Działka na Dąbrowie podzieliła radnych

angk
09.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 11:05
A A A Drukuj
Zakup 700 metrowej działki na osiedlu Dąbrowa II podzieliło kieleckich radnych. Ostatecznie podczas czwartkowej sesji radni zdecydowali, że miasto jej nie kupi.
Kielce. Sesja budżetowa rady miasta
Fot. Paweł Małecki / Agencja Gazeta
Kielce. Sesja budżetowa rady miasta
Dyskusja zaczęła się od wypowiedzi radnego PSL Jerzego Pyrka, który stwierdził że lepszym rozwiązaniem byłoby ogłoszenie konkursu na zakup działki, a nie zgadzanie się na złożoną propozycję. Innego zdania był Jan Gierada z SLD. - Są określone zasady zbycia nieruchomości, nie ma w tym nic złego. Ta działka jest potrzebna miastu. Za pięć lat, kiedy Dąbrowa będzie uzbrojona, działka będzie miała większą wartość - argumentował Gierada. - Jeśli ktoś ma atrakcyjny grunt, sprzedaje go komercyjnie - ripostował Pyrek. Radna PO Agata Wojda twierdziła, że miasto powinno opracować strategię zakupu nieruchomości. - W moim wyobrażeniu takie zakupy powinny być koncepcyjne, a nie incydentalne - mówiła Wojda. Ostatecznie trzynastu radnych (PO, PSL i PiS) zagłosowało przeciwko, za byli radni Porozumienia Samorządowego i SLD (12 radnych).

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

  • Działka na Dąbrowie podzieliła radnych r_z 09.02.12, 15:23

    Coraz bardziej niechlujne materiały pojawiają się na stronach kieleckiej GW... Ogłoszenie konkursu na zakup działki byłoby lepsze od czego? Jaka propozycja i przez kogo była złożona?Póki co »

  • Kleryków trzyma się sutanny ochujek 09.02.12, 16:31

    Czy aby nie pod kościół radni chcą tę działkę kupić? Pytam jako mieszkaniec Klerykowa. W naszym katolickim kraju tyle cudów sie zdarza. Zwłaszcza finansowych.»