Chce bronić wyrzuconego partyzanta

12.02.2012 , aktualizacja: 12.02.2012 18:16
A A A Drukuj
Prawnik z największej kancelarii w Polsce chce bronić wykluczonego ze Światowego Związku Żołnierzy AK Henryka Pawelca.
Henryk Pawelec ps.
Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Gazeta
Henryk Pawelec ps. "Andrzej" po wyjściu z posiedzenia sądu koleżeńskiego okręgu kieleckiego Świętokrzyskiego Związku Żołnierzy AK
Przypomnijmy, że Henryk Pawelec, dowódca zwiadu konnego w oddziale "Wybranieccy", został w ubiegłym tygodniu decyzją sądu koleżeńskiego kieleckiego okręgu ŚZŻ AK wykluczony ze związku. To kara za to, że w wywiadzie dla "Tygodnika Powszechnego" nazwał zbrodniarzem swojego dowódcę Mariana Sołtysiaka "Barabasza".

- Przypadek pana Pawelca to kwestia pewnych wartości. Nie tylko tych, którym on hołdował przez całe życie, ale również tych, którym sprzeniewierzyli się sędziowie z sądu koleżeńskiego - mówi Wojciech Kozłowski, partner w największej kancelarii prawniczej w Polsce, który oferuje pomoc w przygotowaniu odwołania do sądu koleżeńskiego przy Zarządzie Głównym ŚZŻ AK. Henryk Pawelec ma dwa tygodnie na odwołanie się od decyzji sądu koleżeńskiego. - Nie wiem jeszcze, czy to zrobię - mówi. Grozi mu jednak pozew za naruszenie dóbr osobistych. Zapowiedziała go Małgorzata Sołtysiak, siostrzenica "Barabasza". - Jestem gotów reprezentować pana Pawelca również w tej sprawie - deklaruje Kozłowski.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 17 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy