Sabat Czarownic w Kielcach. Oczarował wszystkich [WIDEO, ZDJĘCIA]

Joanna Gergont
05.09.2010 , aktualizacja: 06.09.2010 16:21
A A A Drukuj
Leszek Kumański wyreżyserował m.in. spektakl Sabat Czarownic Fot. Wojtek Habdas / Agencja Gaz Leszek Kumański wyreżyserował m.in. spektakl Sabat Czarownic
Jak Leszek Kumański weźmie się za widowisko telewizyjne można być pewnym, że będzie udane. Tak właśnie było z koncertem "Sabat czarownic", który w sobotę wieczorem odbył się w amfiteatrze na Kadzielni w Kielcach.
Koncert Patrycji Markowskiej w amfiteatrze na Kadzielni
Fot. Wojtek Habdas / Agencja Gaz
Koncert Patrycji Markowskiej w amfiteatrze na Kadzielni
Sabat Czarownic w amfiteatrze Kadzielnia w Kielcach
Fot. Wojtek Habdas / Agencja Gaz
Sabat Czarownic w amfiteatrze Kadzielnia w Kielcach

Fot. Wojtek Habdas / Agencja Gaz
Fot. Wojtek Habdas / Agencja Gaz
Całość skrojona była na potrzeby telewizyjnej "Dwójki", która go transmitowała. Ale widzowie w amfiteatrze nie czuli z tego powodu dyskomfortu. Wszystkie zmiany na scenie ekipy techników przeprowadzały szybko i sprawnie. Tuż przed koncertem Kumański, który był scenarzystą i reżyserem koncertu, prosił publiczność o gorący aplauz, tak by było widać, że Kielce wspaniale się bawią. Nie wiadomo, czy to prośby reżysera, czy też naprawdę dobre widowisko sprawiły, że brawa, okrzyki i wspólne śpiewy z wokalistami nie milkły.



Amfiteatr wypełniony był po brzegi, rozdano 7 tys. biletów. Z Ostrowca, Starachowic czy Skarżyska przywoziły ludzi autokary. Ale i dobór artystów był taki, że każdy mógł czuć się usatysfakcjonowany. Dla najmłodszych Marina i Ewa Farma, nieco starsza publiczność miała swoją niezwykle wzruszoną Edytę Górniak (gdy mówiła, że to tu zagrała swój pierwszy koncert po zdobyciu drugiego miejsca na festiwalu Eurowizji i to tu publiczność na jej widok wstała i tak trwała przez cały występ) ], Justynę Steczkowską, Blue Café czy Janusza Radka. Tych, którzy wolą nieco mocniejsze brzmienie, „czarował” Maciej Maleńczuk. Zresztą jego taniec solo na scenie to widok bezcenny. Tak jak mówił przed koncertem Kumański, teksty satyryczne pisane były na potrzeby tego widowiska i trzeba przyznać, że wyszły bardzo zgrabnie.

Widzów cieszyły odwołania do znanych im miejsc w regionie. A najbardziej cieszyło to władze województwa, z marszałkiem na czele, które za koncert sporo zapłaciły (organizatorem była Regionalna Organizacja Turystyczna), bo miał na celu promocję województwa świętokrzyskiego. Trochę nie mogę się doszukać pięknych jezior w regionie, o których mówiła jedna z prowadzących koncert Anna Dereszowska, ale wspólnie z Joanną Liszowską zbierały gromkie brawa przy każdym wyjściu na scenę, bo robiły, co mogły, by wychwalić i zareklamować Świętokrzyskie.

Koncert zakończył występ zespołu Feel i pokaz sztucznych ogni. Wiele osób z widowni w przerwie wydzwaniało do znajomych i słychać było pytania: "No i jak to widać w telewizji, fajnie? Bo tu jest super".



Podziel się

  • 28 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów