Mróz im niestraszny. Kilkudziesięciu śmiałków zdobyło Łysicę

gal
05.02.2012 , aktualizacja: 05.02.2012 18:14
A A A Drukuj
Kilkunastostopniowy mróz nie zniechęcił do wyprawy. Blisko 50 piechurów zdobyło w niedzielę Łysicę.
- To już tradycja. W ten sposób przypominamy o rocznicy zdobycia przez polskich himalaistów najwyższego szczytu świata, Mount Everestu - podkreśla Wojciech Buczkowski, przewodnik niedzielnej wyprawy. Od wspominanego wydarzenia minęły już 32 lata. Wówczas himalajski szczyt, jako pierwsi zimą, zdobyli Leszek Cichy oraz Krzysztof Wielicki.

Świętokrzyski oddział Klubu Górskiego Polskiego Towarzystwa Turystyczno Krajoznawczego co roku stara się uczcić to wydarzenie. - Tym razem wybraliśmy nieco trudniejszą trasę, szliśmy bowiem szlakiem niebieskim, a nie czerwonym - relacjonuje Buczkowski. Piechurzy podróż rozpoczęli w Ciekotach. - Później obraliśmy drogę kolejno na górę Radostową, Wymyśloną, doszliśmy do Krajna i do Świętej Katarzyny, skąd rozpoczęliśmy wspinaczkę na Łysicę - dodaje.

Tam piechurzy wsłuchali się w gawędy o zdobywaniu Mount Everestu. - Mimo mrozu było bardzo wesoło. To pokazuje, że takie wyprawy mają sens - dodaje Buczkowski.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy