Małe sukcesy mieszkańców Bocianka [zdjęcia]
24.01.2012
, aktualizacja: 24.01.2012 20:08
Bez wielkiego przełomu, ale za to z małymi sukcesami. Taki jest efekt spotkania mieszkańców Bocianka z przedstawicielami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Kielcach.
ZOBACZ TAKŻE
- Lipiec chce być jak Kempa. Broni Telewizji Trwam (25-01-12, 12:53)
- Po aferze z Wojewódzkim strona Gnojna bije rekordy [WIDEO] (25-01-12, 12:14)
- Nastolatka pobiła i okradła kobietę. Wpadła w ręce policji (25-01-12, 11:03)
- Szmal: wykorzystajmy ten cień szansy (25-01-12, 09:29)
- Znaleziono zwłoki mężczyzny. Kolejna ofiara mrozów? (25-01-12, 08:32)
- Jak rozwiązać problem pijaków na SOR-ze. Izba jednak potrzebna (25-01-12, 07:00)
- Utrudnienia na obwodnicy. Bo budują mosty (24-01-12, 21:00)
- Śmiertelny wypadek. Droga w Węchadłowie zablokowana (24-01-12, 19:43)
- Siostra Małgorzata: Czasami trzeba się wychylić (24-01-12, 19:41)
- Starachowice rozdały stypendia dla sportowców (24-01-12, 17:00)
- Ostatni trening przed Niemcami. Nasi w komplecie (24-01-12, 16:14)
- Stojković z awansem i dobrą grą (24-01-12, 13:31)
- Duńczycy z piwem do Wenty: Wygrajcie z Niemcami! (24-01-12, 12:27)
- Żart Wojewódzkiego. Zablokowali stronę gminy Gnojno (24-01-12, 12:14)
- Promocyjna misja Vive Targi. Świętokrzyskie na Euro (24-01-12, 12:05)
Choć nowy odcinek wschodniego wylotu drogi S74, czyli ulicy Świętokrzyskiej, kierowcom służy już od połowy grudnia, to jak już pisaliśmy, mieszkańcy osiedla cały czas mają z nim niemały problem. - Czujemy się jak w getcie - mówili na spotkaniu, mając na myśli ustawione przy drodze ekrany dźwiękoszczelne. To właśnie one, jak i również likwidacja przystanku autobusowego nieopodal stacji benzynowej przy al. Solidarności wzbudziły największe emocje. - Ekrany powinny być przezroczyste, a przystanek musi wrócić - sugerowali.
To, co oczywiste dla mieszkańców, okazuje się trudne do realizacji dla zarządzającego drogą. - Ekrany przezroczyste tylko odbijają hałas, ale nie pochłaniają go - tłumaczyła Ewa Sayor, dyrektorka GDDKIA w Kielcach. Przyznała, że ich zmiana jest raczej niemożliwa. - I to nie wynika z naszej złej woli. Po prostu obowiązujące przepisy o ochronie środowiska nakładają na nas obowiązek, aby chronić otoczenie przed hałasem. Wskazują też dopuszczalny poziom tego hałasu - zauważa.
Za rok poziom ten ma być mierzony ponownie. - Jeśli okaże się on wyjątkowo niski, da nam to podstawy do jakiegoś działania - stwierdziła.
- Działać w tej sprawie trzeba, ale jak najszybciej - przekonywał z kolei Włodzimierz Pasternak, przewodniczący rady nadzorczej spółdzielni Bocianek. I pytał: - Czy nie można stworzyć rozwiązania pośredniego, to znaczy, żeby co drugi ekran był przezroczysty? Przecież nocą aż strach tą drogą przejść.
- Musimy trzymać się przepisów - odpowiedziała Sayor. GDDKIA pójdzie jednak na pewne ustępstwa. - Prześlemy do projektantów ekranów zapytanie, czy można zlikwidować część ekranów pokrywających się ze sobą, na przykład w pobliżu pawilonów sklepowych oraz przejścia dla pieszych - stwierdziła Sayor. Dodała, że wokół ekranów zostanie stworzony pas zieleni. - On też poprawi komfort - zauważyła.
Kompromisu nie udało się osiągnąć także w sprawie przystanku, a raczej jego braku. Tu jednak do porozumienia jest znacznie bliżej. - Będziemy debatować, rozmawiać, tym bardziej że jakieś pomysły się zrodziły - tłumaczył Pasternak. Zdaniem przewodniczącego kieleckiej rady miasta Tomasza Boguckiego alternatywą jest nawet przeniesienie ruchu autobusowego na ulicę Konopnicką. - To już jednak byłby ostateczny krok - mówił Pasternak.
GDDKIA zobowiązała się do zrealizowania innych postulatów mieszkańców. - Droga została oddana do użytku, ale jej odbiór techniczny jeszcze się nie skończył. Poprawimy wszystkie uchybienia - obiecywała Sayor. Chodzi m.in. o nieuporządkowany teren przy oddanej do użytku drodze. - Cały czas można tam jeszcze znaleźć gruz - zauważył Pasternak.
A także o kładce dla pieszych, na której brak m.in. poręczy dla pieszych. - I ona będzie. Postaramy się zrobić też coś ze schodami, które - zdaniem mieszkańców - są za wysokie i zbyt strome. Przyjmujemy ich uwagi w tej sprawie - mówi Sayor.
Generalna Dyrekcja poprawić ma także oświetlenie chodnika przy drodze ekspresowej od strony Bocianka. Oświetla skarpę, a nie chodnik. - Wiemy o tym i tu też przyznajemy mieszkańcom rację. To akurat prosta sprawa. Trzeba zmienić kąt padania promieni światła. Na pewno to poprawimy - zaznaczyła. I dodała: - Chcemy też zastosować monitoring w windach, jeśli nie uda się ich włączyć do monitoringu miejskiego, to zastosujemy własne kamery. Wszystko po to, aby uchronić je przed zniszczeniami.
To, co oczywiste dla mieszkańców, okazuje się trudne do realizacji dla zarządzającego drogą. - Ekrany przezroczyste tylko odbijają hałas, ale nie pochłaniają go - tłumaczyła Ewa Sayor, dyrektorka GDDKIA w Kielcach. Przyznała, że ich zmiana jest raczej niemożliwa. - I to nie wynika z naszej złej woli. Po prostu obowiązujące przepisy o ochronie środowiska nakładają na nas obowiązek, aby chronić otoczenie przed hałasem. Wskazują też dopuszczalny poziom tego hałasu - zauważa.
Za rok poziom ten ma być mierzony ponownie. - Jeśli okaże się on wyjątkowo niski, da nam to podstawy do jakiegoś działania - stwierdziła.
- Działać w tej sprawie trzeba, ale jak najszybciej - przekonywał z kolei Włodzimierz Pasternak, przewodniczący rady nadzorczej spółdzielni Bocianek. I pytał: - Czy nie można stworzyć rozwiązania pośredniego, to znaczy, żeby co drugi ekran był przezroczysty? Przecież nocą aż strach tą drogą przejść.
- Musimy trzymać się przepisów - odpowiedziała Sayor. GDDKIA pójdzie jednak na pewne ustępstwa. - Prześlemy do projektantów ekranów zapytanie, czy można zlikwidować część ekranów pokrywających się ze sobą, na przykład w pobliżu pawilonów sklepowych oraz przejścia dla pieszych - stwierdziła Sayor. Dodała, że wokół ekranów zostanie stworzony pas zieleni. - On też poprawi komfort - zauważyła.
Kompromisu nie udało się osiągnąć także w sprawie przystanku, a raczej jego braku. Tu jednak do porozumienia jest znacznie bliżej. - Będziemy debatować, rozmawiać, tym bardziej że jakieś pomysły się zrodziły - tłumaczył Pasternak. Zdaniem przewodniczącego kieleckiej rady miasta Tomasza Boguckiego alternatywą jest nawet przeniesienie ruchu autobusowego na ulicę Konopnicką. - To już jednak byłby ostateczny krok - mówił Pasternak.
GDDKIA zobowiązała się do zrealizowania innych postulatów mieszkańców. - Droga została oddana do użytku, ale jej odbiór techniczny jeszcze się nie skończył. Poprawimy wszystkie uchybienia - obiecywała Sayor. Chodzi m.in. o nieuporządkowany teren przy oddanej do użytku drodze. - Cały czas można tam jeszcze znaleźć gruz - zauważył Pasternak.
A także o kładce dla pieszych, na której brak m.in. poręczy dla pieszych. - I ona będzie. Postaramy się zrobić też coś ze schodami, które - zdaniem mieszkańców - są za wysokie i zbyt strome. Przyjmujemy ich uwagi w tej sprawie - mówi Sayor.
Generalna Dyrekcja poprawić ma także oświetlenie chodnika przy drodze ekspresowej od strony Bocianka. Oświetla skarpę, a nie chodnik. - Wiemy o tym i tu też przyznajemy mieszkańcom rację. To akurat prosta sprawa. Trzeba zmienić kąt padania promieni światła. Na pewno to poprawimy - zaznaczyła. I dodała: - Chcemy też zastosować monitoring w windach, jeśli nie uda się ich włączyć do monitoringu miejskiego, to zastosujemy własne kamery. Wszystko po to, aby uchronić je przed zniszczeniami.
- 29 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Małe sukcesy mieszkańców Bocianka [zdjęcia]
dorn
24.01.12, 20:35
Oczywiście że te ekrany wyglądają bardzo brzydko i jest to delikatna ocena. Wyobrażmy sobie takie ekrany na przykład na ul. Puławskiej, która ciągnie się od samego Piaseczna do pl. Unii »
-
rozwiązanie
rabbinhood
24.01.12, 23:11
na wiosnę trzeba posadzić bluszcz od strony północnej, a winną latorośl od południowej ekranu. Zielony kolor wycisza akustycznie, wzrokowo i psychicznie. Można ewentualnie poszukać na »
-
Re: Małe sukcesy mieszkańców Bocianka [zdjęcia]
pawelnyczaj
24.01.12, 23:40
Dobrze, że coś się robi w tej sprawie. Poza tym przeźroczyste ekrany powinny być zwłaszcza na skrzyżowaniu Świętokrzyskiej z Warszawską, bo te zasłaniają widok co gwarantuje wypadek w razie »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Za mszę pogrzebową 1110 zł. I ani grosza mniej
- Galeria Korona otwarta. Pierwsza osoba ...
- Galeria Korona otwarta. Oblężony sklep z ...
- Sprawdź, ile ma władza. Starosta milioner
- Tłumy na imprezie w Galerii Korona. ...
- Radni nie dadzą więcej pieniędzy Koronie ...
- Czego jeszcze nie wiesz o Galerii Korona? ...




więcej zdjęć
