Sabat Czarownic w Kielcach. Oczarował wszystkich [WIDEO, ZDJĘCIA]
05.09.2010
, aktualizacja: 06.09.2010 16:21
Jak Leszek Kumański weźmie się za widowisko telewizyjne można być pewnym, że będzie udane. Tak właśnie było z koncertem "Sabat czarownic", który w sobotę wieczorem odbył się w amfiteatrze na Kadzielni w Kielcach.
Całość skrojona była na potrzeby telewizyjnej "Dwójki", która go transmitowała. Ale widzowie w amfiteatrze nie czuli z tego powodu dyskomfortu. Wszystkie zmiany na scenie ekipy techników przeprowadzały szybko i sprawnie. Tuż przed koncertem Kumański, który był scenarzystą i reżyserem koncertu, prosił publiczność o gorący aplauz, tak by było widać, że Kielce wspaniale się bawią. Nie wiadomo, czy to prośby reżysera, czy też naprawdę dobre widowisko sprawiły, że brawa, okrzyki i wspólne śpiewy z wokalistami nie milkły.
Amfiteatr wypełniony był po brzegi, rozdano 7 tys. biletów. Z Ostrowca, Starachowic czy Skarżyska przywoziły ludzi autokary. Ale i dobór artystów był taki, że każdy mógł czuć się usatysfakcjonowany. Dla najmłodszych Marina i Ewa Farma, nieco starsza publiczność miała swoją niezwykle wzruszoną Edytę Górniak (gdy mówiła, że to tu zagrała swój pierwszy koncert po zdobyciu drugiego miejsca na festiwalu Eurowizji i to tu publiczność na jej widok wstała i tak trwała przez cały występ) ], Justynę Steczkowską, Blue Café czy Janusza Radka. Tych, którzy wolą nieco mocniejsze brzmienie, „czarował” Maciej Maleńczuk. Zresztą jego taniec solo na scenie to widok bezcenny. Tak jak mówił przed koncertem Kumański, teksty satyryczne pisane były na potrzeby tego widowiska i trzeba przyznać, że wyszły bardzo zgrabnie.
Widzów cieszyły odwołania do znanych im miejsc w regionie. A najbardziej cieszyło to władze województwa, z marszałkiem na czele, które za koncert sporo zapłaciły (organizatorem była Regionalna Organizacja Turystyczna), bo miał na celu promocję województwa świętokrzyskiego. Trochę nie mogę się doszukać pięknych jezior w regionie, o których mówiła jedna z prowadzących koncert Anna Dereszowska, ale wspólnie z Joanną Liszowską zbierały gromkie brawa przy każdym wyjściu na scenę, bo robiły, co mogły, by wychwalić i zareklamować Świętokrzyskie.
Koncert zakończył występ zespołu Feel i pokaz sztucznych ogni. Wiele osób z widowni w przerwie wydzwaniało do znajomych i słychać było pytania: "No i jak to widać w telewizji, fajnie? Bo tu jest super".
Amfiteatr wypełniony był po brzegi, rozdano 7 tys. biletów. Z Ostrowca, Starachowic czy Skarżyska przywoziły ludzi autokary. Ale i dobór artystów był taki, że każdy mógł czuć się usatysfakcjonowany. Dla najmłodszych Marina i Ewa Farma, nieco starsza publiczność miała swoją niezwykle wzruszoną Edytę Górniak (gdy mówiła, że to tu zagrała swój pierwszy koncert po zdobyciu drugiego miejsca na festiwalu Eurowizji i to tu publiczność na jej widok wstała i tak trwała przez cały występ) ], Justynę Steczkowską, Blue Café czy Janusza Radka. Tych, którzy wolą nieco mocniejsze brzmienie, „czarował” Maciej Maleńczuk. Zresztą jego taniec solo na scenie to widok bezcenny. Tak jak mówił przed koncertem Kumański, teksty satyryczne pisane były na potrzeby tego widowiska i trzeba przyznać, że wyszły bardzo zgrabnie.
Widzów cieszyły odwołania do znanych im miejsc w regionie. A najbardziej cieszyło to władze województwa, z marszałkiem na czele, które za koncert sporo zapłaciły (organizatorem była Regionalna Organizacja Turystyczna), bo miał na celu promocję województwa świętokrzyskiego. Trochę nie mogę się doszukać pięknych jezior w regionie, o których mówiła jedna z prowadzących koncert Anna Dereszowska, ale wspólnie z Joanną Liszowską zbierały gromkie brawa przy każdym wyjściu na scenę, bo robiły, co mogły, by wychwalić i zareklamować Świętokrzyskie.
Koncert zakończył występ zespołu Feel i pokaz sztucznych ogni. Wiele osób z widowni w przerwie wydzwaniało do znajomych i słychać było pytania: "No i jak to widać w telewizji, fajnie? Bo tu jest super".
- 28 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
12 głosów
-
Sabat na Kadzielni. Wszyscy czarowali
ami-123
06.09.10, 09:41
po prostu KICZ dla miłosiernego ludka świętokrzyskiego. Akademia ku czci Kumańskiego, Jarubasa etc.»
-
Sabat Czarownic w Kielcach. Oczarował wszystkic...
jaganova
06.09.10, 19:26
"Sabat czarownic" to kolejna chałtura w wykonaniu świętokrzyskiego reżysera. Mam wrażenie, że artyści dopiero w Kielcach uczyli się układów ruchowych pod kierunkiem pana Kumańskiego, który »
Najczęściej czytane24 htydzień








więcej zdjęć
