Skróty mogą być legalne. Szukamy takich miejsc [WIDEO]
25.10.2011
, aktualizacja: 24.10.2011 18:34
Kielczanin z osiedla Ślichowice miał już dość deptania trawnika przed Pasażem Świętokrzyskim i pod osłoną nocy wskazał pieszym właściwą drogę. Teraz urzędnicy deklarują, że problem można rozwiązać. A to z pewnością nie jedyne takie miejsce.
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Wydept zamiast chodnika. Piesi swoje, a drogowcy swoje (14-11-11, 06:00)
- Kolejny skrót do legalizacji. Tym razem na osiedlu Na Stoku (05-11-11, 07:00)
- Absurdalna sytuacja na Barwinku. Wolą "wydept" od chodnika [WIDEO] (03-11-11, 06:00)
- W Połańcu chodniki od dawna na wydeptach (27-10-11, 19:20)
- Mamy kolejne skróty do legalizacji. Pokażcie wydepty (25-10-11, 19:56)
SERWISY
Skrzyżowanie ulice Szajnowicza-Iwanowa i Massalskiego w Kielcach. Trawnik przy przejściu dla pieszych, a raczej to, co z niego zostało, to najkrótsza droga do Pasażu Świętokrzyskiego. Kilka metrów, a potem parking i jesteśmy w tym centrum handlowym. Pieszych nie zniechęca nawet spadek terenu. Efekt? Szerokie na kilka metrów dzikie przejście wyglądające jak kiepska polna droga. Znacznie częściej uczęszczana niż wybudowany nieco dalej chodnik i schody. Trudno się dziwić, bo dojście do nich nie jest oznakowane.
W końcu ktoś nie wytrzymał. Od kilku dni na chodniku przed dzikim przejściem spotkać można spory napis "Schody!" i strzałkę wskazującą właściwy kierunek. Autora wpisu znaleźliśmy na forum internetowym strony inwestycje.kielce.pl. "Zainspirowała mnie kiedyś jakaś przyjezdna pani, która dłuższą chwilę się zastanawiała którędy iść i poszła za ludźmi ścieżką, nie wiedząc o schodach" - wyjaśnił na forum.
Dotarliśmy do pomysłodawcy, to Piotr Sobota, student Politechniki Świętokrzyskiej. - Od początku źle to zaprojektowano, bo z przejścia dla pieszych nie widać schodów - podkreśla. Opowiada, że kilka dni temu nad ranem jechał do dziekanatu i postanowił skorzystać z osłony nocy. - Zrobiłem szablon, zabrałem czarną farbę i namalowałem napis. Kręcił się jakiś mężczyzna, ale nie zwrócił na mnie uwagi. Potem tylko plecak śmierdział farbą - relacjonuje. Zdaje sobie sprawę, że spontaniczna akcja może nie przynieść wielkich efektów. - Napis pewnie zniknie po pierwszym deszczu. Lepszym rozwiązaniem byłby chodnik z prawdziwego zdarzenia w tym miejscu - dodaje.
Wtóruje mu Jacek Żmudziński z firmy zarządzającej Pasażem Świętokrzyskim. - Też mi się nie podoba takie dzikie przejście, występowałem już w sprawie budowy chodnika do Miejskiego Zarządu Dróg, bo to nie nasza działka. Wyjaśniono mi, że to nie wskazane, bo ludzie wychodziliby wprost na parking i samochody - mówi. Dodaje, że chętnie sfinansowałby takie prace. - Inwestycja niewielka, a na razie mogę teren ogrodzić, ale nie chcę ludziom utrudniać życia - dodaje.
Jarosław Skrzydło, rzecznik MZD tłumaczy, że układ komunikacyjny w okolicach Pasażu Świętokrzyskiego przebudowano kilka lat temu za pieniądze ówczesnego właściciela obiektu i zgodnie z jego projektem. Nie dziwi się, że powstał dziki skrót. - Takich wydeptów jest bardzo dużo, nie tylko na drogach MZD, ale też osiedlowych. Taka nasza natura, że dla pieszego każde 10-20 metrów ma znaczenie - mówi i wylicza, że w tym przypadku, idąc chodnikiem i schodami, trzeba przejść 141 metrów, a na skróty - 101. Twierdzi, że MZD dzikie skróty stara się zazwyczaj zastępować chodnikami albo - ze względów bezpieczeństwa - zagradzać.
Okazuje się jednak, że akcja Piotra Soboty może przynieść efekt. - Jeżeli trzeba będzie wybudować chodnik, na pewno nie staniem okoniem. Ale z inicjatywą powinien wyjść Pasaż Świętokrzyski - twierdzi Skrzydło. Wyjaśnia, że dzikie przejście prowadzi przez trzy działki, dwie miejskie i jedną Pasażu. - Partycypacja w kosztach to nie problem, na pewno się dogadamy. Właściciel obiektu powinien też pomyśleć o wytyczeniu jakiegoś szlaku dla pieszych już przez sam parking przy markecie - dodaje.
A czy autor napisu nie musi obawiać się kary za pomazanie chodnika? - Nie przesadzajmy, wiadomo jaka była jego intencja - mówi rzecznik drogowców.
marcin.sztandera@kielce.agora.pl
Pokażcie wydepty
W wielu krajach, planując budowę chodników, najpierw sieje się trawę, a dopiero na śladach układa trakty dla pieszych. U nas brakuje takiego myślenia, dlatego tworzą się "wydepty". Pokażcie je nam, a my przekażemy drogowcom. Być może uda się nam przekonać urzędników, by w tych miejscach zbudowali chodniki. Propozycje ślijcie na: redakcja@kielce.agora.pl
W końcu ktoś nie wytrzymał. Od kilku dni na chodniku przed dzikim przejściem spotkać można spory napis "Schody!" i strzałkę wskazującą właściwy kierunek. Autora wpisu znaleźliśmy na forum internetowym strony inwestycje.kielce.pl. "Zainspirowała mnie kiedyś jakaś przyjezdna pani, która dłuższą chwilę się zastanawiała którędy iść i poszła za ludźmi ścieżką, nie wiedząc o schodach" - wyjaśnił na forum.
Dotarliśmy do pomysłodawcy, to Piotr Sobota, student Politechniki Świętokrzyskiej. - Od początku źle to zaprojektowano, bo z przejścia dla pieszych nie widać schodów - podkreśla. Opowiada, że kilka dni temu nad ranem jechał do dziekanatu i postanowił skorzystać z osłony nocy. - Zrobiłem szablon, zabrałem czarną farbę i namalowałem napis. Kręcił się jakiś mężczyzna, ale nie zwrócił na mnie uwagi. Potem tylko plecak śmierdział farbą - relacjonuje. Zdaje sobie sprawę, że spontaniczna akcja może nie przynieść wielkich efektów. - Napis pewnie zniknie po pierwszym deszczu. Lepszym rozwiązaniem byłby chodnik z prawdziwego zdarzenia w tym miejscu - dodaje.
Wtóruje mu Jacek Żmudziński z firmy zarządzającej Pasażem Świętokrzyskim. - Też mi się nie podoba takie dzikie przejście, występowałem już w sprawie budowy chodnika do Miejskiego Zarządu Dróg, bo to nie nasza działka. Wyjaśniono mi, że to nie wskazane, bo ludzie wychodziliby wprost na parking i samochody - mówi. Dodaje, że chętnie sfinansowałby takie prace. - Inwestycja niewielka, a na razie mogę teren ogrodzić, ale nie chcę ludziom utrudniać życia - dodaje.
Jarosław Skrzydło, rzecznik MZD tłumaczy, że układ komunikacyjny w okolicach Pasażu Świętokrzyskiego przebudowano kilka lat temu za pieniądze ówczesnego właściciela obiektu i zgodnie z jego projektem. Nie dziwi się, że powstał dziki skrót. - Takich wydeptów jest bardzo dużo, nie tylko na drogach MZD, ale też osiedlowych. Taka nasza natura, że dla pieszego każde 10-20 metrów ma znaczenie - mówi i wylicza, że w tym przypadku, idąc chodnikiem i schodami, trzeba przejść 141 metrów, a na skróty - 101. Twierdzi, że MZD dzikie skróty stara się zazwyczaj zastępować chodnikami albo - ze względów bezpieczeństwa - zagradzać.
Okazuje się jednak, że akcja Piotra Soboty może przynieść efekt. - Jeżeli trzeba będzie wybudować chodnik, na pewno nie staniem okoniem. Ale z inicjatywą powinien wyjść Pasaż Świętokrzyski - twierdzi Skrzydło. Wyjaśnia, że dzikie przejście prowadzi przez trzy działki, dwie miejskie i jedną Pasażu. - Partycypacja w kosztach to nie problem, na pewno się dogadamy. Właściciel obiektu powinien też pomyśleć o wytyczeniu jakiegoś szlaku dla pieszych już przez sam parking przy markecie - dodaje.
A czy autor napisu nie musi obawiać się kary za pomazanie chodnika? - Nie przesadzajmy, wiadomo jaka była jego intencja - mówi rzecznik drogowców.
marcin.sztandera@kielce.agora.pl
Pokażcie wydepty
W wielu krajach, planując budowę chodników, najpierw sieje się trawę, a dopiero na śladach układa trakty dla pieszych. U nas brakuje takiego myślenia, dlatego tworzą się "wydepty". Pokażcie je nam, a my przekażemy drogowcom. Być może uda się nam przekonać urzędników, by w tych miejscach zbudowali chodniki. Propozycje ślijcie na: redakcja@kielce.agora.pl
- 5 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Skróty mogą być legalne. Szukamy takich miejsc
jasio.4
25.10.11, 08:25
To polski mit z tym robieniem dróg dopiero w miejscu "wydeptów". Na osiedle bez gotowych dróg nikt by się nie wprowadził a deweloper miałby poważne problemy.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Skrajny absurd w Kielcach. Dom na środku drogi
- Juwenalia 2012. Najlepsze przebrania na ...
- Juwenalia od 1999 roku. Zobacz, jak ...
- Galeria Korona. Pierwsza osoba o 6.25 ...
- Korona, galeria i Vive mistrzem. Tydzień ...
- Strażacy wzywani do kotów i owadów. Będą ...
- Tak było kiedyś, tak jest teraz. Kielce ...



odtwórz
