Norwida droga do piekła. Tak się bawią licealiści [WIDEO, ZDJĘCIA]

Jakub Wątor
10.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 19:38
A A A Drukuj
Wjazd na imprezę na motocyklu, wyścigi sklepowymi wózkami, tańce w każdym stylu - taka impreza mogłaby być kompletnie odlotowa. Mogłaby? Ona już była. A imprezowicze całość nagrali i pokazali światu.
"Szatanie, spłać me długi, grając w rockowej kapeli. Mamo, spójrz na mnie, jestem na drodze do raju" - tymi słowami z rozbrzmiewającej w tle piosenki "Highway to hell" kultowej grupy AC/DC można opisać nastroje uczestników imprezy. Tym bardziej, że nie zdarzają się one często.

W tej uczestniczyło ponad dwieście osób, bawili się na korytarzach i w sali gimnastycznej. Jedni jeździli po nich motocyklami, inni quadami, jeszcze inni schody szkoły pokonywali na wyczynowych rowerach. W tym samym miejscu w zgodzie bawili się kibice piłki nożnej i siatkówki, piękny chór aniołów i kuszące diablice, żołnierze i szermierze, siatkarze i gimnastycy, kulturyści i seksowne tancerki. Ba - był tam nawet sam Darth Vader z "Gwiezdnych wojen" i tajemnicza, zabalsamowana mumia!

Wszystkich imprezowiczów łączyło jedno - są uczniami III LO im. Norwida w Kielcach.

Pod koniec stycznia porzucili plecaki i podręczniki, wcielili się w wybrane przez siebie role, nagrali wszystko i zmontowali w formie "LipDuba". To rodzaj wideoklipu, w którym postaci tańczą i poruszają ustami do podłożonej z playbacku piosenki. Zdobywa popularność na całym świecie. W Polsce za pomocą kręconych w ten sposób klipów promowały się już m.in. Uniwersytet Jagielloński, Politechnika Warszawska i Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu. "Norwid" nie chciał być gorszy, ale klip nazwał swojsko - "NorDub".

- Nie mogłem się nie zgodzić. Zwłaszcza, że odbywać się to miało po godzinach lekcyjnych - tłumaczy Rafał Nowak, dyrektor szkoły. Na pomysł nakręcenia lipduba wpadli uczniowie z grupy "Norwidowska Masakra Rekordów Guinessa". Poparł ich nauczyciel wiedzy o społeczeństwie i historii oraz opiekun grupy Andrzej Wysocki. - To młodzi, pozytywnie zakręceni ludzie. Przyszedł do mnie Mateusz Lutwin, pokazał w sieci tego typu filmy i postanowiliśmy coś takiego zrobić - opowiada Wysocki.

Lutwin, uczeń trzeciej klasy przyznaje, że już od dwóch lat chodził mu po głowie ten pomysł. - Ale nie miałem go komu sprzedać. W końcu postanowiliśmy to zrobić z panem Wysockim - tłumaczy. Dodaje, że wiele pomógł mu kolega z klasy Mateusz Lajter.

Wcześniej odbyli kilka prób. W efekcie powstał dziewięciominutowy klip z udziałem ok. 200 osób. Wśród nich była tegoroczna maturzystka Paulina Myszkowska. Odgrywała rolę szalonej nastolatki w kwiecistej sukience z mocnym makijażem. - Bardzo dobrze się bawiłam. Myślę, że udało nam się uzyskać zamierzony efekt. Liczę na więcej pomysłów, chętnie wezmę w nich udział - mówi.

Tym bardziej, że kolejne akcje już lada chwila. "Norwidowska Masakra Rekordów Guinessa" w marcu biła będzie rekord w liczbie par jednocześnie tańczących poloneza.

jakub.wator@kielce.agora.pl



Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów