Wścieklizna w Kielcach?! Znaleziono zarażonego kota

angk
16.09.2011 , aktualizacja: 16.09.2011 15:55
A A A Drukuj
Pierwszy od siedmiu lat przypadek wścieklizny w województwie świętokrzyskim. Inspekcja weterynaryjna potwierdziła tę chorobę u kilkumiesięcznego kotka, ale wszystko wskazuje na to, że wściekliznę ma więcej zwierząt.
Szczepionka uodparnia na wirus wścieklizny wyłącznie lisy
Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta
Szczepionka uodparnia na wirus wścieklizny wyłącznie lisy
- Na przystanku przy ul. Cedro-Mazur mężczyzna znalazł bezdomnego, trzymiesięcznego kotka, przygarnął go. Zwierzę go podrapało i pogryzło - opowiada Wiesław Wyszkowski, powiatowy lekarz weterynarii w Kielcach. Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Kot trafił na obserwację do jednego z kieleckich weterynarzy. Umarł w ubiegłą sobotę.

- W Zakładzie Higieny Weterynaryjnej w Kielcach przeprowadziliśmy badania w kierunku potwierdzenia wścieklizny. Pobrano próby z mózgu kota, które potwierdziły tę chorobę - opowiada Wyszkowski. Badania jeszcze raz wykonano w instytucie weterynaryjnym w Puławach, wyniki będą znane w sobotę.

Wścieklizny w regionie świętokrzyskim nie było od siedmiu lat. - Podejrzewamy, że źródłem choroby są dzikie zwierzęta, ponieważ ostatnio wściekliznę wykryto w województwach małopolskim i podkarpackim - mówi Wyszkowski.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy