Odkrywamy Świętokrzyskie - Niebo i Piekło

Janusz Kędracki
10.03.2011 , aktualizacja: 10.03.2011 12:58
A A A Drukuj
Wędrując turystycznym szlakiem z Końskich do Sielpi, dochodzimy najpierw do Nieba. Tam asfalt się kończy, a leśna wyboista droga prowadzi do Piekła.
Skąd się wzięły obok siebie wsie o nieziemskich nazwach, dokładnie nie wiadomo. Andrzej Fajkosz w książce "Kartki z historii ziemi koneckiej" przypuszcza, że to był prawdopodobnie kaprys właściciela lub dzierżawcy dóbr Sielpia, tak nazwał je w pierwszej połowie XIX wieku. Do 1813 roku w dokumentach, zamiast Nieba, była Babia Góra, a do 1830 roku w miejscu Piekła - Iwasiów.

W obu niewielkich osadach czynne były wówczas karczmy z zajazdami, w których z ziemskich uciech korzystali nie tylko mieszkańcy. Tych bowiem było zbyt mało, by karczmarz mógł siebie, rodzinę i taki lokal utrzymać. W 1827 roku w Niebie mieszkało 44 osób, a w Piekle tylko 27. Na początku ubiegłego wieku w jednej i drugiej wsi liczba mieszkańców przekroczyła 100. Obecnie w Niebie mieszka około 90 osób. Piekło praktycznie się wyludniło, gdyż na stałe zameldowanych jest tam tylko kilku mieszkańców. Niektóre domy zamieszkałe są tylko w weekendy i w sezonie letnim.

Obydwie wsie mocno ucierpiały w czasie ostatniej wojny, a zwłaszcza wiosną 1940 roku. Niemcy prowadzili wówczas w okolicy obławy na żołnierzy z oddziału majora Henryka Dobrzańskiego "Hubala". Mścili się też na mieszkańcach wsi, że udzielali im schronienia. 6 i 7 kwietnia 1940 roku rozstrzelali 32 mężczyzn z Nieba i Piekła, a także ze Stadnickiej Woli i Sielpi. Tę zbrodnię upamiętniają krzyże z tablicami, na których widnieją nazwiska zamordowanych. Jeden znajduje się w lesie tuż przed wjazdem do Nieba od strony Końskich. Drugi krzyż, otoczony głazami, stoi w pobliżu skrzyżowania leśnych dróg przed Piekłem. Prowadzi do niego prowizoryczna Droga Krzyżowa. Niewielkie kapliczki ze stacjami umieszczone są na drewnianych tyczkach i ustawione w szeregu przed ścianą lasu.

Zarówno w Niebie, jak i Piekle nie ma zabytków. Zachowało się trochę starych drewnianych domów, ale te pamiętają co najwyżej okres przedwojenny.

Największą atrakcją obu wsi są niewątpliwie przydrożne tablice z ich nazwami. Większość wędrujących tędy turystów robi sobie przy nich zdjęcia. Mogą się potem chwalić, że już za życia byli w Niebie i Piekle. Drugą atrakcją obu miejscowości są otaczające je lasy z dróżkami i ścieżkami doskonale nadającymi się do spacerów czy wycieczek rowerowych. Kilkaset metrów na północ od zabudowań Piekła znajduje się pomnik przyrody "Piekło-Gatniki". To ciągnące się na długości około 100 m wychodnie piaskowca jurajskiego, malowniczo wyrzeźbione przez wodę i wiatr.

Jak tam trafić

Piekło i Niebo to wsie w gminie Końskie. Do Nieba można dojechać ul. Południową z Końskich. Do Piekła najlepszy dojazd jest możliwy traktem od Kamiennego Krzyża przy drodze Końskie-Wąsosz. Z Nieba do Piekła dojechać też można dziurawą i wyboistą leśną drogą, ale zwykłym samochodem nie polecamy. Najlepiej wybrać się do Nieba i Piekła pieszo lub rowerem. Przez obie wsie przebiega niebieski szlak turystyczny Kuźniaki-Sielpia-Końskie-Pogorzałe oraz niebieski rowerowy Żarnów-Sielpia-Końskie-Antoniów. Do Piekła z Sielpi zaprowadzą również kolejne dwa szlaki rowerowe: czerwony (Dookoła Końskich) i żółty (Miejsca Mocy).

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów