Usunięto gigantyczną awarię wodociągów. 70 bloków było bez wody
08.02.2012
, aktualizacja: 08.02.2012 15:44
Trzy godziny trwało usuwanie poważnej awarii wodociągu na skrzyżowaniu ulicy Toporowskiego i Jesionowej w Kielcach. Bez wody było m.in. 70 bloków i gimnazjum nr 3.
ZOBACZ TAKŻE
- Pijana kobieta spowodowała wypadek (08-02-12, 15:04)
- Lubawskiego zachwyciły czerwono-czarne toalety (08-02-12, 13:25)
- Nowa knajpa na Rynku. W zabytkowej kamienicy (08-02-12, 11:18)
- NIK druzgocąco o promocji Kielc. Bez planów i monitorowania (08-02-12, 06:00)
- Spokojny finał targów wokół kamienicy na Warszawskiej (08-02-12, 05:00)
- Oskarżony raper: To pomówienie za brak umowy (08-02-12, 05:00)
- Nie tylko dla historyków. Nowa publikacja Muzeum Historii Kielc (08-02-12, 04:00)
SERWISY
Awarie usunięto o godz. 14. - Udało się przywrócić dopływ wody do wszystkich budynków na Szydłówku - zapewnia Ziemowit Nowak, rzecznik prasowy Wodociągów Kieleckich. Prace trwały od godz. 10.30 i jak zapewniano, były priorytetem dla pracowników Wodociągów. W tym czasie wody nie było w kwadracie obejmującym ulice: Jesionowa, Turystyczna, Warszawska i Klonowa.
Co ciekawe, zdaniem Wodociągów Kieleckich, jak na razieKielce stosunkowo nieźle wypadają na tle innych miast . - Ten rok nie powinien być wyjątkowy, aczkolwiek wszystko wskazuje na to, że wyjątkowy będzie luty. Do tej pory rekordowym miesiącem pod względem liczby awarii był zawsze styczeń, a w tym roku może go wyprzedzić luty. W styczniu tego roku mieliśmy 21 awarii, o kilka mniej niż w trzech poprzednich latach - tłumaczył Ziemowit Nowak w specjalnym raporcie rozesłanym do dziennikarzy. Problemem jest m.in. nietypowy atak zimy. - Dotkliwe mrozy przyszły szybko, po długim okresie ciepłej pogody, brakuje też warstwy śniegu, która działa jak izolacja termiczna - podkreślał rzecznik.
Co ciekawe, zdaniem Wodociągów Kieleckich, jak na razieKielce stosunkowo nieźle wypadają na tle innych miast . - Ten rok nie powinien być wyjątkowy, aczkolwiek wszystko wskazuje na to, że wyjątkowy będzie luty. Do tej pory rekordowym miesiącem pod względem liczby awarii był zawsze styczeń, a w tym roku może go wyprzedzić luty. W styczniu tego roku mieliśmy 21 awarii, o kilka mniej niż w trzech poprzednich latach - tłumaczył Ziemowit Nowak w specjalnym raporcie rozesłanym do dziennikarzy. Problemem jest m.in. nietypowy atak zimy. - Dotkliwe mrozy przyszły szybko, po długim okresie ciepłej pogody, brakuje też warstwy śniegu, która działa jak izolacja termiczna - podkreślał rzecznik.
- 11 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Gigantyczna awaria w Kielcach - 70 bloków bez wody
oloros
08.02.12, 12:53
taka temperatura w lutym =- bezczelmosc po prostunietypowe dosc zjawiskotypowa bedzie podwyzka za wode i scieki od kwietniaczekamy z niepokojem na opinie rzecznika»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Za mszę pogrzebową 1110 zł. I ani grosza mniej
- Galeria Korona otwarta. Pierwsza osoba ...
- Galeria Korona otwarta. Oblężony sklep z ...
- Sprawdź, ile ma władza. Starosta milioner
- Tłumy na imprezie w Galerii Korona. ...
- Radni nie dadzą więcej pieniędzy Koronie ...
- Czego jeszcze nie wiesz o Galerii Korona? ...





