-10, 23:00)
- Na nic protesty przeciw Galerii Korona (07-09-10, 23:00)
- Wczesna sesja i jubileusz DPS (07-09-10, 19:17)
- Miliony obejrzały Sabat (07-09-10, 19:14)
- Nowy pomnik. Ku czci biskupa Kaczmarka (07-09-10, 19:13)
- Zatrzymany za fałszywy alarm bombowy (07-09-10, 16:49)
O tym jak potrzebny jest parking przy kompleksie szpitalnym od strony ul. Jagiellońskiej nie trzeba przekonywać nikogo, kto próbował tam zostawić auto. Są dni, że znalezienie wolnego miejsca graniczy wręcz z cudem. Parkingi zajmują rodziny i znajomi odwiedzających chorych w Świętokrzyskim Centrum Onkologii i w pawilonie G szpitala dziecięcego, pracownicy (tylko ŚCO to ponad 1000 zatrudnionych), a także pacjenci korzystający z poradni, gabinetów lekarskich i rehabilitacyjnych.
A będzie jeszcze gorzej, bo już zapadła decyzja o przeniesieniu w to miejsce całego szpitala dziecięcego z ul. Langiewicza, buduje się też wielki ogród botaniczny, który wkrótce zacznie przyciągać gości. Miejsc parkingowych brakuje też studentom sąsiedniej uczelni WSEiP po drugiej stronie ul. Jagiellońskiej.
Władze Kielc uznały, że muszą podjąć współpracę z władzami wojewódzkimi (oba szpitale podlegają marszałkowi), aby pomóc mieszkańcom. Zdecydowały o przekazaniu województwu miejskiej działki pod budowę parkingu piętrowego na co najmniej 300 aut.
Miałby on stanąć w rogu ul. Jagiellońskiej i Karczówkowskiej. Ale na poprzedniej sesji RM 29 lipca niektórzy radni, m.in. z PiS-u, storpedowali ten plan, proponując rozważenie innej lokalizacji, po drugiej stronie ul. Karczówkowskiej. Argumentowali m.in., że parking trzeba oddalić od Domu Pomocy Społecznej, którego mieszkańcom może przeszkadzać. Nie pomogły apele Włodzimierza Wielgusa, radnego i dyrektora szpitala dziecięcego, że trzeba w końcu podjąć decyzję, aby parking nie opóźnił budowy szpitala. Uchwały o przekazaniu nie podjęto. Filip Pietrzyk, dyrektor wydziału gospodarki nieruchomościami i geodezji, miał przygotować alternatywne lokalizacje parkingu.
Wszystko wskazuje na to, że tym razem na jutrzejszej sesji sprawa się już nie powtórzy. - We wtorek wieczorem, najpóźniej w środę uzgodnimy wspólne stanowisko z klubami - zapowiada jeden z urzędników, prosząc o anonimowość.
Potwierdza to przewodniczący RM i radny PiS-u Krzysztof Słoń: - Trwają ostatnie rozmowy na temat przekazania terenu miejskiego pod budowę tego parkingu.
Według niego w tym miejscu potrzebny jest nie jeden, ale więcej nowych parkingów. - Jestem zwolennikiem niekoniecznie jednego wielkiego parkingu, ale wykorzystania obniżeń terenu i budowy takiego kompleksu parkingów różnej wysokości - dodaje Słoń.
- Prawdopodobnie sprawa będzie w końcu załatwiona. Czas nagli, bo przetarg na projekt budowy szpitala się rozstrzyga, a proces przekazania miejskiej działki pod budowę parkingu potrwa. Myślę, że nowa lokalizacja usatysfakcjonuje zarówno mnie, jak i dyrekcję ŚCO oraz DPS - mówi dyrektor Wielgus.
A będzie jeszcze gorzej, bo już zapadła decyzja o przeniesieniu w to miejsce całego szpitala dziecięcego z ul. Langiewicza, buduje się też wielki ogród botaniczny, który wkrótce zacznie przyciągać gości. Miejsc parkingowych brakuje też studentom sąsiedniej uczelni WSEiP po drugiej stronie ul. Jagiellońskiej.
Władze Kielc uznały, że muszą podjąć współpracę z władzami wojewódzkimi (oba szpitale podlegają marszałkowi), aby pomóc mieszkańcom. Zdecydowały o przekazaniu województwu miejskiej działki pod budowę parkingu piętrowego na co najmniej 300 aut.
Miałby on stanąć w rogu ul. Jagiellońskiej i Karczówkowskiej. Ale na poprzedniej sesji RM 29 lipca niektórzy radni, m.in. z PiS-u, storpedowali ten plan, proponując rozważenie innej lokalizacji, po drugiej stronie ul. Karczówkowskiej. Argumentowali m.in., że parking trzeba oddalić od Domu Pomocy Społecznej, którego mieszkańcom może przeszkadzać. Nie pomogły apele Włodzimierza Wielgusa, radnego i dyrektora szpitala dziecięcego, że trzeba w końcu podjąć decyzję, aby parking nie opóźnił budowy szpitala. Uchwały o przekazaniu nie podjęto. Filip Pietrzyk, dyrektor wydziału gospodarki nieruchomościami i geodezji, miał przygotować alternatywne lokalizacje parkingu.
Wszystko wskazuje na to, że tym razem na jutrzejszej sesji sprawa się już nie powtórzy. - We wtorek wieczorem, najpóźniej w środę uzgodnimy wspólne stanowisko z klubami - zapowiada jeden z urzędników, prosząc o anonimowość.
Potwierdza to przewodniczący RM i radny PiS-u Krzysztof Słoń: - Trwają ostatnie rozmowy na temat przekazania terenu miejskiego pod budowę tego parkingu.
Według niego w tym miejscu potrzebny jest nie jeden, ale więcej nowych parkingów. - Jestem zwolennikiem niekoniecznie jednego wielkiego parkingu, ale wykorzystania obniżeń terenu i budowy takiego kompleksu parkingów różnej wysokości - dodaje Słoń.
- Prawdopodobnie sprawa będzie w końcu załatwiona. Czas nagli, bo przetarg na projekt budowy szpitala się rozstrzyga, a proces przekazania miejskiej działki pod budowę parkingu potrwa. Myślę, że nowa lokalizacja usatysfakcjonuje zarówno mnie, jak i dyrekcję ŚCO oraz DPS - mówi dyrektor Wielgus.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień



