Sąd w rodzinie AK: Wyrok przyjdzie pocztą

08.02.2012 , aktualizacja: 08.02.2012 20:07
A A A Drukuj
Sąd koleżeński wciąż nie ogłosił wyroku w sprawie Henryka Pawelca. Orzeczenie zostało do niego wysłane... pocztą. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że zdecydowano o pozbawieniu go członkostwa w Światowym Związku Żołnierzy AK.
Kielce. Henryk Pawelec po wyjściu z rozprawy przed sądem koleżeńskim
Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
Kielce. Henryk Pawelec po wyjściu z rozprawy przed sądem koleżeńskim
Wyrok na Henryka Pawelca zapadł już po drugiej rozprawie przed sądem koleżeńskim we wtorek. Nie został jednak ogłoszony. - Jak decyzja nie zostanie ujawniona do jutra, to świat się nie zawali - mówił wtedy Andrzej Jankowski, przewodniczący sądu koleżeńskiego. Według regulaminu sądów koleżeńskich ŚZŻAK wyrok musi być ogłoszony najpóźniej trzy dni po jego zapadnięciu.

Jednak wczoraj również nie poznaliśmy orzeczenia sądu. - Pan Pawelec musi się po nie stawić osobiście - usłyszeliśmy w siedzibie kieleckiego okręgu ŚZŻAK.

Treści wyroku nie zna również sam Pawelec. - Dzwoniłem do związku. Powiedziałem, że nie mogę przyjechać. Podobno mają mi wysłać wyrok listem poleconym - opowiada partyzant.

Nieoficjalnie wiadomo jednak, że sąd koleżeński zdecydował o wykluczeniu Pawelca z szeregów ŚZŻAK.

Sprawa Henryka Pawelca przed sądem koleżeńskim dotyczyła wywiadu, jakiego udzielił w sierpniu zeszłego roku dziennikarce "Tygodnika Powszechnego". Swojego dowódcę z czasów wojny Mariana Sołtysiaka "Barabasza" nazwał w nim zbrodniarzem, ponieważ na jego rozkaz w czasie wojny partyzanci mordowali Żydów i ukrywających ich Polaków. Opowiedział również m.in. o akcji w Chęcinach, podczas której "Barabasz" miał ukraść biżuterię z domu skazanego na śmierć konfidenta i jeszcze tej samej nocy zanieść ją narzeczonej.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Sąd w rodzinie AK: Wyrok przyjdzie pocztą wadwzr 09.02.12, 09:13

    Panu Henrykowi Pawelcowi gratuluję cywilnej odwagi i charakteru, czyli cech których najwyraźniej brakuje temu towarzystwu wzajemnej adoracji ze związku. Życzę wytrwałości, dziękuję za słowa»

  • Mają dziadki standard moralny ... krakarak 10.02.12, 08:48

    Pamiętają swoje i swoich kolegów zbrodnie, ale nie pozwalają o nich mówić. Za to o złej AL i BCh to im się buzie nie zamykają od toczonej piany. Siedzą teraz i wspominają z dreszczem emocji »