Rowerem zimą nie pojedziesz. Przez oszczędności
24.01.2012
, aktualizacja: 23.01.2012 20:52
- W naszym mieście wciąż dominuje myślenie, że jeśli jest zima, to roweru lepiej nie wyciągać. Skutek jest taki, że na drogach pieszo-rowerowych chodnik jest odśnieżony, a ścieżka już nie - narzeka prezes Stowarzyszenia MTB Kielce Marcin Chłodnicki.
ZOBACZ TAKŻE
- Siostra Małgorzata: Czasami trzeba się wychylić (24-01-12, 19:41)
- Starachowice rozdały stypendia dla sportowców (24-01-12, 17:00)
- Ukradł 150 litrów paliwa. Trafił w ręce policji (24-01-12, 13:19)
- Prestiżowa firma odzieżowa w Galerii Korona (24-01-12, 12:34)
- W Sandomierzu na nartach nie pojeździmy. Bo śniegu brak (24-01-12, 10:01)
- Pogoda: dziś jak wczoraj, ale w nocy sypnie śniegiem (24-01-12, 08:58)
- Znalazł niewypał przy budowie gazociągu (24-01-12, 08:33)
- Ulica Warszawska. Lekcja parkowania za 100 zł (24-01-12, 08:00)
- Horror na kieleckim SOR-ze. Pijani znów rozrabiają (24-01-12, 07:00)
- Nagrody w mieście. W Targach wydali 5 milionów (24-01-12, 06:00)
- Maturzyści żalą się na prokuraturę (24-01-12, 06:00)
- Od powstania styczniowego do II RP. Debata w muzeum (23-01-12, 23:00)
- Na luzie o designie (23-01-12, 22:00)
- Świętokrzyscy nauczyciele coraz bardziej interaktywni (23-01-12, 20:57)
Stowarzyszenie zamierza wystosować w tej sprawie pismo do Miejskiego Zarządu Dróg. - Nie chodzi nam o usuwanie śniegu ze wszystkich ścieżek, bo to nierealne, ale z tych najważniejszych - mówi Chłodnicki. I podaje przykład ciągu pieszo-rowerowego przy al. IX Wieków. - Gdy śnieg napadał, tylko połowa została odśnieżona - ta dla pieszych. O drugiej części nikt nie pomyślał. A szkoda, bo zima też jest dla rowerzystów - przekonuje.
Do odśnieżania ścieżek nikt się jednak nie kwapi. - Za pielęgnację i utrzymanie drogi rowerowej, która przebiega przez nasz teren, nie odpowiadamy. To obowiązek miasta - mówi Zbigniew Kasperek, pełnomocnik zarządu Świętokrzyskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Za drogi znajdujące się przy pasach drogowych odpowiada Miejski Zarząd Dróg. A za resztę? - Na razie nie wiadomo. Po tym, jak zlikwidowany został wydział usług komunalnych w ratuszu, dopiero zostanie podjęta decyzja, czy za utrzymanie tych dróg odpowiedzialni będziemy my, czy też nowo powstały wydział środowiska i gospodarki komunalnej - mówi Jarosław Skrzydło, rzecznik MZD.
Dodaje, że MZD rozumie rowerzystów, jednak za odśnieżanie wziąć się raczej nie zamierza. - Nie mamy na to pieniędzy - twierdzi rzecznik.
Przyznaje jednak, że w poprzednich latach, po interwencjach rowerzystów, MZD usuwał śnieg z najważniejszych ścieżek. - Wtedy mieliśmy więcej pieniędzy. Teraz otrzymaliśmy mniej na bieżącą działalność. Poza tym wychodzimy z założenia, że większość osób korzysta z chodnika, a nie drogi rowerowej - mówi rzecznik MZD.
Z tym nie do końca zgadza się jednak Chłodnicki. - To niby prawda, ale rowerzystów zimą z każdym rokiem jest więcej. W piśmie przedstawimy te dane. Ja sam z roweru korzystam co najmniej raz na dwa tygodnie. Takich osób jest coraz więcej i chcemy to uświadomić naszym władzom - mówi.
MZD obiecuje, że zajmie się problemem rowerzystów, ale szanse na to, że sytuacja zmieni się już tej zimy, są marne. - Rozumiemy argumenty rowerzystów, ale gdy mamy do wyboru odśnieżyć ścieżkę czy załatać dziurę, wybierzemy to drugie - tłumaczy Skrzydło.
Z odśnieżaniem nie tylko chodników, ale i dróg rowerowych próbują za to radzić sobie inne miasta. Jednym z nich jest Gdańsk. - Od czterech lat prowadzimy przetargi na odśnieżanie ścieżek - informuje Katarzyna Kaczmarek, rzeczniczka prasowa Zarządu Dróg i Zieleni. Dodaje, że dzięki temu z roku na rok na ulicach Gdańska widać coraz więcej "zimowych rowerzystów".
Czy takie rozwiązanie sprawdziłoby się w Kielcach? - Jak najbardziej. I to nawet bez ogłaszania przetargu. Cały czas uważam, że łatwiej po prostu odśnieżyć te kilka metrów więcej. I nie ma co się tu oszczędnościami usprawiedliwiać, bo to wcale nie są wysokie koszty - uważa Chłodnicki. Łącznie drogi rowerowe w Kielcach mają 15 km długości.
Do odśnieżania ścieżek nikt się jednak nie kwapi. - Za pielęgnację i utrzymanie drogi rowerowej, która przebiega przez nasz teren, nie odpowiadamy. To obowiązek miasta - mówi Zbigniew Kasperek, pełnomocnik zarządu Świętokrzyskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Za drogi znajdujące się przy pasach drogowych odpowiada Miejski Zarząd Dróg. A za resztę? - Na razie nie wiadomo. Po tym, jak zlikwidowany został wydział usług komunalnych w ratuszu, dopiero zostanie podjęta decyzja, czy za utrzymanie tych dróg odpowiedzialni będziemy my, czy też nowo powstały wydział środowiska i gospodarki komunalnej - mówi Jarosław Skrzydło, rzecznik MZD.
Dodaje, że MZD rozumie rowerzystów, jednak za odśnieżanie wziąć się raczej nie zamierza. - Nie mamy na to pieniędzy - twierdzi rzecznik.
Przyznaje jednak, że w poprzednich latach, po interwencjach rowerzystów, MZD usuwał śnieg z najważniejszych ścieżek. - Wtedy mieliśmy więcej pieniędzy. Teraz otrzymaliśmy mniej na bieżącą działalność. Poza tym wychodzimy z założenia, że większość osób korzysta z chodnika, a nie drogi rowerowej - mówi rzecznik MZD.
Z tym nie do końca zgadza się jednak Chłodnicki. - To niby prawda, ale rowerzystów zimą z każdym rokiem jest więcej. W piśmie przedstawimy te dane. Ja sam z roweru korzystam co najmniej raz na dwa tygodnie. Takich osób jest coraz więcej i chcemy to uświadomić naszym władzom - mówi.
MZD obiecuje, że zajmie się problemem rowerzystów, ale szanse na to, że sytuacja zmieni się już tej zimy, są marne. - Rozumiemy argumenty rowerzystów, ale gdy mamy do wyboru odśnieżyć ścieżkę czy załatać dziurę, wybierzemy to drugie - tłumaczy Skrzydło.
Z odśnieżaniem nie tylko chodników, ale i dróg rowerowych próbują za to radzić sobie inne miasta. Jednym z nich jest Gdańsk. - Od czterech lat prowadzimy przetargi na odśnieżanie ścieżek - informuje Katarzyna Kaczmarek, rzeczniczka prasowa Zarządu Dróg i Zieleni. Dodaje, że dzięki temu z roku na rok na ulicach Gdańska widać coraz więcej "zimowych rowerzystów".
Czy takie rozwiązanie sprawdziłoby się w Kielcach? - Jak najbardziej. I to nawet bez ogłaszania przetargu. Cały czas uważam, że łatwiej po prostu odśnieżyć te kilka metrów więcej. I nie ma co się tu oszczędnościami usprawiedliwiać, bo to wcale nie są wysokie koszty - uważa Chłodnicki. Łącznie drogi rowerowe w Kielcach mają 15 km długości.
- 15 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Rowerem zimą nie pojedziesz. Przez oszczędności
sim.salabim
24.01.12, 12:40
Rowerowa sciezka w Kilecach to jedna sprawa. Ja bylam w ostatni weekend w Warszawie, i tam sie nawet chodnikow nie odsnieza :( Niech sie ludzie pozabijaja...»
-
Rowerem zimą nie pojedziesz. Przez oszczędności
smilende
25.01.12, 18:55
Podobnie jak kilka innych wypowiadających się tu osób jeżdżę na rowerze codziennie i wkurza mnie to, że nie można odśnieżyć raptem 15km dróg rowerowych. Zwłaszcza, że tegoroczna zima raczej »
-
Rowerem zimą nie pojedziesz. Przez oszczędności
cin1977
01.02.12, 16:02
Nie jeżdżę po Kielcach, ale to chyba problem wszystkich polskich miast. Zastanawiam się, czy da się do tego zastosować znowelizowane przepisy PoRD - bo skoro można jechać chodnikiem, gdy »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Za mszę pogrzebową 1110 zł. I ani grosza mniej
- Galeria Korona otwarta. Pierwsza osoba ...
- Galeria Korona otwarta. Oblężony sklep z ...
- Sprawdź, ile ma władza. Starosta milioner
- Tłumy na imprezie w Galerii Korona. ...
- Radni nie dadzą więcej pieniędzy Koronie ...
- Czego jeszcze nie wiesz o Galerii Korona? ...




więcej zdjęć
