Plac Wolności źle znosi samochody
18.03.2010
, aktualizacja: 17.03.2010 19:16
Fatalny stan kieleckiego placu Wolności. Po tym jak kilka miesięcy temu zorganizowano tam parking nawierzchnia nadaje się do remontu.
ZOBACZ TAKŻE
- Upadłość Polifarbu trwała 10 lat. A wszystko przez komin (18-03-10, 10:00)
- Uniwersytet chce Geocentrum w Chęcinach (18-03-10, 07:00)
- Porozumienie Samorządowe przedstawia zarysy programu (17-03-10, 21:00)
- W Kielcach rozpoczęły się XV Targi Edukacyjne (17-03-10, 19:26)
SERWISY
Parking na około 150 miejsc na Placu Wolności uruchomiono w połowie grudnia jako jeden z elementów porządkowania zasad parkowania w centrum Kielc. I to miejsce, w przeciwieństwie do parkingu wielopoziomowego, od początku cieszy się sporym uznaniem kierowców. Niemal codziennie jest pełny. Ale nawierzchnia placu nie wytrzymuje takiego obciążenia. Płytki chodnikowe w wielu miejscach są połamane. - Wjechanie na nią samochodem grozi uszkodzeniem auta, a piesi narażeni są na ochlapanie wodą lub nawet skręcenie nogi - skarżą się kielczanie.
Rzeczywiście, najgorzej jest przy wjeździe i wyjeździe od strony ul. Mickiewicza. Spore dziury wypełnione są wodą, a kostka i połamane płyty chodnikowe pozapadały się. Jeszcze gorzej wyglądają trawniki rozjeżdżone przez parkujące samochody.
Taka sytuacja nie jest zaskoczeniem. Gdy w połowie lutego ubiegłego roku "Gazeta" pisała o nielegalnie funkcjonującym wówczas parkingu, drogowcy tłumaczyli, że nawierzchnia placu nie jest przystosowana do przyjmowania samochodów.
- Trzeba pamiętać, że obecny parking to rozwiązanie tymczasowe mające obowiązywać do czasu wyznaczenia kolejnych miejsc do parkowania - przypomina Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg. Nie jest zaskoczony informacjami o uszkodzeniach. - Plac czeka na przebudowę. Mogę obiecać, że teraz możliwie szybko naprawimy ubytki, a nawierzchnię będziemy systematycznie sprawdzać - zapowiada.
Rzeczywiście, najgorzej jest przy wjeździe i wyjeździe od strony ul. Mickiewicza. Spore dziury wypełnione są wodą, a kostka i połamane płyty chodnikowe pozapadały się. Jeszcze gorzej wyglądają trawniki rozjeżdżone przez parkujące samochody.
Taka sytuacja nie jest zaskoczeniem. Gdy w połowie lutego ubiegłego roku "Gazeta" pisała o nielegalnie funkcjonującym wówczas parkingu, drogowcy tłumaczyli, że nawierzchnia placu nie jest przystosowana do przyjmowania samochodów.
- Trzeba pamiętać, że obecny parking to rozwiązanie tymczasowe mające obowiązywać do czasu wyznaczenia kolejnych miejsc do parkowania - przypomina Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg. Nie jest zaskoczony informacjami o uszkodzeniach. - Plac czeka na przebudowę. Mogę obiecać, że teraz możliwie szybko naprawimy ubytki, a nawierzchnię będziemy systematycznie sprawdzać - zapowiada.
- 40 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Plac Wolności źle znosi samochody
smieszek
18.03.10, 08:35
to jest skandal z tym parkingiem!!!W centrum miasta! Wygląda to ochydnie!To po co wydane zostało tyle kasy na parking przy Urzędzie Miasta?!Przecież to zupełnie niedaleko!»
-
Plac Wolności źle znosi samochody
yeti57
18.03.10, 09:52
Widzę że parkingowy i jego ekipa mają b.silną straż przednią,prawie jak inkwizycja.To może w ramach testu jak to zgrabie określił "ten od wody"teraz dla odmiany zrobić parking na »
-
Plac Wolności źle znosi samochody
rita.1
18.03.10, 11:25
Trzeba to było sprawdzać empirycznie? Każdy idiota wie, że samochód jestcięższy od człowieka. Plac był budowany kilkadziesiąt lat temu i nie byłprzeznaczony na parking. Ludzie po nim mieli »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Skrajny absurd w Kielcach. Dom na środku drogi
- Za mszę pogrzebową 1110 zł. I ani grosza mniej
- Galeria Korona. Pierwsza osoba o 6.25 ...
- Juwenalia 2012. Najlepsze przebrania na ...
- Juwenalia od 1999 roku. Zobacz, jak ...
- Korona, galeria i Vive mistrzem. Tydzień ...
- Czego jeszcze nie wiesz o Galerii Korona? ...





