Co dalej z drogą na Święty Krzyż
11.02.2012
, aktualizacja: 10.02.2012 20:57
Jest wstępne porozumienie w sprawie prawie dwukilometrowego odcinka drogi wiodącej na Święty Krzyż. - To kompromis możliwy do zaakceptowania dla wszystkich stron - tłumaczy Michał Godowski, członek Zarządu Powiatu Kieleckiego. Porozumienie ma być podpisane w marcu.
ZOBACZ TAKŻE
- Na Świętym Krzyżu odbudują wieżę i wirydarz (25-04-12, 12:45)
- Wenta: Nie pękliśmy, są możliwości [wideo] (12-02-12, 11:30)
- Pożar w domu w Busku-Zdroju. Jedna osoba zatruta dymem (11-02-12, 19:54)
- Nasz komentarz. Strzelili sobie w stopę (11-02-12, 19:40)
- Przyszły sprawdzić wodę. Ukradły staruszce pieniądze (11-02-12, 18:00)
- Wpadł z lewymi papierosami i spirytusem. Miał prawie 800 paczek (11-02-12, 18:00)
- Napisał książkę, przygotowuje scenariusz filmu o "Ponurym" (11-02-12, 11:00)
- Ile ma zarabiać prezydent po areszcie? (11-02-12, 10:00)
- Co, się będzie działo w ferie (11-02-12, 09:58)
- Kontrowersje wokół konkursu. Surowa ocena PśK (11-02-12, 09:00)
- Pieniądze dla Wiślicy cieszą najbardziej (11-02-12, 09:00)
- Uroczystość w MCK. Dyrektor Anbild na swoją salę [zdjęcia] (10-02-12, 21:00)
- Co się będzie działo w weekend (10-02-12, 20:08)
- Mniej komunizmu w Staszowie (10-02-12, 20:08)
- Wernisaż w Windzie. Kolorowy atak pejzażami [zdjęcia] (10-02-12, 20:06)
- Nasz komentarz. Strzelili sobie w stopę (10-02-12, 13:00)
- Wielkiej rewolucji nie ma. Cały czas droga będzie mieć charakter zamknięty - mówi Agata Niebudek-Śmiech, rzeczniczka prasowa kieleckiego starostwa.
Największa różnica to podział ruchu na dwa sezony - turystyczny, który trwać będzie od Wielkanocy do 30 października, i pozaturystyczny.
Z blisko dwukilometrowego odcinka drogi bez przeszkód, tak jak dotychczas, będą mogli korzystać pracownicy parku, wieży telewizyjnej, mieszkańcy klasztoru i ich goście, a także grupy zorganizowane, które dostaną pozwolenie Powiatowego Zarządu Dróg - na przykład w związku z chrztem czy ślubem.
W okresie turystycznym wjazd możliwy będzie także - za okazaniem specjalnej przepustki - w niedziele i święta od godz. 11 do 14 dla wiernych udających się na mszę świętą. A także dla pielgrzymów, bez podziału, w każdy dzień tygodnia. Tu jednak pojawia się zastrzeżenie. - Przejazd będzie możliwy tylko w razie złej pogody, np. w związku z deszczem, i pod warunkiem umieszczenia na szybie tabliczki z napisem "Pielgrzymka" - tłumaczy Godowski.
Dalej nie ustalono za to, jak przebiegać ma ruch w sezonie pozaturystycznym. - Na pewno nie dopuścimy wjazdu osobówek - zastrzega Niebudek-Śmiech. Dodaje, że w tej sprawie porozumieć mają się ze sobą superior klasztoru Ojców Oblatów na Świętym Krzyżu ojciec Zygfryd Wiecha, a także dyrektor Świętokrzyskiego Parku Narodowego Wojciech Świątkowski. - Chcemy, by działał transport zorganizowany, ale musi on być nieszkodliwy dla otoczenia. Rozwiązaniem są na przykład proekologiczne busy hybrydowe. Nie wiadomo tylko, jak podzielić koszty, i kto miałby tym transportem zarządzać - mówi Godowski.
Ostateczna decyzja w tej sprawie powinna być znana 9 marca. Wtedy ma dojść do podpisania porozumienia. - To jest już naprawdę blisko - zaznacza Godowski.
Największa różnica to podział ruchu na dwa sezony - turystyczny, który trwać będzie od Wielkanocy do 30 października, i pozaturystyczny.
Z blisko dwukilometrowego odcinka drogi bez przeszkód, tak jak dotychczas, będą mogli korzystać pracownicy parku, wieży telewizyjnej, mieszkańcy klasztoru i ich goście, a także grupy zorganizowane, które dostaną pozwolenie Powiatowego Zarządu Dróg - na przykład w związku z chrztem czy ślubem.
W okresie turystycznym wjazd możliwy będzie także - za okazaniem specjalnej przepustki - w niedziele i święta od godz. 11 do 14 dla wiernych udających się na mszę świętą. A także dla pielgrzymów, bez podziału, w każdy dzień tygodnia. Tu jednak pojawia się zastrzeżenie. - Przejazd będzie możliwy tylko w razie złej pogody, np. w związku z deszczem, i pod warunkiem umieszczenia na szybie tabliczki z napisem "Pielgrzymka" - tłumaczy Godowski.
Dalej nie ustalono za to, jak przebiegać ma ruch w sezonie pozaturystycznym. - Na pewno nie dopuścimy wjazdu osobówek - zastrzega Niebudek-Śmiech. Dodaje, że w tej sprawie porozumieć mają się ze sobą superior klasztoru Ojców Oblatów na Świętym Krzyżu ojciec Zygfryd Wiecha, a także dyrektor Świętokrzyskiego Parku Narodowego Wojciech Świątkowski. - Chcemy, by działał transport zorganizowany, ale musi on być nieszkodliwy dla otoczenia. Rozwiązaniem są na przykład proekologiczne busy hybrydowe. Nie wiadomo tylko, jak podzielić koszty, i kto miałby tym transportem zarządzać - mówi Godowski.
Ostateczna decyzja w tej sprawie powinna być znana 9 marca. Wtedy ma dojść do podpisania porozumienia. - To jest już naprawdę blisko - zaznacza Godowski.
- 9 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Re: Co dalej z drogą na Święty Krzyż
sygitoyo
11.02.12, 09:50
spokojeszcze parę lat i umrze ta odpustowa religijność śmiercia naturalnazostanie Puszcza»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Za mszę pogrzebową 1110 zł. I ani grosza mniej
- Galeria Korona otwarta. Pierwsza osoba ...
- Galeria Korona otwarta. Oblężony sklep z ...
- Sprawdź, ile ma władza. Starosta milioner
- Tłumy na imprezie w Galerii Korona. ...
- Radni nie dadzą więcej pieniędzy Koronie ...
- Czego jeszcze nie wiesz o Galerii Korona? ...





