Lewica chroni przed zimnem. Rozdali pół tysiąca par kalesonów

gal
05.02.2012 , aktualizacja: 05.02.2012 15:19
A A A Drukuj
- Początkowo ludzie nie chcieli nam wierzyć. Ale gdy się przekonali, chętnych było aż nadto - mówi Leszek Sikora z partii "Racja Polskiej Lewicy", która w niedzielny poranek przy kieleckich bazarach rozdawała... kalesony.
Kalesony
fot. tchibo.pl
Kalesony
Opowiada, że na pomysł wpadł inny działacz tej partii, Krzysztof Kamizela. On także sfinansował przedsięwzięcie. Stoisko z kalesonami ustawiono wczoraj rano na rogu ulic Tarnowskiej i Źródłowej, tuż obok kieleckiego targowiska. Pół tysiąca kalesonów rozeszło się w dwie i pół godziny. - Przychodzili nie tylko mężczyźni, ale i kobiety. Prosiły o kalesony dla swoich mężów czy synów. Nie było żadnych ograniczeń. Nie dziwię się, bo kalesony są uniwersalne. Kobiety też przecież mogą je nosić - mówi.

Oficjalnie pomoc skierowana była przede wszystkim do najbardziej potrzebujących. - Nikomu jednak nie sprawdzaliśmy dochodów. To już sprawa sumienia każdego człowieka, czy korzysta z pomocy, bo jest ona mu potrzebna, czy dlatego, że jest ona za darmo - zaznacza Sikora. Nie wyklucza, że podobne akcje będą przeprowadzane w Kielcach częściej. - Tym bardziej, że już teraz spotkaliśmy się z bardzo ciepłym przyjęciem. Widać, że pomysł przypadł ludziom do gustu - wyjaśnia.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 17 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy