Nasze szpitale kupią aparaty dla serc
04.08.2010
, aktualizacja: 04.08.2010 10:15
Aparat do hemofiltracji oraz urządzenia do diagnozowania wad serca i odzyskiwania krwi po zabiegach trafią do szpitali w Kielcach i Sandomierzu. Zapłaci za nie Ministerstwo Zdrowia.
ZOBACZ TAKŻE
- Jest zespół biegłych w sprawie śmierci ojca Ziobry (04-08-10, 11:00)
- Dilerzy zatrzymani (04-08-10, 11:09)
- Spór o kierowanie muzem w Oblęgorku (04-08-10, 10:00)
- X Festiwal Tańca. Chopin i tancerze zza oceanu (03-08-10, 23:00)
- Wielka akcja promocyjna. Świętokrzyskie znów będzie czarować (03-08-10, 23:00)
- Koleją szybciej do Ostrowca (03-08-10, 23:00)
- W piątkę raźniej. Samorządowcy walczą o zdrowie (03-08-10, 19:39)
- Remont ul. Świętokrzyskiej. Znaki to dla niektórych za mało (03-08-10, 19:33)
SERWISY
- Jak tylko trafią do nas pieniądze, natychmiast rozpoczniemy wszystkie procedury przetargowe - zapowiada Andrzej Domański, wicedyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.
130 tys. zł na doposażenie oddziału kardiochirurgii tej placówki przekazało Ministerstwo Zdrowia. Lecznica chce kupić dwa aparaty. Pierwszy z nich będzie służył do hemofiltracji. - U części naszych pacjentów występuje ostra niewydolność nerek. To urządzenie na czas pobytu w szpitalu będzie mogło je zastąpić - wyjaśnia dr Edward Pietrzyk, ordynator oddziału kardiochirurgii. Z kolei drugie urządzenie służy do odzyskiwania utraconej podczas zabiegu krwi.
Oddział kardiochirurgii będzie mógł korzystać z tej aparatury już w nowej siedzibie. Obiekt wybudowany za unijne pieniądze jest już gotowy, właśnie trwa jego wyposażanie. Za miesiąc powinien przyjąć pierwszych pacjentów.
- Na pewno zmniejszą się kolejki do zabiegów. Teraz pacjenci z chorobą wieńcową muszą czekać miesiąc, a to jest długo. Na nowym oddziale będą też zdecydowanie lepsze warunki lokalowe - podkreśla dr Pietrzyk.
O nowy aparat do badania serca wzbogaci się również szpital w Sandomierzu. Urządzenie będzie kosztować 204 tys. zł. - Dzięki temu nasi kardiolodzy będą mogli badać zarówno serduszka malutkich dzieci, jak również tych całkiem dużych - mówi dyrektor placówki Janusz Sikorski. Do tej pory szpital nie mógł diagnozować noworodków, trzeba je było wozić do kliniki w Krakowie.
130 tys. zł na doposażenie oddziału kardiochirurgii tej placówki przekazało Ministerstwo Zdrowia. Lecznica chce kupić dwa aparaty. Pierwszy z nich będzie służył do hemofiltracji. - U części naszych pacjentów występuje ostra niewydolność nerek. To urządzenie na czas pobytu w szpitalu będzie mogło je zastąpić - wyjaśnia dr Edward Pietrzyk, ordynator oddziału kardiochirurgii. Z kolei drugie urządzenie służy do odzyskiwania utraconej podczas zabiegu krwi.
Oddział kardiochirurgii będzie mógł korzystać z tej aparatury już w nowej siedzibie. Obiekt wybudowany za unijne pieniądze jest już gotowy, właśnie trwa jego wyposażanie. Za miesiąc powinien przyjąć pierwszych pacjentów.
- Na pewno zmniejszą się kolejki do zabiegów. Teraz pacjenci z chorobą wieńcową muszą czekać miesiąc, a to jest długo. Na nowym oddziale będą też zdecydowanie lepsze warunki lokalowe - podkreśla dr Pietrzyk.
O nowy aparat do badania serca wzbogaci się również szpital w Sandomierzu. Urządzenie będzie kosztować 204 tys. zł. - Dzięki temu nasi kardiolodzy będą mogli badać zarówno serduszka malutkich dzieci, jak również tych całkiem dużych - mówi dyrektor placówki Janusz Sikorski. Do tej pory szpital nie mógł diagnozować noworodków, trzeba je było wozić do kliniki w Krakowie.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Skrajny absurd w Kielcach. Dom na środku drogi
- Za mszę pogrzebową 1110 zł. I ani grosza mniej
- Galeria Korona. Pierwsza osoba o 6.25 ...
- Juwenalia 2012. Najlepsze przebrania na ...
- Juwenalia od 1999 roku. Zobacz, jak ...
- Korona, galeria i Vive mistrzem. Tydzień ...
- Czego jeszcze nie wiesz o Galerii Korona? ...





