Jacek Kiełb bliski wypożyczenia z Lecha
Jose Bakero przyznaje, że często dyskutuje w sztabie szkoleniowym na temat zawodników, którzy grają mniej, w tym Jacka Kiełba. - Sytuacja, w jakiej jest on dzisiaj to trudna część jego zawodu. Konkurencja w Lechu jest jednak duża - mówi trener. - Ja jestem z Jacka zadowolony, na pewno bardziej niż wiosną, gdy grał słabo, a runda ta przyniosła mu wiele cierpień fizycznych i psychicznych. Teraz zrobił duży postęp, ale rozwinęli się też inni piłkarze. Jeśli zatem klub miałby oferty na jego wypożyczenie, należałoby ich wysłuchać, a następnie porozmawiać z samym zawodnikiem. Dla tak młodego gracza strata roku to dużo.
A oferty są. Najpoważniejsza jest ta z klubu, z którego Jacek Kiełb trafił do Lecha - Korony Kielce. Nieoficjalnie wiadomo, że do wypożyczenia gracza do Kielc brakuje tylko decyzji samego piłkarza - czy woli on ogrywać się w swym byłym klubie, czy czekać na szanse w Lechu. - To, co może zrobić Jacek Kiełb u nas, to pracować jak dotąd i cierpliwie czekać - mówi Jose Bakero.
- Oczywiście bardzo bym się cieszył, gdyby taki piłkarz jak Kiełb wzmocnił nasz zespół. Zwłaszcza, że w Kielcach nie miałby problemów z aklimatyzacją, bo mam tu ugruntowaną pozycję. Wiemy, że jest szansa na jego wypożyczenia z Lecha, więc będziemy się o to starać - mówi trener Korony Kielce Leszek Ojrzyński.
Jacek Kiełb: Ja niczego bym nie zmieniał
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
- Skrajny absurd w Kielcach. Dom na środku drogi
- Juwenalia 2012. Najlepsze przebrania na ...
- Juwenalia od 1999 roku. Zobacz, jak ...
- Galeria Korona. Pierwsza osoba o 6.25 ...
- Korona, galeria i Vive mistrzem. Tydzień ...
- Strażacy wzywani do kotów i owadów. Będą ...
- Tak było kiedyś, tak jest teraz. Kielce ...



